REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jacek Socha: Nie prowadzę wojny z Kulczyk Holding

2004-08-10 14:48
publikacja
2004-08-10 14:48
DM: Gościem Radia PiN 102 fm jest Minister Skarbu Państwa pan Jacek Socha.

Dzień dobry.

JS: Dzień dobry, witam Państwa

DM: Panie Ministrze, co się stanie 16 sierpnia?

JS: 16 sierpnia to pan mi przypomni, co to miało być?

DM: No to już podpowiadam, to jest rada nadzorcza największej polskiej spółki.

JS: A tak została zwołana rada nadzorcza Orlenu i myślę, że zostanie podsumowane to, co się stało ostatnimi czasy na posiedzeniu rady nadzorczej, w związku z wyborem prezesa i dalsze kroki chyba.

DM: To a propos przeszłości a co z przyszłością? Będzie krok do przodu kolejny?

JS:Jeżeli chodzi o moje podejście do tego to jeszcze raz podkreślam, że członkowie rady nadzorczej mają swoją autonomię. Ja będę proponował, aby były zachowane zasady ładu korporacyjnego. To znaczy, że cokolwiek ma się zdarzyć w przyszłości żeby to było zgodne z zasadami a nie taka sytuacja, że o piątej rano, po 16 czy iluś tam godzinach wybiera się prezesa jakby nie można było zrobić przerwy i w ciągu dnia, zupełnie przy jasnym świetle i transparentności dokonać takiego wyboru.

DM: To w takim razie czy 16 sierpnia, przy jasnym świetle zostanie zmieniony prezes PKN Orlen?

JS: To co powiedział pan przewodniczący rady nadzorczej pan Bartkiewicz być może to będzie jakiś scenariusz, nie wiem, bo nie rozmawiałem z panem prezesem Walczykowskim na ten temat- żeby pan Walczykowski poddał się pewnej weryfikacji i uzyskał votum zaufania, co by sprawę wyjaśniło i oczyściło. Jeżeli takie coś się zdarzy no to sprawa jest jasna, jeżeli się okaże, że rada nadzorcza myśli inaczej no to powinno się powrócić do procedury i jeszcze raz mówię do procedury, która jest zgodna z zasadami ładu korporacyjnego.

DM: Jakie są szanse żeby pan prezes wyszedł obronną ręką z tego głosowania nad votum zaufania dla jego osoby, które miałoby się odbyć przed radą nadzorczą?

JS: Nie wiem, naprawdę trudno mi powiedzieć. Wydaje mi się, że po tym, co się zdarzyło i po sposobie zaprezentowania kandydatury, moje osobiste zdanie jest takie, że szanse są stosunkowo niewielkie.

DM:Dlaczego że sześciu z dziewięciu członków rady to reprezentanci skarbu państwa ?

JS: Ja już raz byłem pytany o to ilu jest członków, którzy reprezentują skarb państwa. Odpowiedziałem właśnie podobną liczbę. Patrząc na nazwiska i sposób wyboru okazało się, że były to osoby, które w żaden sposób nie nawiązały kontaktu żeby zapytać się, co ministerstwo sądzi, myśli. Nie po to żeby coś kazać i rozkazać, ale po to żeby wiedzieć, jaki jest kierunek, jakie są oczekiwania. Wydaje mi się, że w tej chwili nazwiska, które są w radzie nadzorczej to powiem tylko tyle, że to są naprawdę bardzo dobrzy ludzie, część z nich znam od kilku lat i współpracowałem, część z tych osób w ogóle nie widziałem Także jestem przekonany, że podejmą dobrą decyzję.

DM: Pan Jacek Bartkiewicz pytał Pana o tą kwestię?

JS: Z panem Bartkiewiczem tylko rozmawialiśmy, jeżeli chodzi o kwestie tego jak i w jakim trybie będzie zwoływane posiedzenie rady nadzorczej. Z tego, co wiem i to jest ważne żeby przewodniczący rady nadzorczej pojawiał się również w spółce i zobaczył, jakie są nastawienia, oczekiwania. Wydaje mi się, że jest ważne żeby porozmawiać zarówno z osobami z zarządu jak i z związkami osobowymi, ponieważ jest to swego rodzaju ogromny byt prawny i jednocześnie, w którym pracuje wiele osób, dlatego trzeba nawiązać kontakt i zrobić to wszystko, co będzie się w Orlenie działo w sposób czytelny, przejrzysty i nie przeciwko komuś.

DM: A spojrzeliście panowie obydwaj na tę listę kandydatów, którą sporządziła firma headhunterska?

JS: Nie, nie spoglądaliśmy razem, bo rozmawialiśmy tylko przez telefon.

DM: I co Panowie powiedzieliście sobie?

JS: No właśnie, że będzie posiedzenie rady nadzorczej 16-stego i że na tym posiedzeniu będą określone dalsze kroki, co trzeba zrobić ocenić sytuację, jaka miała miejsce w niedalekiej przeszłości, jeżeli będzie decyzja, że rada nadzorcza szuka prezesa to było powiedziane, że mają być zachowane zasady łady korporacyjnego.

DM: A pan, kogo by najchętniej widział na tym miejscu?

JS: Nie mam swojego kandydata.

DM: Żadnego?

JS: Żadnego.

DM: Wcześniej mówiło się o panu Olechnowiczu, co Pan na to?

JS: To była sytuacja, która miała miejsce przy poprzednim wyborze prezesa zarządu i wydaje mi się, że w tej chwili trzeba pytać pana prezesa Olechnowicza, jakie ma zamierzenia i oczekiwania. Myśmy powiedzieli po tym, co się zdarzyło przy wyborze pana prezesa Walczykowskiego, że pan prezes Olechnowicz ma bogate i duże doświadczenie w sektorze i jego doświadczenie będzie wykorzystywane przy przygotowywaniu Lotosu do wejścia na Giełdę Papierów Wartościowych.

DM: Coraz głośniej się też wymienia nazwiska znowu pana Pawła Gryciuka i nawet przewodniczącego Jacka Bartkiewicza.

JS: Być może. To jest taka sytuacja, że jest giełda nazwisk i to jest zupełnie zrozumiałe. Wiele osób tym bardzo mocno żyje, wydaje się należałoby powrócić i poszukać kandydatów też przy współudziale firmy headhunterskiej, która już wykonała pewną pracę raz i wydaje mi się, że jest w stanie uzupełnić tą listę także.

DM: Czyli nowe osoby, nowe nazwiska?

JS: Ja nie wykluczam że taka sytuacja może być.

DM: A podoba się panu osoba pana Walczykowskiego w fotelu prezesa Orlenu, czy on by mógł dokooptować do tej listy?

JS: To już jest jego decyzja czy chce. Osobiście bym go nie rekomendował.

DM: Gościem Radia PiN 102 fm jest minister skarbu Jacek Socha. Pan się przeciwstawił i wygrał-tak piszą gazety. A np. pan Wiesław Karczmarek czy Piotr Czyżewski wcześniej musieli odejść od swoich interesów przez Kulczyk Holding. Analizował pan tą sytuację?

JS: Nie, ponieważ ja nie występuję przeciwko Kulczyk Holding ani żadnemu akcjonariuszowi w firmie. Ja uważam, że wkład kapitałowy tej firmy jest taki, że powinien być członek rady nadzorczej desygnowany czy zaproponowany przez Kulczyk Holding. Tak się nie stało. W związku z tym nie ma go w składzie ja mogę powiedzieć, że przy instrukcji, którą wydawałem powiedziałem wyraźnie, że jeżeli będzie zaproponowany kandydat z firmy Kulczyk Holding to skarb państwa będzie głosował „za”. Po to żeby by odzwierciedlenie składy akcjonariatu w radzie nadzorczej. Także w żaden sposób nie jest to działanie, które byłoby wymierzone przeciwko. Wydaje mi, że sprawy w Olenie wymagają uporządkowanie było to powiedziane przez premiera jeszcze w maju bieżącego roku i potem tak się to potoczyło, że zostaliśmy postawieni w stan, który wymagał określonej reakcji.

DM: Panie Ministrze mówi Pan, że się tak potoczyło, ale po tym swego rodzaju przewrocie w radzie nadzorczej jest pan pierwszym ministrem skarbu, który postawił się przeciwko Kolczyk Holding. Czy tego pan nie analizował? To nie tak należy postrzegać?

JS: Wie Pan rzeczywiście czytam i słucham, więc znam wyniki meczów, które się tutaj toczą jakieś tego rodzaju komentarze padają.

DM: 1:0 dla pana…

JS: Różne są wyniki, ale to nie chodzi o wynik chodzi o to, że w Polsce trzeba wprowadzić zasady łady korporacyjnego. Mamy przykład spółki, która budziła bardzo wiele emocji bardzo wiele kontrowersji doprowadzono w końcu do powołania komisji śledczej, która bada sprawi a więc czy tak ma się toczyć życie gospodarcze w Polsce, że to, co się dzieje w polskich korporacjach musi być badane przez specjalne komisje. Czy musi być tak w Polsce, że wybiera się prezesów o 5 rano? Więc tam gdzie się zasady ładu gospodarczego łamie tam myślę, że nie będę miał żadnych wątpliwości jak należy działać.

DM: Pokazał Pan, że jest dobrym strategiem, więc chyba taki gracz przewidywać nie krok a dwa kroki do przodu, czego się teraz można spodziewać po Kulczyk Holding?

JS: Myślę, że to naprawdę trzeba zapytać osoby, które reprezentują Kulczyk Holding. W moim przekonaniu trzeba zbudować odpowiednią strukturę zarządczą w Orlenie i zwiększać wartość tej spółki przy udziale wszystkich akcjonariuszy to nie ma żadnej wątpliwości. Pierwsze, co jeżeli chodzi o Orlen w maju przy analize sytuacji zaprosiłem wszystkich akcjonariuszy i przedstawiłem im koncepcję budowy dokumentu, który pokazałby bezpieczeństwo energetyczne Polski w zakresie paliw płynnych i to zostało ustalone ze wszystkimi akcjonariuszami. Więc ja nie mam żadnych oporów, aby siadać przy stole ze wszystkimi akcjonariuszami po to, aby opracować strategię rozwoju firmy, Orlen, bo to jest dobre dla akcjonariuszy i to jest dobre dla Polski. Ponieważ silny Orlen to jest zwiększenie bezpieczeństwa Polski.

DM: Zostając jeszcze przy tej strategii, o której pan wspomniał, co z pomysłem, aby połączyć Orlen z Molem?

JS: Myślałem, że mnie Pan zapyta o połączenie Orlenu z Lotosem. A jednak wracamy do Mola. Ta sprawa była dyskutowana wielokrotnie. Ostatnio również na komisji skarbu państwa w Sejmie dwa tygodnie temu i moim zdaniem sytuacja jest następująca. Przynajmniej tak widzę ten scenariusz. Że proponujemy zmiany w funkcjonowaniu spółki Orlen i jej otoczenia by zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne kraju. To było dyskutowane na komisji skarbu państwa. Przedstawimy ścieżkę dotarcia do takiego stanu, który uznamy, że jest właściwy. Jeżeli to osiągniemy to równolegle albo potem mogą być prowadzone prace, które pokażą, jakie jest miejsce Orlenu i z kim połączenie Orlenu dałoby dodatkowe efekty zarówno synergii jak i zwiększałoby bezpieczeństwo Polski np. przez fakt, że Orlen współdziałałby z firmą, która jest duża a tym samym tworząc większy byt prawny. A więc większy byt prawny daje większe możliwości działania a tym samym trudniejszy jest do przejęcia.

DM: Oprócz Orlenu i nowelizacji kodeksu spółek handlowych ma Pan na głowie tegoroczny plan prywatyzacyjny. Mamy sierpień do końca roku nie tak daleko, uda się osiągnąć te zakładane przychody na ten rok?

JS: Tak oczywiście pod jednym warunkiem, że dojdzie do sprzedaży do 30% akcji PKO BP. W tej chwili prospekt emisyjny Komisji Papierów Wartościowych i Giełd spodziewamy się, że w niedalekiej przyszłości zostanie to dopuszczone do publicznego obrotu. Tutaj nie mamy nic do ukrycia, chcemy, aby spółka PKO BP stała się spółką publiczną. Daje to możliwość nabywania akcji polskim inwestorom polskim funduszom inwestycyjnym zwiększa bezpieczeństwo funkcjonowania spółki, zwiększa jej możliwości nadzoru, przejrzystość, a także zwiększa polski rynek kapitałowy. Także, jeżeli dojdzie do tej emisji, zależy to oczywiście od szeregu różnych układów, ja jestem przekonany, że to jest bardzo ważne i potrzebne to wówczas wypełnimy plan prywatyzacyjny 8 mld 835 mln taki, jaki jest zapisany w ustawie budżetowej.

DM: A w pana głowie już układa się plan prywatyzacji na przyszły rok?

JS: Oczywiście.

DM:Co tam się znalazło?

JS: Przygotowujemy kilka projektów wszystkie większe projekty, które chcemy prywatyzować będą prywatyzowane za pośrednictwem giełdy. To, co powiedziałem na samym początku przejrzystość rozwój rynku kapitałowego to jest ważne. Rozwój rynku kapitałowego to jest polska racja stanu inaczej nastąpi deformacja aktywów otwartych funduszy emerytalnych. Przygotowujemy właśnie spółkę Lotos, PGing, NEA także jest trochę większych projektów, które będą realizowane w przyszłym roku.

DM: Całość wpływów, ile by to było?

JS: Liczymy. W tej chwili jesteśmy w kontakcie z ministerstwem chciałbym żeby najpierw dowiedział się od nas minister finansów na jakie pieniądze możemy liczyć w przyszłym roku.

DM: A może słucha w tej chwili Radia PiN.

JS: Jeżeli nawet słucha to wie, że są na samym końcu liczenia i wie, że jeżeli się do nas zwróci zadzwoni będzie miał tą wielkość. Natomiast będą to bardziej precyzyjne wyliczenia, nie wielkości sufitowe, które potem trzeba tłumaczyć, dlaczego nie zostały zrealizowane plany prywatyzacyjne. Tak jak się to zdarzyło w zeszłym roku.

DM: A szacunkowo?

JS: To nie ma, co szacować to jest budżet. W związku z tym trzeba dobrze planować.

DM: Gościem Radia PiN, 102 fm był minister skarbu pan Jacek Socha. Dziękuję bardzo.

JS: Dziękuję Państwu, dziękuję bardzo.



Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki