REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

BLISKI WSCHÓDEskalacja na wielu frontach. Teheran grozi USA, Izrael rozszerza strefę w Libanie

2026-03-29 19:48
publikacja
2026-03-29 19:48
Dodaj Bankier.pl w Google

Przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf oskarżył w niedzielę USA o planowanie desantu na Iran i zagroził, że irańskie wojsko „podpali” amerykańskich żołnierzy, jeśli ci zaatakują. Premier Izraela Benjamin Netanjahu rozkazał armii rozszerzenie strefy bezpieczeństwa na południu Libanu.

Eskalacja na wielu frontach. Teheran grozi USA, Izrael rozszerza strefę w Libanie
Eskalacja na wielu frontach. Teheran grozi USA, Izrael rozszerza strefę w Libanie
/ Forum

Zdaniem Ghalibafa Stany Zjednoczone planują atak lądowy, pomimo publicznego angażowania się w działania dyplomatyczne mające na celu zakończenie wojny. - Wróg publicznie wysyła sygnały o negocjacjach i dialogu, jednocześnie potajemnie planując atak lądowy – powiedział szef parlamentu.

W obliczu narastających spekulacji na temat możliwego ataku amerykańskich wojsk lądowych na Iran, Centralne Dowództwo USA poinformowało w sobotę, że okręt desantowy USS Tripoli dotarł na Bliski Wschód. CENTCOM podkreślił na platformie X, że gotowe są również „samoloty transportowe i myśliwskie, a także środki desantowe i taktyczne”.

Według gazety „Washington Post”, która powołuje się na amerykańskich urzędników, Pentagon przygotowuje desant na Iran z wykorzystaniem sił specjalnych i regularnej piechoty. Wśród omawianych w administracji USA scenariuszów są m.in. zajęcie wyspy Chark w Zatoce Perskiej, gdzie znajduje się główny terminal eksportu irańskiej ropy naftowej i gazu. Inne możliwości to desant na obszary wybrzeża w pobliżu cieśniny Ormuz w celu znalezienia i zniszczenia broni, która może być wykorzystywana do ataków na statki handlowe i okręty wojenne.

Prezydent USA Donald Trump w ubiegłym tygodniu zdawał się wykluczać wysłanie wojsk lądowych do Iranu, lecz tydzień później jego rzeczniczka Karoline Leavitt oświadczyła, że prezydent „jest gotowy rozpętać piekło”, jeśli Iran nie zawrze pokoju w ramach trwających negocjacji. W piątek amerykański sekretarz stanu Marco Rubio zapewniał, że USA są w stanie osiągnąć wszystkie cele bez angażowania sił na lądzie.

Wakacje na giełdzie

Premier Izraela Benjamin Netanjahu oznajmił w niedzielę w nagranym oświadczeniu, że rozkazał armii dalsze rozszerzanie strefy bezpieczeństwa w południowym Libanie. Dodał, że rząd jest zdeterminowany, by całkowicie zmienić sytuację w północnej części kraju, zagrożonej przez ataki Hezbollahu.

- Właśnie rozkazałem dalsze rozszerzenie istniejącej buforowej strefy bezpieczeństwa. Jesteśmy zdeterminowani, aby całkowicie zmienić sytuację na północy - powiedział Netanjahu w nagraniu zrobionym w bazie Północnego Dowództwa Sił Obronnych Izraela.

Tego samego dnia wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że polski żołnierz został lekko ranny w Libanie w wyniku wybuchu miny pułapki.

„Przed chwilą zostałem poinformowany przez Dowódcę Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych o zdarzeniu, do jakiego doszło dzisiaj w Libanie. Podczas przemieszczania się pojazdem wojskowym patrolu polskich żołnierzy PKW UNIFIL, doszło do wybuchu miny pułapki. Lekkich obrażeń doznał nasz żołnierz” - napisał Kosiniak-Kamysz na platformie X

Ministerstwo zdrowia Libanu podało w niedzielę, że wskutek izraelskich ataków w kraju zginęło już 1238 osób, w tym 124 dzieci, a 3315 zostało rannych. Bilans tylko z soboty i niedzieli ofiar śmiertelnych wojny Izraela z Hezbollahem w Libanie wyniósł 49 osób - podał resort.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała, że 10 ratowników medycznych zginęło w atakach na placówki medyczne w południowym Libanie.

Iran w nocy z soboty na niedzielę kontynuował ataki na państwa w regionie m.in. na Zjednoczone Emiraty Arabskie. Syreny alarmowe zabrzmiały również w Kuwejcie oraz Bahrajnie. Sztab generalny armii Kuwejtu potwierdził zestrzelenie wrogich pocisków. Wcześniej wojsko informowało o piętnastu uderzeniach dronów, które wywołały pożar na lotnisku. Z kolei w ataku na zakłady Aluminium Bahrain rannych zostało dwóch pracowników. Firma już wcześniej ograniczyła produkcję o 19 proc. z powodu blokady cieśniny Ormuz.

Agencja Reutera podała, że po niedzielnym irańskim ataku rakietowym wybuchł pożar w fabryce z sektora agrochemicznego na południu Izraela. Firmy ADAMA, do której należy ten zakład, poinformowała, że fabryka w pobliżu miasta Beer Szewa została trafiona rakietą bądź odłamkami pocisku. Dodano, że nikt nie został ranny. Okolicznych mieszkańców wezwano, by nie zbliżali się do fabryki ze względu na trujące substancje.

Według najnowszego raportu amerykańskiej agencji zajmującej się prawami człowieka w Iranie, HRANA, do godzin popołudniowych w sobotę w ciągu 24 godzin zarejestrowano w Iranie 701 uderzeń, co jest najwyższym bilansem od początku konfliktu. Aż 74 proc. tych bombardowań objęło Teheran, niszcząc cywilną infrastrukturę, w tym wielkie ujęcie wody pitnej. Od początku wojny, jak podaje HRANA, w Iranie zginęło 1551 osób, w tym 236 dzieci.

W sobotę policja rozpędziła w Tel Awiwie kilkuset demonstrantów protestujących przeciwko wojnie podczas nielegalnego wiecu. Organizatorzy potępili „brutalne rozproszenie” i zapowiedzieli dalsze protesty. Demonstracje antywojenne odbyły się też w innych miastach Izraela.

Izraelska opinia publiczna nadal w dużej mierze popiera wojnę z Iranem, choć odsetek jej przeciwników wzrósł z 4 do 11,5 proc. - wynika z najnowszego badania Israel Democracy Institute.

Przebywający na Bliskim Wschodzie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował na platformie X, że rosyjskie satelity robią zdjęcia amerykańskich baz wojskowych na Bliskim Wschodzie i przekazują je Iranowi, mimo że Waszyngton dąży do złagodzenia sankcji wobec Moskwy.

„24 marca rosyjskie satelity wykonały zdjęcia amerykańsko-brytyjskiej bazy na wyspie Diego Garcia na Oceanie Indyjskim” - napisał przywódca Ukrainy, powołując się na sobotni raport ukraińskiego wywiadu. Rosyjskie satelity fotografowały również międzynarodowe lotnisko oraz infrastrukturę naftową na polu Burgan w Kuwejcie - dodał.

Według Zełenskiego 25 marca satelity sfotografowały bazę lotniczą Prince Sultan w Arabii Saudyjskiej, która w ostatnim czasie padła ofiarą irańskich ataków, w których rannych zostało co najmniej 20 żołnierzy USA.

HRANA podała, że co najmniej 1551 cywilów zginęło w Iranie od początku amerykańsko-izraelskich ataków, a wśród ofiar śmiertelnych jest ponad 236 osób poniżej 18. roku życia. (PAP)

awm/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
trolley
Skoro dostała woda w Iranie to teraz dostanie woda arabska. Ropa 150 :) a potem jeszcze zatęsknimy za tą ceną. Europa na kolanach pójdzie do Putka po gaz i ropę. Kijów masowo robi zdjęcia do nowych dowodów osobistych :)
trolley
A brukselską bandę jakoś tak dziwnie po gardle drapie, tak jakby reminescencje z niedalekiej przyszłości hehe.

Powiązane: Konflikt na Bliskim Wschodzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki