Prezes CCC Dariusz Miłek przyznaje, że nowa sieć pozwoli spółce lepiej wykorzystać biuro i kontakty handlowe, które firma nawiązała w Chinach. W przeciwieństwie do CCC nowa sieć sprzedaży nie będzie mieściła się w centrach handlowych, czy dużych hipermarketach. CCC Planują otworzenie sklepów na prowincjach w celu uniknięcia płacenia dużych czynszów.
Spółka ma CCC jest liderem na rynku z przychodami rzędu 343 mln zł, a najbliższy jej konkurent w grupie obuwia z tworzyw to sieć Deichmann, który w ubiegłym roku miał przychody wysokości 270 mln zł. Spółka w przyszłym roku planuje zmienić nazwę pozostawiając logo CCC tylko dla obuwia. Nowa spółka, w która powstanie dalej będzie posiadać dotychczasowe marki ( CCC, Lasocki, Quazi), jak i nowe, takie jak „Delta”. Prezes Miłek nie wyklucza rozbudowy portfela marek, jednocześnie zastrzega, że nie będzie brał przykładu z firmy Gino Rossi, która ostatnimi czasy przejęła firmę odzieżową Simple i CCC pozostanie tylko i wyłącznie na rynku obuwia.
Jeśli podtrzymywane prognozy się sprawdzą w 2006 r. spółka CCC uzyska 412 mln zł. przychodu sprzedaży. Zysk netto to około 38 proc. Firma w Polsce posiada 260 sklepów, i 9 placówek na Słowacji. W 2007 r. planowane jest otwarcie sklepów na rynku Rosyjskim.
A.I.
Źródło: "Rzeczpospolita"
Anna Sielanko, „CCC podbija prowincję”





























































