Grupa przemysłowa Boryszew może mieć problemy z wypracowaniem w tym roku 6 mld zł przychodów, co wcześniej zapowiadała - poinformował na środowej konferencji prezes Piotr Szeliga. Dodał, że zyskowność grupy może być w końcówce roku poprawiona przez finalizację sprzedaży NPA Skawina i nieruchomości w Warszawie.
W minionym, trzecim kwartale przychody Boryszewa spadły nieznacznie, do 1,293 mld zł z 1,295 mld zł w analogicznym okresie ubiegłym roku. Zysk operacyjny przemysłowej grupy zniżkował bardziej znacząco, do 107,1 mln zł z 156,8 mln zł, głównie za sprawą produkcji dla branży motoryzacyjnej. Segment motoryzacyjny po trzech kwartałach tego roku miał 18,5 mln zł straty operacyjnej wobec 31,1 mln zł zysku rok wcześniej.
"Powodem słabych wyników segmentu motoryzacyjnego było m.in. nawarstwienie się nowych zleceń, szczególnie w zakładach grupy Maflow. Uruchamianie nowych kontraktów nie generuje w pierwszym etapie marży i trzy, cztery ostatnie miesiące było z tego powodu dla nas trudne. Październik wygląda już natomiast dużo lepiej" - powiedział w środę prezes Szeliga.
"Kolejne duże zlecenie będziemy uruchamiać na wiosnę 2016 roku, a potem we wrześniu tego roku. Wierzę w to, że będziemy wtedy lepiej przygotowani niż miało to miejsce w minionym kwartale. Maflow w przyszłym roku zbliży się dzięki tym nowym umowom do 1 mld zł przychodów" - dodał.

Na wyniki motoryzacyjnej dywizji Boryszewa wpłynęło również m.in. wolniejsze od zakładanego tempo odzyskiwania należności od Volkswagena za niezrealizowane dostawy w Rosji.
"Cała uwaga naszego niemieckiego partnera skupiona jest na problemach związanych z manipulowaniem pomiarem spalin w silnikach. Przez to trudniej jest nam egzekwować wywiązywanie się ze wspólnych umów" - powiedział prezes.
Szeliga wyjaśnił, że najsilniej na spadek wyników w segmencie motoryzacyjnym Boryszewa wpływają jednak niższe ceny w kontraktach z VW, które obowiązują od początku tego roku.
"Wcześniej ze względu na przejmowanie przez nas upadających zakładów w Niemczech sprzedawaliśmy koncernowi produkty po cenach wyższych. Obecnie mamy więc niskie ceny sprzedawanych produktów z jednej strony i wysokie koszty produkcji w Niemczech z drugiej" - powiedział prezes.
"Wydaje się, że obecnie mamy do czynienia z najgorszym etapem dla naszej działalności motoryzacyjnej i może być już tylko lepiej" - dodał.
Boryszew odbudowuje spaloną w tym roku fabrykę w niemieckim Prenzlau. Szeliga potwierdził, że proces ma zakończyć się do października 2016 roku. Wtedy kończy się umowa Boryszewa z podwykonawcą, z którego zaplecza korzysta obecnie w Niemczech polska grupa, by sprostać zamówieniom realizowanym dotąd przez spalony zakład.
Prezes podał również, że zakład produkcyjny w Toruniu ma zostać uruchomiony sześć miesięcy po odbudowie fabryki w Prenzlau.
"Uruchomieniem produkcji w polskiej fabryce będzie się zajmowała ta sama ekipa co w Niemczech, stąd nie chcemy, aby nasze zasoby był nadwyrężone przez rozruch dwóch zakładów na raz" - powiedział prezes.
Jak podał Szeliga, Boryszew może mieć problemy z wypracowaniem w tym roku 6 mld zł przychodów. Po trzech kwartałach sprzedaż sięgnęła 4,35 mld zł, wobec 3,83 mld zł.
Prezes dodał, że zyskowność grupy może został w tym roku utrzymana, w znacznej mierze jednak dzięki transakcjom sprzedaży aktywów, które mogą zamknąć się w tym roku. Po trzech kwartałach zysk netto grupy wynosi 60,5 mln zł, podczas gdy rok temu było to 105,2 mln zł.
Pod koniec sierpnia Boryszew podpisał umowę sprzedaży spółki NPA Skawina firmie PG Aluminium za 150 mln zł. Ostateczna cena będzie zależna od wysokości zaakceptowanego przez strony poziomu kapitału obrotowego netto i długu netto NPA.
"Sprzedaż NPA Skawina przedłuża się przez dofinansowanie inwestycji, które spółka otrzymała od NCBiR. Zmiany właścicielskie w tej sytuacji są dużym wyzwaniem. Nie mniej jednak myślę, że będziemy potrzebowali jeszcze miesiąca, aby tę transakcję zamknąć" - powiedział prezes.
W ubiegłym tygodniu zależny od Boryszewa Impexmetal podpisał natomiast przedwstępną umowę sprzedaży nieruchomości przy ulicy Łuckiej w Warszawie. Przyrzeczona umowa ma zostać zawarta do 16 grudnia i opiewać na 87,8 mln zł netto. (PAP)
kuc/ jtt/


























































