Złożymy się na nowe bankomaty?
2012-12-11 05:16
publikacja
2012-12-11 05:16
Ministerstwo Finansów chce, żebyśmy za wypłatę gotówki z bankomatu uiszczali dodatkową opłatę - surcharge. Resort napisał projekt przepisów pod wpływem Pracodawców RP, do których należy Euronet, potentat na rynku bankomatów - donosi "Gazeta Wyborcza".

Źródło: SXC
Dodatkowe środki mają sfinansować rozwój sieci bankomatów. Ale czy rzeczywiście o to chodzi - docieka "GW".
Nawet przy niższych prowizjach od wypłat biznes bankomatowy ma się dobrze - liczba urządzeń rośnie. A to pokazuje, że argument o nierentowności tego biznesu jest chybiony - mówi Cezary Kocik z BRE Banku.
Jak ocenia, surcharge to narzędzie do zwiększania zysków kosztem klientów. (PAP)
rda/
|
Komentuje dr Michał Kisiel, analityk obszaru Finanse osobiste Bankier.pl |
Dodatkowe opłaty nie muszą zaszkodzić
Wprowadzenie surcharge, a więc opłaty pobieranej przez właściciela bankomatu, od wypłat z bankomatów może spowodować, że będziemy mieli łatwiejszy, chociaż czasami droższy, dostęp do gotówki. Niezależne sieci dziś koncentrują się przede wszystkim na najbardziej atrakcyjnych lokalizacjach. Możliwość pobierania dodatkowych opłat pozwoli im instalować swoje maszyny również w mniej uczęszczanych miejscach, które stanowiły "białe plamy" na bankomatowej mapie. Klient, który będzie chciał wypłacić pieniądze w takim urządzeniu, będzie musiał zostać poinformowany o dodatkowej opłacie, jeszcze zanim zatwierdzi operację.
Banki, które zbudowały własne sieci nie będą pobierać opłat od swoich klientów. Niewykluczone jest również powstanie szerszych międzybankowych porozumień, w których banki będą udostępniać sobie nawzajem własne bankomaty bez dodatkowych opłat.
|