REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Chcemy iść zgodnie z rynkami". Orlen obniży ceny gazu dla biznesu

2023-02-28 15:22
publikacja
2023-02-28 15:22
Dodaj Bankier.pl w Google

O 50 proc. grupa Orlen obniży ceny dla klientów biznesowych, którzy są rozliczani według cenników. Od kwietnia ceny mają odzwierciedlać notowania na europejskich giełdach - zapowiedział prezes Orlenu Daniel Obajtek. Potwierdził to PGNiG z Grupy Orlen. 

"Chcemy iść zgodnie z rynkami". Orlen obniży ceny gazu dla biznesu
"Chcemy iść zgodnie z rynkami". Orlen obniży ceny gazu dla biznesu
/ Bankier.pl

"Chcę ogłosić następną obniżkę cen gazu dla wszystkich klientów będących na cennikach. To 130 tys. użytkowników. To są cukiernie, piekarnie, drobne zakłady. Obniżamy ceny gazu do 353 zł/MWh, to ponad 50 proc. obniżka cen gazu" - powiedział prezes na konferencji prasowej.

Jak poinformował, nowa cena będzie obowiązywać od 15 marca do końca kwietnia. Dodał, że koncern będzie publikować ceny z miesięcznym wyprzedzeniem.

"Chcemy iść zgodnie z rynkami" - powiedział Obajtek.

Grupa Orlen poinformowała w komunikacie prasowym, że spółka PGNiG Obrót Detaliczny od 15 marca obniży cenę gazu dla klientów rozliczanych w oparciu o cennik „Gaz dla Biznesu” o ponad 55 proc. do poziomu 353 zł/MWh. Ponadto od 1 kwietnia spółka wprowadzi nowy sposób kształtowania cennika, dzięki któremu ceny będą odzwierciedlały notowania na europejskich giełdach.

Wakacje na giełdzie

Jak podano, cena 353 zł/MWh dla klientów rozliczanych na podstawie cennika „Gaz dla Biznesu” nr 9 zostanie wprowadzona 15 marca za pomocą stosowanego dotąd mechanizmu automatycznej obniżki i będzie obowiązywała do 31 marca 2023 roku. Od 1 do 30 kwietnia cena będzie już wynikała wprost z nowego cennika „Gaz dla Biznesu” nr 10, który będzie tzw. „cennikiem indeksowanym”, który zastąpi obecny.

Grupa poinformowała, że nowy sposób ustalania cennika umożliwi oferowanie klientom biznesowym cen gazu opartych na notowaniach giełd towarowych, w tym Towarowej Giełdy Energii. Pierwsza cena ustalona na podstawie nowego sposobu obliczeń wyniesie 353 zł/MWh i będzie obowiązywać do końca kwietnia br. Następnie cena będzie aktualizowana w cyklach miesięcznych i podawana z miesięcznym wyprzedzeniem.

"Zmiana modelu kształtowania cennika może przyczynić się do dalszego spadku cen paliwa dla klientów biznesowych w nadchodzących miesiącach, jeśli utrzyma się obecny trend spadkowy na giełdach europejskich" - napisano w komunikacie.

PGNiG OD: Od połowy marca obniżka ceny gazu dla biznesu o ponad połowę

półka PGNiG Obrót Detaliczny z Grupy Orlen, największy detaliczny sprzedawca gazu w Polsce, poinformował we wtorek, że od 15 marca obniży ceny gazu dla odbiorców biznesowych w cenniku "Gaz dla Biznesu" do 353 zł za MWh, czyli o 55 proc.

Jak podało PGNiG OD, cena 353 zł netto za MWh dla odbiorców biznesowych, rozliczających się na podstawie Cennika „Gaz dla Biznesu” nr 9 będzie obowiązywać do 1 kwietnia 2023 r.

"Skuteczna integracja PGNiG z Grupą Orlen oraz stabilizacja sytuacji na europejskim rynku gazu zwiększają nasze możliwości działania. Dwa miesiące po styczniowej obniżce o 19 proc. Cennika +Gaz dla Biznesu+, obniżamy dotychczasową cenę bazową o ponad połowę i wprowadzamy nowy sposób kształtowania ceny gazu w ofercie dla klientów biznesowych. Tak duża obniżka jest jedną z wielu korzyści wynikających z powstania silnego i stabilnego koncernu multienergetycznego, który dzięki mocnym fundamentom finansowym jest w stanie zaproponować odbiorcom gazu atrakcyjną ofertę, a jednocześnie zapewnić im bezpieczeństwo dostaw surowca" – powiedział prezes Grupy Orlen Daniel Obajtek, cytowany w komunikacie PGNiG OD.

Natomiast - jak zaznaczyło PGNiG OD - od 1 kwietnia wprowadzony zostanie nowy sposób kształtowania cennika, dzięki któremu ceny mają odzwierciedlać notowania na europejskich giełdach. Od 1 do 30 kwietnia cena będzie już wynikała wprost z nowego Cennika „Gaz dla Biznesu” nr 10, który będzie tzw. cennikiem indeksowanym i umożliwi oferowanie klientom biznesowym cen gazu opartych na notowaniach giełd towarowych, w tym Towarowej Giełdy Energii. Pierwsza cena ustalona na podstawie nowego sposobu obliczeń wyniesie 353 zł/MWh i będzie obowiązywać do końca kwietnia br. Następnie cena będzie aktualizowana w cyklach miesięcznych i podawana z miesięcznym wyprzedzeniem tzn. na koniec marca zostanie podana cena na maj, na koniec kwietnia na czerwiec itd. - wyjaśniło PGNiG OD

Zgodnie z obowiązującym od 1 lutego 2023 r. cennikiem "Gaz dla Biznesu" nr 9 PGNiG OD, podstawowa cena dla odbiorców biznesowych wynosi 794 zł netto za MWh. Kontrakty na marzec na Towarowej Giełdzie Energii są obecnie wyceniane na poziomie 252 zł za MWh.

wkr/ pif/ drag/

(PAP Biznes)

pel/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
endes
Polacy chcą abyście odpowiedzieli karnie za bezczelne łupienie… i głupkowate frazy typu: „bo u sąsiadów drożej”
jaho31
PIS za pomocą cen energii defacto prowadzi politykę podatkową

oczywiście opozycja mogłaby to bardzo łatwo wykorzystać
natomiast nie widzę aby lokaj berliński Tusk był tym zainteresowany
dalej bajdurzy o jakichś celach+
niewątpliwie działa to na dosyć psychiatrycznie zaburzony elektorat

men24a
Bezczelność tych ludzi nie zna granic. Chcemy iść zgodnie z rynkami ale do tej pory nie szliście i doiliście kilkaset % więcej jak jest rynkowo.
janmieszak
Energia droga, a co się dzieje z kasą za opłaty emisyjne CO2? Znieście je, a energia będzie tańsza. Podobno to ok 50% naszych rachunków za prąd. Te podwyżki cen paliw, gazu, energii, ale też podatków, ZUSu (składki zdrowotnej), płacy minimalnej zostaną przerzucone na klientów. Po d.... dostanie zwykły Kowalski. Ceny usług, produkcji Energia droga, a co się dzieje z kasą za opłaty emisyjne CO2? Znieście je, a energia będzie tańsza. Podobno to ok 50% naszych rachunków za prąd. Te podwyżki cen paliw, gazu, energii, ale też podatków, ZUSu (składki zdrowotnej), płacy minimalnej zostaną przerzucone na klientów. Po d.... dostanie zwykły Kowalski. Ceny usług, produkcji i materiałów rosną, a więc ceny towarów, za które płacimy. Przedsiębiorcy musza podnieść ceny albo będą zamykać firmy i zwalniać ludzi. Nie będą dokładać do interesu, też mają rodziny i być może niepracujące żony. Trzeba wziąć życie we własne ręce, bo politycy będą zawsze zadłużać Państwo i trwonić publiczne pieniądze. Zobaczcie ksiazkę pt. "Chcę być szczęśliwy i bogaty, a nie tylko szczęsliwy", by samemu stworzyć sobie finansowe bezpieczeństwo. Pokazują w niej jak generować pieniądze i nie musieć pracować do końca życia
men24a
Od pługa się oderwałeś ? Kasa za opłaty z emisji CO2 idzie na piecet plus, na twoje dzieci, przecież się dało ! To jest kilkadziesiąt mld zł do budżetu rządu PiS. Oni nigdy z tej kasy nie zrezygnują a ci do łba będą tłuc że wysoka cena prądu to wina unii !
jarekzbyszek
Opłaty za emisję CO2 to jedne z podstawowych wpływów do budżetu. O czym Ty bredzisz?
men24a odpowiada jarekzbyszek
"A to cytat ze strony internetowej polskiego rządu:
"W ramach EU ETS Polska otrzymuje dochody z tytułu sprzedaży uprawnień do emisji gazów cieplarnianych. Od początku aukcyjnej sprzedaży uprawnień do emisji budżet państwa zasiliło ok. 20,5 mld zł. W kolejnych dziesięciu latach wpływy z mechanizmów w ramach EU ETS będą
"A to cytat ze strony internetowej polskiego rządu:
"W ramach EU ETS Polska otrzymuje dochody z tytułu sprzedaży uprawnień do emisji gazów cieplarnianych. Od początku aukcyjnej sprzedaży uprawnień do emisji budżet państwa zasiliło ok. 20,5 mld zł. W kolejnych dziesięciu latach wpływy z mechanizmów w ramach EU ETS będą znacznie wyższe i szacuje się, że przekroczą 100 mld zł.""

Dodam tylko że teraz kosztuje 100 euro więc te wpływy będą gigantyczne
men24a odpowiada jarekzbyszek
Gdy premier @MorawieckiM na szczycie UE mówił o wysokich cenach uprawnień do emisji usłyszał od szefowej KE, że przecież Polska na sprzedaży tych uprawnień zarabia najwięcej.
men24a odpowiada jarekzbyszek
W latach 2021–2030 Polska będzie mogła sprzedać na aukcjach uprawnienia do emisji 984 mln ton CO2 o obecnej wartości ponad 49 mld euro (225 mld zł). Na Fundusz Modernizacyjny energetyki trafi 135 mln uprawnień o wartości prawie 7 mld euro (31 mld zł), a na fundusz celowy ministra energii – 275 mln ton o wartości prawie 14 mld euro W latach 2021–2030 Polska będzie mogła sprzedać na aukcjach uprawnienia do emisji 984 mln ton CO2 o obecnej wartości ponad 49 mld euro (225 mld zł). Na Fundusz Modernizacyjny energetyki trafi 135 mln uprawnień o wartości prawie 7 mld euro (31 mld zł), a na fundusz celowy ministra energii – 275 mln ton o wartości prawie 14 mld euro (63 mld zł).

W sumie to prawa do 1394 mln ton CO2, co przy obecnej cenie daje 69,7 mld euro, czyli według bieżącego kursu średniego NBP wychodzi z tego astronomiczna kwota 319 mld zł. Dzieląc ją na dziesięć lat mamy średnio 31,9 mld zł w dyspozycji budżetu rocznie.

Powiązane: pknorlen

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki