Komisja Europejska chce rozpocząć jutro postępowanie przeciwko Polsce w związku z wycinką Puszczy Białowieskiej. Polskie Radio dowiedziało się nieoficjalnie, że unijni komisarze wpisali to dziś na listę naruszeń unijnego prawa. Decyzja ma być podjęta w procedurze pisemnej i jeśli do jutra do 10.00 nikt nie zgłosi zastrzeżeń, postępowanie zostanie rozpoczęte.
Komisja Europejska od kilku miesięcy interesuje się wycinką w Puszczy Białowieskiej. W marcu skontaktowała się z polskimi władzami, by upewnić się, czy wszystko odbywa się zgodnie z unijnym prawem. W ubiegłym tygodniu w Puszczy byli eksperci Komisji.
Polski rząd argumentuje, że wycięcie zaatakowanych przez kornika drzew jest konieczne, by ratować ważne dla Unii Europejskiej siedliska. Wiele wskazuje na to, że te wyjaśnienia nie przekonały na razie Komisji i jutro, jeśli nie będzie zastrzeżeń, ogłosi ona, że rozpoczyna postępowanie przeciwko Polsce. Z nieoficjalnych informacji Polskiego Radia wynika, że Warszawa dostanie miesiąc na odpowiedź i przysłanie wyjaśnień, a nie - jak to jest zwykle bywa - dwa miesiące. Jeśli Komisja nie dostanie odpowiedzi, bądź uzna, że nie jest ona satysfakcjonująca, wtedy wyśle drugie upomnienie. A kolejny etap to już jest pozew do unijnego Trybunału Sprawiedliwości, który może zasądzać wysokie kary finansowe.

IAR/Beata Płomecka/Bruksela/magos



























































