Jeszcze w maju sytuacja biur i agencji turystycznych była nie do pozazdroszczenia. Jak wynikało z danych Krajowego Rejestru Długów BIG SA branża turystyczna była zadłużona na ponad dwa miliony złotych. - Wraz z rozpoczęciem wakacji przyszła stabilizacja w tym sektorze usług. Rynek nieco się uspokoił, jesteśmy świadkami powolnego spłacania zaległych zobowiązań - mówi Jakub Kostecki, wiceprezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów BIG SA.

Łączna kwota zadłużenia zmniejszyła się z ok. 2,17 mln zł w maju do niecałych 1,91 mln zł w lipcu. Oznacza to, że wraz z początkiem lata organizacje turystyczne poprawiły swoje wyniki finansowe o ok. 260 tys. zł.
- W ciągu ostatnich miesięcy dużo biur pospłacało swoje zobowiązania, ale do rejestru zadłużonych zostały dodane nowe. Łączna kwota zadłużenia w wysokości ponad 1 915 tysięcy złotych to wciąż zawrotna suma, ale zmniejszenie wartości zaległych zobowiązań na tle poprzednich naszych raportów świadczy o pozytywnym zjawisku - dodaje Kostecki. Z pewnością nie bez znaczenia dla kondycji polskich biur podróży jest uspokojenie nastrojów społecznych w krajach, które chętnie wybierali Polacy na cel swoich podróży zagranicznych np. Egipt czy Turcja.
| Potrzebujesz więcej informacji o windykacji? Chcesz rozwiać swoje wątpliwości? Wejdź na zakładkę Windykacja |
Podobnego zdania jest właściciel firmy Alfa Star Sylwester Strzylak: - Początek 2011 roku nie rozpieszczał branży turystycznej. Zamieszki w Egipcie i Tunezji pokrzyżowały plany urlopowe wielu turystom, a co za tym idzie biurom podróży. Wszystko to działo się przed wysokim sezonem. Sytuacja w Egipcie jednak w miarę szybko wróciła do normy i klienci zaczęli na nowo wybierać ten kraj na wypoczynek. Statystyki pokazują, iż w naszej ofercie nadal jest on numerem jeden - podsumowuje Sylwester Strzylak.
Również według internetowych biur podróży w czerwcu Egipt był najchętniej wybieranym kierunkiem. Zdaniem właściciela Alfa Star, Egipt ma bardzo korzystną dla polskiego turysty relację jakości do ceny. Poza Egiptem w tym roku popularna jest Turcja, Wyspy Kanaryjskie, Kreta, Portugalia i Bułgaria.
Decydując się jednak na wykupienie wycieczki, warto wcześniej sprawdzić wiarygodność finansową biura podróży w Krajowym Rejestrze Długów. Jeśli firma widnieje w KRD może uchodzić za nierzetelną i niewypłacalną. Dzięki Serwisowi Ochrony Konsumenta, każdy ma możliwość sprawdzenia firmy w bazie danych KRD. Koszt pobrania takiej informacji wynosi 69 zł. To stosunkowo niewiele w porównaniu do kosztów, jakie można ponieść, decydując się na współpracę z niepewnym biurem podróży i wizję zmarnowanych wakacji.
Najbardziej zadłużonym biurem notowanym w KRD jest firma ze Śląska, która zalega na kwotę ponad 150 tysięcy zł.
Liczba zadłużonych biur podróży z podziałem na województwa:
Dolnośląskie 10, Kujawsko-Pomorskie 3, Lubelskie 3, Lubuskie 1, Łódzkie 8, Małopolskie 19, Mazowieckie 24, Opolskie 7, Podkarpackie 8, Podlaskie 2, Pomorskie 18, Śląskie 30, Świętokrzyskie 3, Warmińsko-Mazurskie 5, Wielkopolskie 11, Zachodniopomorskie 13.

» Porady dla osób zadłużonych na DVD
» Zasady wpisu do Krajowego Rejestru Długów
» Rośnie liczba biur podróży notowanych w KRD


































































