Jak donosi Bloomberg, grupa Credit Suisse zapowiada kolejne cięcia kosztów w wysokości miliarda franków szwajcarskich w celu podreperowania sytuacji finansowej banku.
Credit Suisse obniżył prognozy zysku brutto dla oddziału azjatyckiego oraz oddziału odpowiedzialnego za międzynarodowe zarządzanie majątkiem (international wealth management) do 1,6 i 1,8 mld franków – wcześniej prognozy sugerowały zysk w wysokości 2,1 mld w obu jednostkach. Bank zamierza również obniżyć koszty operacyjne działalności poniżej 17 mld CHF, a nie jak planowano wcześniej 18 mld, do 2018 roku.
- Biorąc pod uwagę niesprzyjające warunki rynkowe, realizacja założonych celów finansowych jest oparta bardziej na obniżaniu kosztów, które jesteśmy w stanie kontrolować w większym stopniu niż wzroście przychodów – ogłosiła spółka w komunikacie.
To już druga poprawka planu restrukturyzacyjnego prowadzonego przez Tidjane Thiama, dyrektora generalnego spółki. - Problemy banku wynikają ze zbyt dużej zależności od sytuacji ekonomicznej w Azji, przez którą teraz trzeba dokonywać modyfikacji – ocenia Neil Smith, analityk Bankhaus Lampe. W marcu Credit Suisse ogłosił zwolnienia 2000 pracowników, gazeta „Schweiz am Sonntag” donosi natomiast, że możliwe są kolejne redukcje od 1000 do 1300 pracowników w szwajcarskim oddziale.
Akcje spółki od ogłoszenia programu restrukturyzacyjnego w październiku zeszłego roku straciły już 41% swojej wartości, a w międzyczasie Credit Suisse wraz z Deutsche Bankiem - kolejnym bankiem z problemami - wypadły ze Stoxx Europe 50, który grupuje największe spółki Starego Kontynentu.

Jakub Krześnicki





























































