Pierwsze dwa miesiące 2021 roku przyniosły najmniejsze od dekady zakupy złota w bankach centralnych – wynika z danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Sytuacja może jednak ulec zmianie w następnych miesiącach.


Od początku roku banki centralne sprzedały netto 16,7 ton złota. Było to w znacznej mierze efektem transakcji ze stycznia, gdy sporej redukcji rezerw dokonała Turcja (o 17,2 ton). W lutym turecki bank centralny (TCMB) rzucił na rynek kolejne 11,7 ton kruszcu, co łącznie daje sprzedaż rzędu 52,7 ton w ciągu czterech miesięcy.
Równocześnie warto mieć na uwadze, że Turcja jest specyficznym krajem, ponieważ przepisy pozwalają bankom komercyjnym utrzymywać część rezerwy obowiązkowej w złocie. Jeśli więc zestawimy razem oficjalne rezerwy walutowe kraju i rezerwy banków, to przez ostatnie cztery miesięcy Turcja zwiększyła swoje rezerwy o 2,6 ton netto.
Natomiast w lutym istotnych zakupów złota dokonały tylko cztery banki centralne. Władze monetarne Indii powiększyły swoje rezerwy o 11,2 ton, Uzbekistanu o 7,2 ton, Kazachstanu o 1,6 tony, a Kolumbii o pół tony.
Niemniej jednak słaby początek 2021 roku nie musi oznaczać, że banki centralne krajów rozwijających się porzuciły politykę zwiększania rezerw złota. Aktywne na rynku pozostają banki centralne Indii (który w marcu dokupił 6,5 ton złota), Kazachstanu, Serbii oraz Uzbekistanu.
Przeczytaj także
W kwietniu do tego grona dołączyły Węgry, których bank centralny dokupił aż 60 ton królewskiego metalu, potrajając swój stan posiadania. To drugie w ostatnich latach tego typu posunięcie Madziarów – w październiku 2018 r. ogłosili dziesięciokrotny wzrost rezerw, startując z poziomu zaledwie 3,1 tony.
Plany kontynuacji programu zwiększania rezerw złota podtrzymuje także kierownictwo Narodowego Banku Polskiego.
- Chciałbym, żeby złoto w jeszcze większym stopniu znalazło się w naszych rezerwach. W przyszłej kadencji zarządu banku rezerwy złota powinny się podwyższyć z 9 proc., co jest średnią światową, do 20 proc., co jest średnią europejską. – powiedział Glapiński 15 stycznia. Dwa miesiące później dodał, że jego zdaniem NBP powinien kupić jeszcze co najmniej 100 ton złota.
Przeczytaj także
Narodowy Bank Polski posiada obecnie 228,7 tony złota, z czego 105 jest składowanych w skarbcach NBP (po „repatriacji” części rezerw przechowywanych wcześniej w Banku Anglii). W latach 2018–2019 polskie rezerwy złota zostały zwiększone o 125,7 tony (wzrost o 122%), przy czym w 2018 roku NBP zakupił 25,7 tony, natomiast w 2019 roku kolejne 100.
Banki centralne dokonały rekordowych zakupów złota w roku 2019, gdy kupiły aż 553,4 tony królewskiego metalu. Był to największy wynik (pomijając jednorazowe ujawnienie chińskich rezerw złota w 2015 r.) od przynajmniej 19 lat prowadzenia statystyk przez WGC i prawdopodobnie najwięcej od upadku systemu z Bretton Woods 46 lat temu. Rok temu oficjalne rezerwy złota globalnie zwiększyły się już „tylko” o 291,6 ton.
KK


























































