Credit Suisse zwolni kolejne 2000 pracowników jeszcze w tym roku. Cięcia kosztów w pionie bankowości inwestycyjnej będą sięgały dalej, niż początkowo przypuszczano. Już niecały rok temu prezes spółki informował o konieczności restrukturyzacji przedsiębiorstwa.
Plan restrukturyzacji zakłada podniesienie wymagań dotyczących eliminowania aktywów ważonych ryzykiem na globalnych rynkach – poprzednio limit został ustalony na poziomie 83 miliardów dolarów, a w tym roku został zmniejszony do 60 miliardów. W ramach planu, ograniczone zostanie również zatrudnienie o 6000 etatów łącznie – donosi Bloomberg Business.
Zwolnienia mają zapewnić 1,7 mld franków szwajcarskich oszczędności. Tidjane Thiam, prezes firmy, stara się zrobić wszystko, aby uchronić spółkę od dalszego spadku cen akcji – od momentu podania informacji o restrukturyzacji wycena Credit Suisse obniżyła się o 41 proc.
– Działania związane ze wzmocnieniem naszego kapitału i redukcją kosztów, wzmocnią naszą elastyczność w przyszłości – podano w oficjalnym stanowisku.
Redukcja etatów ma objąć dział Global Markets ze względu na poprawę odporności na trudne warunki rynkowe. Firma chce skupić się bardziej na segmencie wealth management. Prezes jest przekonany, że taki kierunek przyniesie znaczną poprawę kondycji Credit Suisse.





























































