REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Creotech Instruments chce jeszcze w '24 wynieść satelitę EagleEye na orbitę okołoziemską

2024-03-21 14:58
publikacja
2024-03-21 14:58

Satelita EagleEye, opracowany przez firmę Creotech Instruments, Scanway oraz Centrum Badań Kosmicznych PAN zostanie w tym roku wyniesiony na orbitę okołoziemską - poinformował Creotech Instruments w komunikacie prasowym.

Creotech Instruments chce jeszcze w '24 wynieść satelitę EagleEye na orbitę okołoziemską
Creotech Instruments chce jeszcze w '24 wynieść satelitę EagleEye na orbitę okołoziemską
fot. 3Dsculptor / / Shutterstock

EagleEye został zbudowany na autorskiej platformie HyperSat, która pozwala na prowadzenie różnego rodzaju misji kosmicznych. Ponadto w komunikacie poinformowano, że Platforma stanowi kluczowy element szeregu projektów na szczeblu krajowym i europejskim o charakterze zarówno cywilnym, jak i obronnym.

Spółka poinformowała, że planowana misja znacząco przyspieszy trwający proces komercjalizacji platformy. Satelita EagleEye powstał na terenie Polski przy zaangażowaniu krajowych firm i stanowi kamień milowy dla rozwoju polskiego sektora kosmicznego. W ocenie Creotech, projekt otwiera rodzimym podmiotom drzwi do szybko rosnącego i dochodowego rynku projektowania, budowy, integracji oraz wynoszenia małych satelitów.

W ocenie spółki w Europie tylko osiem grup kapitałowych posiada udowodnioną zdolność do tworzenia satelitów o masie przekraczającej 50 kg, a na całym świecie takich firm jest kilkadziesiąt. Główną barierą wejścia jest wysoka inżynieryjna złożoność.

"EagleEye będzie ważył ponad 50 kg i poza naszą autorską platformą HyperSat, przetestuje również pierwszy polski wysokorozdzielczy system zobrazowania Ziemi firmy Scanway oraz komputer instrumentu opracowany w Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk" - powiedział cytowany w komunikacie prezes Creotech Instruments, Grzegorz Brona.

Wakacje na giełdzie

"Misja ma zatem duże znaczenie nie tylko dla Creotech, ale również dla pozostałych konsorcjantów i całego polskiego sektora kosmicznego. Otwieramy rodzimym podmiotom drzwi na szybko rosnący i dochodowy rynek projektowania, budowy, integracji oraz wynoszenia małych satelitów o masie powyżej 50 kg" - dodał.

W ocenie spółki misja ma szansę wprowadzić Polskę do grona państw posiadających zdolności tworzenia zaawansowanych systemów kosmicznych na potrzeby krajowe, Europejskiej Agencji Kosmicznej czy komercyjnych klientów z całego świata.

"Wyróżnikiem misji EagleEye będzie również zdolność do operowania na bardzo niskiej orbicie (VLEO – ang. Very Low Earth Orbit). Satelita schodzący na wysokość około 300-350 km zapewni lepszą jakość obrazowania Ziemi, jednak kosztem pokonania szeregu inżynieryjnych wyzwań. Na bardzo niskiej orbicie Ziemi, istotny wpływ na statek kosmiczny ma szczątkowa atmosfera ziemska, obecna na tej wysokości" - napisano w komunikacie.

Obecnie EagleEye przechodzi pomyślnie końcowe testy i zewnętrzne przeglądy gwarantujące spełnienie wyśrubowanych standardów wymaganych przez firmę SpaceX, z której rakietą satelita zostanie wkrótce zintegrowany.

Creotech Instruments jako lider konsorcjum odpowiada w projekcie EagleEye za przeprowadzenie całej misji, tj. przygotowanie platformy satelitarnej HyperSat oraz jej elementów składowych, integrację satelity, jak również wyniesienie na orbitę okołoziemską we współpracy z firmą ExoLaunch, która jest operatorem integracji SpaceX.

Spółka odpowiada także za zapewnienie łączności, gdy satelita będzie już na orbicie. EagleEye jest wyposażony w precyzyjny teleskop optyczny zaprojektowany i wykonany przez polską firmę Scanway oraz komputer instrumentu opracowany przez Centrum Badań Kosmicznych PAN.

Wskazano, że jednym z głównych wyróżników platformy HyperSat jest jej modularność, co umożliwia dostosowywanie się do indywidualnych wymagań klienta w misjach o różnorodnym zastosowaniu i profilu. Modularność ta pozwala także na skalowanie platformy do obsługi satelitów o masie większej niż 50 kg. Spółka zamierza w ciągu kilku lat obsługiwać satelity o masie do 200 kg, otwierając dostęp do nowego, jeszcze bardziej wysokomarżowego segmentu rynku.

"Platforma HyperSat może w przyszłości służyć nie tylko misjom optycznym, ale również radarowym, komunikacyjnym, związanym z łącznością 5G i Internetem Rzeczy, naukowym czy dotyczącym bezpieczeństwa i obronności, a także związanym z logistyką orbitalną" – dodał Grzegorz Brona.

Ponadto poinformowano, że platforma została wybrana przez niemiecką firmę OHB w misji pierwszego testowego tankowania satelity na orbicie okołoziemskiej. Z kolei ESA powierzyła Creotech Instruments fazę 0-A dla drugiej, po 20 latach przerwy, największej europejskiej misji księżycowej, której celem będzie mapowanie zasobów naturalnych Srebrnego Globu. Misja ta również będzie realizowana przez satelitę opartego na platformie HyperSat.

Platforma ma także stać się jednym ze standardów w projekcie Europejskiego Funduszu Obronności REACTS, związanego z budową europejskich zdolności szybkiego reagowania na wypadek zaistnienia sytuacji kryzysowej. Jest również podstawą dla krajowych misji m.in. PIAST czy potencjalnej przyszłej konstelacji dla wojska.

Creotech Instruments to polski producent satelitów, systemów i podzespołów satelitarnych oraz zaawansowanej elektroniki dedykowanej m.in. do systemów sterowania komputerami kwantowymi. Spółka od 2022 roku jest notowana na GPW.(PAP Biznes)

mcb/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
jas2
Gdyby PiS rządził jeszcze z 8 lat, mielibyśmy przemysł kosmiczny.
reskator4
Inni- nie będę wymieniał kraju-ponad 60 lat temu wynieśli satelitę na orbitę.
A my? Profesorów,doktorów,inżynierów-co oni robią pytam o samochodach nie wspomnę?
ironp
Szkoda, że SpaceForest tylko suborbitalne wystrzeliwuje.

Powiązane: Kosmos: przemysł, loty, badania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki