Ceny gazu w Europie idą w górę z powodu utrzymującej się niepewności, kiedy może dojść do zakończenia konfliktu na Bliskim Wschodzie, który zaburzył dostawy ropy naftowej i gazu z tego regionu - informują maklerzy.


Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zwyżkują o 1,8 proc. do 45,44 euro za MWh, po zniżce cen w czasie wtorkowego handlu azjatyckiego i nieznacznym spadku notowań w poniedziałek.
Na rynkach utrzymuje się niepewność co do wysiłków podejmowanych przez USA i Iran w sprawie zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie, która zakłóciła dostawy nośników energetycznych z Zatoki Perskiej na globalne rynki.
Biały Dom poinformował, że prezydent USA Donald Trump zwołał swój zespół ds. bezpieczeństwa narodowego, aby omówić irańską propozycję zakończenia wojny, ale trzyma się "czerwonej linii", w tym uniemożliwienia Teheranowi zbudowania broni atomowej.
Iran przedstawił Stanom Zjednoczonym propozycję ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz i zakończenia wojny, która zakłada jednak odłożenie na później amerykańsko-irańskich negocjacji nuklearnych.

Trwający obecnie impas w negocjacjach Waszyngtonu z Teheranem oznacza dalsze opóźnienia w dostawach surowców energetycznych z Zatoki Perskiej po tym, jak USA i Izrael rozpoczęły ataki na Iran pod koniec lutego 2026.
Tymczasem są sygnały, że statek z ładunkiem skroplonego gazu ziemnego LNG przepłynął przez cieśninę Ormuz i opuścił Zatokę Perską.
Analitycy wskazują, że byłby to pierwszy taki transport od początku konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Niemniej jednak ruch transportowy w cieśninie Ormuz - kluczowym szlaku wodnym dla dostaw ropy i gazu - pozostaje niemal bliski zera, ponieważ USA i Iran nadal stosują blokady transportów.
Na razie rynkom gazu sprzyjają warunki atmosferyczne - według modeli pogodowych i analiz meteorologów, w pierwszym tygodniu maja w większej części Europy mają panować wyższe niż zwykle temperatury, chociaż przelotne opady deszczu mogą nieco pogorszyć warunki pogodowe we Francji, a wiejące silne wiatry - obniżyć temperaturę na Wyspach Brytyjskich - od 3 do 7 maja.
Oczekuje się, że łagodne warunki pogodowe na całym Starym Kontynencie utrzymają się do połowy maja, chociaż prognozy na ten czas są jednak obarczone znaczną niepewnością.
(PAP Biznes)
aj/ asa/






























































