REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Gdy jedni się bawią, inni czuwają

2006-12-31 14:36
publikacja
2006-12-31 14:36
Sylwester to dzień ostrego pogotowia dla ratowników z grupy jurajskiej GOPR. W blisko tysiącu jaskiń, jakie są na terenie Jury Krakowsko-Częstochowskiej, młodzi ludzie spędzają ostatni dzień roku. Czasem jednak nie są świadomi niebezpieczeństwa, jakie może ich spotkać.

Łączenie sportów paraekstremalnych - takich jak chodzenie po jaskini - z alkoholem, który zwykle towarzyszy zabawom sylwestrowym, może doprowadzić do tragedii - ostrzega naczelnik grupy jurajskiej Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, Piotr Van der Coghen.

Dlatego ratownicy trzymają rękę na pulsie. Przez całą dobę czynny jest numer alarmowy pogotowia 601 100 300. Może on się przydać także narciarzom. Ich również w Jurze nie brakuje. Od wczoraj czynne są bowiem dwa wyciągi narciarskie na Cisowej i Morsku. Tłumy wielbicieli sportów zimowych zjeżdżają się więc do Jury.
Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki