REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Centra danych w Polsce z gigantyczną szansą. Nowy unijny projekt CADA zmieni zasady gry

2026-06-14 13:30
publikacja
2026-06-14 13:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Przedstawione w ostatnich dniach przez Komisję Europejską dokumenty dotyczące rozwoju centrów danych mogą być szansą na przyspieszenie rozwoju tego sektora w Polsce - ocenia Polish Data Center Association (PLDCA).

Centra danych w Polsce z gigantyczną szansą. Nowy unijny projekt CADA zmieni zasady gry
Centra danych w Polsce z gigantyczną szansą. Nowy unijny projekt CADA zmieni zasady gry
fot. Gorodenkoff / / Shutterstock

Jak podano, na początku czerwca Komisja Europejska opublikowała zapowiadany projekt regulacji "Cloud and AI Development Act" (CADA). Nowe regulacje pokazują, że rozwój centrów danych stał się jednym z priorytetów gospodarczych Unii Europejskiej. Drugim ważnym dokumentem dla branży data center jest ogłoszona również na początku czerwca "Strategiczna mapa drogowa dotycząca cyfryzacji i sztucznej inteligencji w sektorze energetycznym".

PLDCA ocenia te propozycje jako niezwykle istotne i upatruje w nich szansę na przyspieszenie rozwoju sektora centrów danych w Polsce.

Organizacja podkreśla, że skala planowanych inwestycji jest ogromna – dokumenty KE wskazują wprost, że celem Unii Europejskiej jest potrojenie mocy obliczeniowych centrów danych w ciągu najbliższych 5-7 lat, tak aby do 2035 roku całkowicie zaspokoić rosnący popyt na usługi chmurowe i sztuczną inteligencję.

"Stoimy przed dużą transformacją: Polska jest największym energetycznym placem budowy w Europie, a unijne plany jasno pokazują, że ten proces musi iść w parze z cyfryzacją. Bez własnych gigawatów mocy nie ma mowy o suwerennej sztucznej inteligencji czy silnej gospodarce odpornej na kryzysy. Projekt regulacji CADA to dla nas sygnał, że Bruksela dostrzega ten strategiczny styk technologii i energii. Liczymy, że ten impuls pozwoli optymalnie wykorzystać ogromne nakłady na polską infrastrukturę energetyczną i trwale zakorzenić nasz kraj w globalnym krwioobiegu AI" - powiedział cytowany w komunikacie Piotr Kowalski, dyrektor zarządzający PLDCA.

PLDCA podało, że w "Strategicznej mapie drogowej" Komisja Europejska wyraźnie podkreśla potrzebę bardziej zrównoważonego geograficznie rozmieszczenia mocy obliczeniowych w Europie i zmniejszenia koncentracji infrastruktury w tzw. hubach FLAP-D (Frankfurt, Londyn, Amsterdam, Paryż, Dublin).

Wakacje na giełdzie

"Obok Hiszpanii, Włoch i krajów nordyckich, to właśnie Polska została wskazana jako jeden z kluczowych europejskich rynków (tzw. hotspotów), na których już teraz koncentruje się rosnący popyt na nowe inwestycje cyfrowe w UE" - napisano w komunikacie.

"Oficjalne wskazanie Polski w unijnych dokumentach tej rangi oraz cel potrojenia mocy obliczeniowych w Europie to silny sygnał dla naszego rynku. Potwierdza, że nasz kraj posiada unikalne warunki geopolityczne i gospodarcze do budowy regionalnego zaplecza dla systemów sztucznej inteligencji. Proponowane regulacje CADA dają nam realne narzędzia do usunięcia barier infrastrukturalnych, które dotychczas ograniczały tempo napływu zagranicznego kapitału technologicznego" - dodał Kowalski.

Jak podano w informacji, dla sektora centrów danych jednym z kluczowych czynników rozwoju pozostaje dostęp do mocy przyłączeniowych. Dlatego coraz większą uwagę zwracają propozycje Komisji Europejskiej dotyczące bardziej efektywnego wykorzystania infrastruktury elektroenergetycznej oraz usprawnienia zasad przyłączania nowych odbiorców.

Dodano, że Komisja wskazuje na potrzebę odejścia od stosowanej obecnie na wielu rynkach zasady "first-come, first-served" ("kto pierwszy, ten lepszy") przy rezerwacji i przydziale mocy przyłączeniowych. W zamian preferowane mają być projekty o wysokim stopniu dojrzałości inwestycyjnej, które mają realne szanse na szybką realizację.

Jednocześnie dokument przewiduje szersze stosowanie zasady "use-it-or-lose-it" ("używaj lub trać"), ograniczającej możliwość długotrwałego blokowania zarezerwowanych mocy przez projekty, które nie są realizowane. Celem jest lepsze wykorzystanie istniejącej infrastruktury elektroenergetycznej oraz przyspieszenie rozwoju inwestycji o strategicznym znaczeniu dla transformacji cyfrowej i energetycznej.

"W sytuacji, gdy Polska przygotowuje wielomiliardowe inwestycje w energetykę i sieci elektroenergetyczne, rozwiązania te mogą przyczynić się do sprawniejszego wykorzystania dostępnych zasobów oraz usprawnienia procesu przyłączania nowych odbiorców energii, w tym infrastruktury cyfrowej" - oceniono w komunikacie.

Polish Data Centre Association (PLDCA) jest reprezentantem polskiego sektora centrów danych i zrzesza blisko 70 podmiotów z szerokiego łańcucha wartości branży – od właścicieli i operatorów centrów obliczeniowych, przez firmy inżynieryjne, po firmy technologiczne, integratorów i generalnych wykonawców. (PAP Biznes)

tom/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
mireczus
Mżonki. Przy aktualnej polityce energetycznej UE Polska nie dotrwa do czasu kiedy będzie mogła zasilać energożerne centra danych.
poldance
centra danych zużywają gigantyczne ilości wody i prądu. Spowodują żę wody zabraknie i wszyscy będziemy więcej płacić za wodę której w Polsce jest niewiele. Trzeba koniecznie zablokować budowy tych wielkich serwerowni do trzymania głupot z social mediów i naszych danych które o nas zbierają
to_i_owo
"KE wskazują wprost, że celem Unii Europejskiej jest potrojenie mocy obliczeniowych centrów danych"

To niezła kicha jak KE sie za to bierze

Zna ktoś unijny program gospodarczy który się udał?

A centra danych w UE nie ma sensu przez politykę wykluczenia energetycznego zwaną zielonym ładem
nierzad
centra szpiegowania i inwigilacji,gdzie przechowywane sa informacje na temat każdego człowieka,służące potem do tresury.Do zniszczenia po przejeciu władzy przez wolnych ludzi.
pogo0 odpowiada mknowak
Takich nie za szybkich, szczególnie w myśleniu, jak Człowiek Wolności 2021

Powiązane: Nowe technologie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki