Z definicji poborowi. USA planują automatycznie rejestrować mężczyzn w wieku od 18 do 25 lat jako szeregowych. Ostatni raz takie rozwiązanie Stany Zjednoczone wprowadziły w latach 70. w związku z wojną w Wietnamie.


Selective Service System, polski odpowiednik komisji poborowych, zwrócił się z prośbą o zmianę przepisów. Głównym założeniem jest zmiana sposobu rejestracji - obecnie muszą o to dbać sami pełnoletni mężczyźni. SSS chce zintegrować swoje systemy z federalnymi bazami danych, by "usprawnić cały proces w kontekście reorganizacji siły roboczej" - podaje "Daily Mail".
Na razie tym, którzy się nie zarejestrują, grozi kara w wysokości do 250 tys. dolarów, pięć lat więzienia lub wykluczenie ze wszystkich programów federalnych.
Biały Dom na razie odmawia komentarza w tej sprawie, kiedy jednocześnie niepokój społeczny rośnie. Jak podaje Fox News, "matki obawiają się, że może dojść do poboru, który zabierze ich synów na wojnę", szczególnie biorąc pod uwagę konflikt na Bliskim Wschodzie.
Trump nie wyklucza żadnych opcji - skomentowała te rewelacje rzeczniczka Karoline Leavitt. Nieoficjalnie mówi się, że wyraził prywatnie poważne zainteresowani opcją wysłania armii lądowej do Iranu.
Na razie nie wiadomo, czy także kobiety zostaną objęte tym automatycznym wpisem do poboru. Wszelkie zmiany muszą jeszcze zostać zatwierdzone przez Kongres.

Od lat Amerykanie w sondażach wypowiadają się przeciwko obowiązkowemu poborowi do wojska.
opr. aw






























































