REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Anakonda-16: desant spadochroniarzy pod Toruniem

2016-06-07 15:30
publikacja
2016-06-07 15:30

Ponad 1,2 tys. spadochroniarzy z Polski, Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii rozpoczęło we wtorek na poligonie pod Toruniem desant w ramach ćwiczenia Anakonda-16. Część żołnierzy przyleciała bezpośrednio zza Atlantyku.

Anakonda-16: desant spadochroniarzy pod Toruniem
Anakonda-16: desant spadochroniarzy pod Toruniem
fot. REUTERS/ Baz Ratner / / FORUM

Zrzut prowadzi ponad 30 samolotów. Amerykanie wystartowali z Fort Bragg w Karolinie Północnej, skąd bezpośrednio przylecieli w okolice Torunia. Brytyjczycy wyruszyli z amerykańskiej bazy Ramstein w Niemczech. Polacy rozpoczęli lot w bazie w podkrakowskich Balicach. W powietrzu lecące zza oceanu samoloty transportowe C-17 Globemaster połączyły się w jedną formację z brytyjskimi i polskimi C-130 Hercules i polskimi C-295M.

Jak mówią wojskowi, operacja pod Toruniem to demonstracja zdolności sił USA i NATO do szybkiej reakcji na zagrożenia bez względu na dystans i źródło pochodzenia. Jest to też pokaz zdolności do koncentracji rozproszonych sił w krótkim czasie.

Skoczkowie to ponad 400 żołnierzy 16 batalionu powietrznodesantowego nalężącego do 6 Brygady Powietrznodesantowej w Krakowie, ok. 500 Amerykanów z 82 Dywizji Powietrznodesantowej oraz ok. 230 Brytyjczyków z 16 Brygady Desantowo-Szturmowej. Żołnierze skakali z wysokości ok. 400 metrów.

Na zrzutowisko "Kijewo" na poligonie Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia pod Toruniem zrzucono też pojazdy. Łączna liczba ćwiczących w tym miejscu to blisko 2 tys. żołnierzy. Awangarda poprzedzająca wtorkowy zrzut wylądowała w poniedziałek nad ranem.

Wakacje na giełdzie

Operacja pod Toruniem to wspólny element dwóch ćwiczeń wojskowych. Pierwsze to Anakonda-16, największe ćwiczenie wojskowe w Polsce po 1989 r. Bierze w nim udział ok. 31 tys. żołnierzy, w tym ok. 12 tys. z Polski i ok. 13,9 tys. z USA. Oprócz Wojska Polskiego ćwiczą żołnierze z 18 państw NATO i pięciu państw partnerskich Sojuszu, wyposażeni w 3 tys. pojazdów, ponad 100 samolotów i śmigłowców oraz 12 okrętów.

Anakonda odbywa się od 2006 r. co dwa lata i jest organizowana przez Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Dowódca operacyjny gen. broni Marek Tomaszycki jest kierownikiem ćwiczenia. Celem tegorocznych manewrów jest zgrywanie narodowych i koalicyjnych dowództw oraz pododdziałów w ramach połączonej operacji obronnej w warunkach zagrożeń hybrydowych.

Desant jest też powiązany z cyklicznym ćwiczeniem wojsk powietrznodesantowych Swift Response. Jest ono podzielone na dwa etapy, z których pierwszy od poniedziałku do środy odbywa się w Polsce, a drugi odbędzie się w Niemczech. W Swift Response-16 bierze udział kilka tysięcy żołnierzy z 10 państw NATO. Ćwiczenie ma za zadanie zintegrować ze sobą elementy wielonarodowego zgrupowania wojsk powietrznodesantowych państw NATO oraz sprawdzić jego zdolność do natychmiastowego przerzutu we wskazany rejon Europy z jednoczesnym przeprowadzeniem tam operacji militarnej.

Łącznie pod Toruniem odbędzie się kilka zrzutów spadochroniarzy. Scenariusz ćwiczenia zakłada, że po wylądowaniu żołnierze opanują wyznaczone obiekty na terenie poligonu oraz miasta. Główne zadanie operacji wykonywał będzie 16 batalion powietrznodesantowy z Krakowa, który ma zająć most drogowy im gen. Elżbiety Zawackiej w Toruniu. W środę ma po nim przejechać kolumna amerykańskich transporterów opancerzonych Stryker, zmierzająca do krajów bałtyckich w ramach innego powiązanego z Anakondą ćwiczenia - Saber Strike, które ma m.in. sprawdzić możliwość przerzutu wojsk z Niemiec przez Polskę do krajów bałtyckich.

Zajęcie mostu w Toruniu będzie pierwszym od wielu lat ćwiczeniem Wojsk Lądowych na dużym, cywilnym obiekcie. Wydarzeniom tym będzie towarzyszyła zmiana organizacji ruchu w mieście zarówno dla pojazdów osobowych, jak i ciężarowych oraz komunikacji miejskiej. W środę od godz. 8.30 do 13 most im. gen. Zawackiej będzie wyłączony z ruchu. Ciężarówki powyżej 12 ton będą kierowane na most autostradowy im. Armii Krajowej, samochodom osobowym zaleca się przejazd mostem im. Józefa Piłsudskiego.

Również na wtorek po południu, ale w Świdwinie (Zachodniopomorskie) w ramach ćwiczenia Anakonda-16 zaplanowano zrzut ok. 900 spadochroniarzy ze stacjonującej w okolicach Vicenzy we Włoszech amerykańskiej 173 Brygady Powietrznodesantowej. Przylecą oni samolotami C-130 Hercules z bazy w Ramstein w Niemczech. Zaplanowano, że bezpośrednio po zrzucie żołnierze opanują wyznaczone obiekty na terenie lotniska. Zdobywanie lotnisk jest podstawowym zadaniem, do którego szkoli się 173 Brygada Powietrznodesantowa. (PAP)

ral/ itm/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~Ryś
"Bujać - to my, panowie szlachta!" to niech Jankesi sobie przetłumaczą.
https://youtu.be/7wChlvZbXjY

Żaden Słowianin nie będzie zabijać swoich braci Słowian czy to Rosjanin czy Białorusin.
Czy USA wywoła III wojnę światową?
~Lodówka
Czy Ryśka Swetru teź zrzucili?
~dok
tam gdzie jest usa tam sa wojny. nie po to usa wydaje 650 mld $ na armie aby nic z tego nie miec. wczoraj ukraina. dzisiaj polska.
~Zdzicho
Jak USA postepuje ze swoimi sojusznikami widac na przykladzie Egiptu i jego prezydenta . Dopoki byl potrzebny , to byl pieszczony jako nalepszy przyjaciel , a gdy nastapila zmiana polityki , zostal rzucony gawiedzi na pozarcie . To samo moze spotkac naszych drogich przywodcow.Mam nadzieje.

Powiązane: NATO

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki