REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

NIEMCYZieloni chcą ograniczyć prędkość na autostradach, by zmniejszyć zużycie paliwa

2026-04-19 06:00
publikacja
2026-04-19 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W celu zmniejszenia zużycia paliwa w czasie wojny na Bliskim Wschodzie Zieloni zaproponowali ogólne ograniczenie do 130 km/godz. maksymalnej prędkości na autostradach w Niemczech. W czwartek zamierzają wnieść projekt ustawy w tej sprawie - podała „Sueddeutsche Zeitung”.

Zieloni chcą ograniczyć prędkość na autostradach, by zmniejszyć zużycie paliwa
Zieloni chcą ograniczyć prędkość na autostradach, by zmniejszyć zużycie paliwa
fot. Ronald Rampsch / / Shutterstock

Zdaniem gazety Zieloni mają raczej niewielkie szanse na przeforsowanie swojego postulatu - oceniła „Sueddeutsche Zeitung”.

Jako główny argument opozycyjni Zieloni wskazują rosnące ceny paliw w wyniku wojny z Iranem. Ich zdaniem ogólny limit prędkości zmniejszyłby zużycie paliwa, a tym samym obniżył koszty ponoszone przez kierowców.

Od rozpoczęcia 28 lutego przez Izrael i USA wojny z Iranem ceny paliw w Niemczech gwałtownie wzrosły. Olej napędowy kosztuje obecnie średnio o 54 centy więcej za litr niż przed wybuchem konfliktu, a benzyna E10 - o prawie 33 eurocenty więcej.

Oprócz argumentu oszczędnościowego wprowadzenie limitu miałoby pozytywny wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego oraz zmniejszyłoby emisję gazów cieplarnianych i poziom zanieczyszczenia powietrza - przekonują Zieloni.

Mogą oni liczyć na poparcie swojej propozycji przez różnego rodzaju organizacje, w tym Związek na rzecz Ochrony Środowiska i Przyrody w Niemczech (BUND) i związek zawodowy policjantów.

Wakacje na giełdzie

Ekspert BUND ds. transportu Jens Hilgenberg powiedział, że argumenty za ogólnym ograniczeniem prędkości są „przytłaczające” i sprawiają, że krytyka tego rozwiązania z dnia na dzień wydaje się coraz bardziej oderwana od rzeczywistości. Współprzewodnicząca parlamentarnej frakcji Zielonych Katharina Droege uznała obniżenie limitu za „kwestię rozsądku”.

Postulat Zielonych może być trudny do przeforsowania - oceniła „Sueddeutsche Zeitung”. W umowie koalicyjnej chadeckiego bloku CDU/CSU z socjaldemokratyczną SPD nie przewidziano wprowadzenia ograniczenia prędkości.

Zgodnie z danymi niemieckiego automobilklubu ADAC ok. 30 proc. autostrad w Niemczech stanowią odcinki, na których obowiązuje limit prędkości do 130 km/godz. Na pozostałych odcinkach ograniczenie prędkości nie obowiązuje.

Z Berlina Mateusz Obremski (PAP)

mobr/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
komentator1962
Gorąca prośba do Redakcji. Prześlijcie tym Zielonym podpowiedź żeby nie ograniczali się do autostrad. Niech wprowadzą ograniczenia dla samolotów w niemieckiej przestrzeni powietrznej. Po co taki samolot ma lecieć ok. 900 km/h. Niech leci 500 km/h. Przecież paliwa lotniczego jeszcze bardziej brakuje :)))
korwinowiec
Ja tam życzę potomkom czeciej rzeczy dobrze, dlatego postuluje wprowadzić 50 na godzinę we całych niemczech! Dodatkowo pasy (zebry) dla pieszych aby mogli bezpiecznie przez autobany przechodzić, dodatkowo wydzielił był pas dla rowerów, deskorolkarzy, biegaczy, rolkarzy, hulajnóg, auta elektryczne też powinny mieć odrębny pas dla Ja tam życzę potomkom czeciej rzeczy dobrze, dlatego postuluje wprowadzić 50 na godzinę we całych niemczech! Dodatkowo pasy (zebry) dla pieszych aby mogli bezpiecznie przez autobany przechodzić, dodatkowo wydzielił był pas dla rowerów, deskorolkarzy, biegaczy, rolkarzy, hulajnóg, auta elektryczne też powinny mieć odrębny pas dla siebie, zakaz jazdy między 22:00 a 6:00 po wszystkich autobanach dla dobra planety. Na razie to tyle, cdn.
klimaciarz
czy całkowitym przypadkiem, dokładnie taki postulat rozwiązania problemu braku paliw, nie został zaproponowany w czasie sabatu odbywającego się ostatnio, pod patronatem Grupy Bilderberg? xD

...media mainstreamowe są najczęściej od kilku tygodniu, do kilkunastu miesięcy za ”foliarzami” (poszukiwaczami prawdy) xD
prawnuk
to zależy. Jak jedziesz prywatnym autem i benzynę kupiłeś jako osoba fizyczna, i twój pracodawca płaci normalny ZUS a ty podatki i składki, to nikogo to nie powinno obchodzić.
Inaczej jak jeżdzisz autem jako prowadzący działalność.
Jeżdząc po Polsce mam często wrażenie, że ograniczenie do 140 jest dyskusyjne /możliwe na długich
to zależy. Jak jedziesz prywatnym autem i benzynę kupiłeś jako osoba fizyczna, i twój pracodawca płaci normalny ZUS a ty podatki i składki, to nikogo to nie powinno obchodzić.
Inaczej jak jeżdzisz autem jako prowadzący działalność.
Jeżdząc po Polsce mam często wrażenie, że ograniczenie do 140 jest dyskusyjne /możliwe na długich odcinkach bez węzłów/.
wolałbym by było 130 i 110 po mokrym /jak we Francji/. Niestety widzę coraz wiecej niebezpiecznych sytuacji na A i S.
W zasadzie osoba jeżdząca bez nawigacji on-line stanowi coraz większe ryzyko
prawnuk odpowiada prawnuk
widzę, że sami znafcy tematu.
Dziś jeżdzę sporo mniej niż kiedyś..... ale jazda po Polsce to zawsze jest koszmar.
Uwielbiam jeżdzić po Niemczech - madrzy kierowcy - nawet z nalepkami PL.
Potrafią na autostradzie odróżnić pas lewy i prawy - co w Polsce bywa cudem.
Ba opanowali kierunkowskazy, i bardzo trudno spotkać matoła
widzę, że sami znafcy tematu.
Dziś jeżdzę sporo mniej niż kiedyś..... ale jazda po Polsce to zawsze jest koszmar.
Uwielbiam jeżdzić po Niemczech - madrzy kierowcy - nawet z nalepkami PL.
Potrafią na autostradzie odróżnić pas lewy i prawy - co w Polsce bywa cudem.
Ba opanowali kierunkowskazy, i bardzo trudno spotkać matoła dającego kierunek na lewo z tyłu.
Zresztą pewnie by nikt nie zjeżdzał na prawy /choć zjeżdza każdy/, bo pewnie gość z tyłu kojarzy, że zaraz będzie kolejny pas, wiec sygnalizuje, że chce go zająć.

Oglądnijcie sobie wypadki autostradowe. byłem świadkiem jednego. Nie wiedziałem, że Renault Clio potrafi wyskoczyć na 5-6 metrow do góry
robi-max
Levvactwo to stan umysłu - jak widać coraz bardziej szkodzące wolności. Cytuję: "limit prędkości zmniejszyłby zużycie paliwa, a tym samym obniżył koszty ponoszone przez kierowców" - ale co to kogoś obchodzi czy ja chcę spalić więcej i zapłacić więcej? Mój hajs i robię sobie z nim co chcę. A levvak niech sobie 50km/h tą Levvactwo to stan umysłu - jak widać coraz bardziej szkodzące wolności. Cytuję: "limit prędkości zmniejszyłby zużycie paliwa, a tym samym obniżył koszty ponoszone przez kierowców" - ale co to kogoś obchodzi czy ja chcę spalić więcej i zapłacić więcej? Mój hajs i robię sobie z nim co chcę. A levvak niech sobie 50km/h tą autostradą jedzie to zaoszczędzi więcej niż gdyby jechał tylko 130. Ludzie, przebudźcie się i odsuńcie tych błaznów od władzy. Clown world...
kaczyslaw_
Otóż to. Idąc tym tokiem rozumowania lewactwa należy zakazać używania ubrań, bo przecież ich produkcja i późniejsza utylizacja to obciążenie dla środowiska, a tak człowiek będzie żył w zgodzie z naturą. xD

Powiązane: Niemcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki