REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

NBP: ok. 100 ton polskiego złota sprowadzono do kraju

2019-11-25 14:23, akt.2019-11-25 16:14
publikacja
2019-11-25 14:23
aktualizacja
2019-11-25 16:14
Dodaj Bankier.pl w Google

Narodowy Bank Polski zakończył procedurę sprowadzenia rezerw złota  z Banku Anglii do Polski - poinformował na konferencji w poniedziałek prezes NBP Adam Glapiński. Dodał, że operacja przenoszenia kruszcu była bardzo skomplikowana.  Złoto będzie przechowywane w skarbcu banku centralnego.

NBP: ok. 100 ton polskiego złota sprowadzono do kraju
NBP: ok. 100 ton polskiego złota sprowadzono do kraju
fot. Adam Chelstowski / / FORUM
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

"Zakończyliśmy procedurę sprowadzania naszego złota do kraju. W związku z tym mogę powiedzieć, że sprowadziliśmy złoto Polaków do domu (...) Mamy tyle złota w rezerwach, ile inne uprzemysłowione i cywilizowane kraje” - powiedział Glapiński.

Szef banku centralnego przyznał, że operacja przenoszenia złota była bardzo skomplikowana, wymagała pracy kilkuset pracowników NBP o wysokich kwalifikacjach. Cała operacja - jak wskazał - została m.in. wykonana drogą lotniczą, poprzez lotniska w Poznaniu i Warszawie. Cały proces wymagał szczegółowego przygotowania i zachowania całkowitej dyskrecji - mówił Glapiński.

W realizację zadania było zaangażowanych wiele osób reprezentujących Narodowy Bank Polski, Policję, Straż Graniczą, Porty Lotnicze, firmy lotniskowej obsługi naziemnej, a także Bank Anglii, firmę transportującą oraz policję brytyjską.

"Cała procedura sprowadzania złota w ośmiu operacjach dokonana została w bezpieczny sposób. Bezkonfliktowo, bez żadnych incydentów zostało to dokonane” - dodał.  Jak podkreślił, złoto jest niepodważalną i trwałą wartością. Osiągnęliśmy poziom średni jeśli chodzi o europejskie banki centralne.

Wakacje na giełdzie

Glapiński poinformował, że Polska ma rezerwy na odpowiednim poziomie, ale za kilka lat NBP może je zwiększyć. "Nasze rezerwy są na odpowiednim poziomie, są odpowiednio wysokie i bezpieczne, co nie znaczy, że nie mogą dalej rosnąć. Myślę, że za kilka lat NBP ponownie może zwiększyć swoje rezerwy” - powiedział.

Glapiński powiedział, że bank nie będzie obracał złotem, ale myśli o nim jako o trwałej rezerwie. Mamy kilkanaście miejsc w Polsce, które odgrywają rolę skarbca, gdzie nasze rezerwy są bezpieczne. Wartość sprowadzonego kruszcu to 18 mld zł - mówił prezes NBP. "Gdybyśmy złoto kupione ostatnio teraz sprzedali po obecnych cenach, to zanotowalibyśmy kilka miliardów zysku” - powiedział Glapiński.

„Złota bomba" NBP

Wiadomość o zakupie stu ton złota i planach repatriacji kruszcu to prawdziwa bomba informacyjna ze strony Narodowego Banku Polskiego. NBP nagle poinformował o zakupie 95 ton złota wartych obecnie ponad 16 miliardów złotych.

To ogromny kontrast z wydarzeniami z jesieni, gdy zakupy złota odbyły się po cichu i nikt z banku nie chciał ich komentować. Jeszcze większą sensacją jest zapowiedź sprowadzenia połowy polskiego złota do krajowych skarbców NBP. To także krok w dobrą stronę, ponieważ przez ostatnie lata narastały wątpliwości co do faktycznej ilości kruszcu znajdującego się w londyńskich i nowojorskich skarbcach Rezerwy Federalnej i Banku Anglii.

Glapiński powiedział, że 100 ton złota jest w kraju, a jego aktualna cena wynosi 18,3 mld zł. 123 tony trzymane są w Anglii, a całość złota warta jest 42,3 mld zł.

Glapiński dodał, że zakupy złota wynikają z wyjątkowo dobrej sytuacji gospodarczej i stałego przyrostu rezerw dewizowych - o ponad 30 mld euro w ciągu ostatnich pięciu lat. "Zakup złota pozwolił więc nie tylko zwiększyć strategiczny bufor bezpieczeństwa finansowego kraju, ale także zbliżyć NBP pod względem udziału złota w rezerwach dewizowych do średniej w bankach centralnych na świecie - 10,5 proc." - dodał.

"W roku, w którym świętujemy stulecie polskiego złotego, jako fundamentu siły gospodarczej naszego kraju, udało się zwiększyć strategiczne rezerwy złota i podjąć działania w celu repatriacji znacznej części polskiego złota do kraju. Realizując nasze konstytucyjne, ustawowe i po prostu patriotyczne zobowiązanie nie tylko budujemy siłę gospodarczą państwa polskiego, ale też tworzymy rezerwy, które będą strzegły jego bezpieczeństwa finansowego. Taki jest światowy trend, ale także oczekiwanie polskiego społeczeństwa" – powiedział, cytowany w komunikacie, prof. Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego.

Narodowy Bank Polski informował w lipcu br., że w latach 2018-2019 zasoby złota NBP wzrosły o 125,7 ton, do 228,6 ton. Dodano wówczas, że blisko połowa polskiego złota zostanie sprowadzona do kraju i będzie przechowywana w skarbcach NBP.

Sprowadzając część złota do kraju, Polska idzie w ślady kilku innych europejskich państw. W sierpniu 2017 roku Bundesbank zakończył wielką operację repatriacji niemieckiego złota, przemieszczając 374 tony kruszcu z Paryża oraz 300 ton z Nowego Jorku. W rezultacie tej operacji połowa niemieckich rezerw złota znajduje się obecnie na terytorium RFN. W listopadzie 2014 roku świat finansów zszokowała Holandia, informując o sprowadzeniu z USA 122,5 ton złota. Rok później o postępach w repatriacji złota poinformował bank centralny Austrii, który zamierza sprowadzić do kraju 90 ton kruszcu. Jako ostatni decyzję o repatriacji złota podjęli Węgrzy.

Bank centralny przekazał, że złoto NBP jako składnik oficjalnych aktywów rezerwowych, spełnia międzynarodowe standardy czystości i ma postać sztab London Good Delivery. "Złoto NBP w Banku Anglii jest utrzymywane na tzw. allocated account, tj. każda sztaba przypisana do rachunku NBP jest jednoznacznie identyfikowalna, posiada unikatowy numer seryjny i znak rafinera. Najwyższa jakość złota NBP oraz wysokie standardy jego przechowywania zostały dodatkowo potwierdzone podczas inspekcji przeprowadzonej przez pracowników NBP w Bank of England w czerwcu br." - przekazano.

Dla upamiętnienia procesu sprowadzenia zasobów złota do Polski NBP wyemituje w grudniu okolicznościową złotą monetę w kształcie sztabki. (PAP)

autor: Piotr Gozdowski, BPL

pgo/ skr/ pad/ amac/ MZ

Źródło:Bankier24
Tematy

Komentarze (47)

dodaj komentarz
nhl
Mnie zastanawiają dwie rzeczy - co resztą złota kupionego niedawno ( ponoć to sprowadzone to złoto z Londynu ) i druga sprawa dlaczego NBP nie skupuje złota krajowego tego z KGHM-u ( ta firma produkuje nawet do tony rocznie ) jak i skup wewnętrzny w okienkach kasowych NBP ( kiedyś można było , dziś nie ) . Bardzo dziwna i Mnie zastanawiają dwie rzeczy - co resztą złota kupionego niedawno ( ponoć to sprowadzone to złoto z Londynu ) i druga sprawa dlaczego NBP nie skupuje złota krajowego tego z KGHM-u ( ta firma produkuje nawet do tony rocznie ) jak i skup wewnętrzny w okienkach kasowych NBP ( kiedyś można było , dziś nie ) . Bardzo dziwna i niekonsekwentna polityka . O co chodzi ?
men24a
Znając życie takim głópkoom to nasi przyjaciele wsadzili wolfram.
jacek303
Glapiński nie zwiększył polskich rezerw złota. Zwiększanie rezerw przeprowadziła Hanna Gronkiewicz - Waltz kiedy cena złota była nieco ponad 300 $ za uncję. Później cena rosła aż do 1900 $ w 2012 r a teraz wynosi ok. 1500 $. Dlatego Prezes mówi o zysku gdyby sprzedać to złoto.
nhl
I jak dyskutować z kimś takim ?
tomi44g
Bardzo dobrze, że Polska zwiększyła rezerwy złota. Chociaż szału nie ma: teraz mamy 6g złota na głowę, czyli 1 typową złotą monetę (1 oz) na każde 5 osób. Pan prezes banku mógłby też zakupić sobie białe bawełniane rękawiczki żeby wyglądać bardziej profesjonalnie :)
atari65xe
"Szef banku centralnego przyznał, że operacja przenoszenia złota była bardzo skomplikowana, wymagała pracy kilkuset pracowników NBP o wysokich kwalifikacjach." Mam nadzieję , że nie chodzi o te dwie blondyny.
pan_stanislaw_bezdomny
Nie takie ciężary dziewczęta dźwigały.
artur17
Zmień stronę na pudelka z twoim poziomem komentarzy.
hollender69
czyli przywiezli do Polski to co kupili w tym roku? kupili złoto w USA? dlaczego nie od KGHMu w Polsce?
nonnn
zgadza sie warto by przetopic na monety Orly bieliki albo orla w koronie najlepiej przez KGHM tym samym nasi by potwierdzili czy to prawdziwe zloto.

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki