REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Batalia sądowa o szklankę darmowej kranówki zamiast butelki za 30 zł. Zaskakujący finał sporu

2026-05-31 10:00
publikacja
2026-05-31 10:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Burza w szklance wody, a raczej proces o szklankę wody, ale nie tej butelkowanej, a z kranu. Pięciogwiazdkowy hotel podczas pobytu odmawiał gościom podania zwykłej kranówki zamiast butelek. Cena jednej o pojemności 0,75 l to koszt 7 euro (ok. 30 zł). Zdenerwowani turyści skierowali sprawę do sądu, który po siedmiu latach batalii wydał wyrok. 

Batalia sądowa o szklankę darmowej kranówki zamiast butelki za 30 zł. Zaskakujący finał sporu
Batalia sądowa o szklankę darmowej kranówki zamiast butelki za 30 zł. Zaskakujący finał sporu
fot. cinemavision / / Shutterstock

W 2019 roku Brytyjka spędziła tydzień w okresie od Bożego Narodzenia do Nowego Roku w luksusowym hotelu narciarskim Corvara w rejonie Alta Badia. Wykupiła opcję niepełnego wyżywienia, która obejmowała kolacje. Każdy posiłek przeradzał się w sprzeczkę z kelnerem - kiedy turystka prosiła o wodę z kranu, ten odmawiał, proponując butelkę wody za 7 euro.

Spór eskalował aż kobieta skierowała sprawę do sądu, żądając 2700 euro (prawie 12 tys. zł) odszkodowania za straty ekonomiczne i stres emocjonalny. W pozwie argumentowała m.in. że woda jest zasobem naturalnym, a co za tym idzie - dostęp do niej jest podstawowym prawem człowieka. 

Bezpłatne udostępnienie minimalnej, niezbędnej do życia ilości jest konieczne do zaspokojenia podstawowych potrzeb i musi być zagwarantowane, a tym bardziej w hotelu jak pościelone łóżko czy mydło w łazience - dodawała.

Jak cytuje dzienni "Corriere Alto Adige", po siedmioletnym procesie zapadł wyrok niekorzystny dla turystki. We Włoszech nie istnieją bowiem przepisy, które nakazują podawanie wody z kranu. Udostępnianie jej gościom odbywa się na zasadzie uznaniowej i leży w gestii obiektu. 

opr. aw

Wakacje na giełdzie
Źródło:
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
sterl
Trzeba jednak pełne all inclusive bo zawsze coś wymyślą żeby wydoić więcej choćby na wodzie.
el_luchador
Jak to zwykle bywa z brytyjczykami nie sa oni namadrzejsi. Wystarczyla jedna odmowa i na nastepna kolacje mogla przyniesc wode w butelce. Ale jak to wielka pani brytyjka, krolowa swiata, chce wody tak jak w wetherspoonie to musi ja dostac
prof-es-jonalista
Sądy i prawo - najlepiej tak, jak niektórzy je "rozumiejo" xD
inwestor.pl
Poszła do sądu i czekała 6 lat zamiast napić się wody w hotelu czy kupić w sklepie. Błyskotliwa persona...
marianpazdzioch
Typowy problem 1. świata. W drugim czy trzecim ludzie boją się żeby nie spadły na nich rosyjskie rakiety i drony.
samsza
Pięciogwiazdkowy hotel, a goście gołota.
intisol
Wyrok zrozumiały, bo nawet gdyby uznać jej argumenty, to przecież ma wodę w kranie w łazience swojego pokoju, hotel nie miałby obowiązku dostarczyć tę wodę w takiej konkretnie formie, jakiej ona sobie życzy.
derper
Ona życzyła sobie wodę w takiej konkretnie formie, jaka jest dostępna w każdej kuchni.
Widzę łykasz wszystko jak młody pelikan, jak ci każą płacić za wypożyczenie sztućców do posiłku to też wyskoczysz z kasy, nie?
po_co odpowiada derper
Jak widać nie w każdej.
To raczej Ty prezentujesz roszczeniowy i pozbawiony namysłu sposób funkcjonowania.

Świat nie jest miejscem w którym cokolwiek Ci się należy ale jednocześnie posiadasz potężne narzędzie do przekonywania przedsiębiorców aby oferowali taki poziom usług jaki oczekujesz. Tym narzędziem jest portfel.

Jeżeli
Jak widać nie w każdej.
To raczej Ty prezentujesz roszczeniowy i pozbawiony namysłu sposób funkcjonowania.

Świat nie jest miejscem w którym cokolwiek Ci się należy ale jednocześnie posiadasz potężne narzędzie do przekonywania przedsiębiorców aby oferowali taki poziom usług jaki oczekujesz. Tym narzędziem jest portfel.

Jeżeli zmusisz przedsiębiorcę, wyrokiem sądu, aby serwował Ci za darmo wodę - to będzie to robił ale kosztem wszystkich osób przebywających w tym miejscu. Innymi słowy podniesiesz koszt usług wszystkim po to aby zaspokoić swoje potrzeby.

W drugą stronę jeżeli nie pojedziesz do tego hotelu i nie zapłacisz tam za nocleg, to przedsiębiorca będzie musiał obniżyć swoje oczekiwania finansowe albo zamknąć działalność.
Nie przerzuci tak szybko kosztów na inne osoby bo one również nie będą oczekiwać wysokiej ceny.

Natomiast, cała masa ludzi, Twojego pokroju, wybiera życie na które ich nie stać i nie godzi się na warunki których nie potrafią spełnić.
Możesz udawać, że żyjesz w luksusowym świecie i Cię na to stać albo możesz wybrać hotel o standardzie na który możesz sobie pozwolić i tam najpewniej dostaniesz wodę za znacznie niższe pieniądze.

Ja z tego powodu nigdy nie wybrałem się do Zakopanego i nigdy się tam nie wybiorę bo poza pięknymi górami nie ma tam nic co mnie by zachęcało, z widokami, cenami jakością usług włącznie.

Powiązane: Korespondencja z Włoch

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki