Stanowisko prezesa obejmie Jerzy Pruchnicki. Motorem zmian jest największy (biorąc pod uwagę podmioty zależne) udziałowiec firmy, Edward Bik. Obecnie kontroluje on około 45% akcji. W przypadku pozytywnego rozpatrzenia oferty przez Skarb Państwa, udział ten wzrósłby do około 68%. Z przekroczeniem progu 50% nie wiązałaby się natomiast konieczność wezwania do sprzedaży. Edward Bik, w przeciwieństwie do byłego pasywnego inwestora amerykańskiego, chce aktywnie uczestniczyć w restrukturyzacji firmy. Jego zdaniem firma powinna przynosić około 5 mln zł zysku netto. Uzyskanie takich wyników przewiduje on już w roku 2002. Rok 2000 Oborniki zamkną stratą ponad 4 mln zł przy prognozowanych obrotach ok. 90 mln zł vs. 117 mln zł roku poprzedniego. Za cel roku bieżącego, Edward Bik stawia firmie zniwelowanie strat a nawet wygenerownie zysku. Kolejne zmiany we władzach spółki są oczekiwane na NWZA 13 lutego.