REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Zerwiesz umowę z bankiem - zapłacisz

Wojciech Boczoń2014-10-09 10:02analityk Bankier.pl
publikacja
2014-10-09 10:02
Dodaj Bankier.pl w Google
Zerwiesz umowę z bankiem - zapłacisz
Zerwiesz umowę z bankiem - zapłacisz
fot. iStock/Thinkstock /

Jakiś czas temu przypominałem, że klient może wypowiedzieć umowę o konto czy kartę bez dodatkowych opłat pod warunkiem, że to bank zmienia cennik. Praktyka pokazuje jednak, że nie zawsze rozwód z bankiem będzie bezpłatny. Świadczy o tym przypadek naszej czytelniczki, klientki banku PKO BP.

Ustawa o usługach płatniczych stanowi, że w momencie kiedy bank zmienia taryfę opłat i prowizji, klient "ma prawo, przed datą proponowanego wejścia w życie zmian, wypowiedzieć umowę ramową ze skutkiem natychmiastowym bez ponoszenia opłat". Oznacza to, że możemy wypowiedzieć umowę i nie powinniśmy z tego tytułu ponieść dodatkowych konsekwencji. Nawet jeśli podpisaliśmy umowę o konto na 2 lata, a bank dał nam w zamian tablet lub inną nagrodę rzeczową.

- O zmianach w Tabeli Opłat i Prowizji oraz Regulaminach Rachunków klienci informowani są na dwa miesiące przed ich wprowadzeniem - powiedział nam wówczas Artur Newecki z biura prasowego Getin Noble Banku. - W tym okresie każdy klient ma prawo odstąpić od umowy na prowadzenie rachunku, bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów. W takim przypadku klient zachowuje nagrodę rzeczową, którą otrzymał w ramach promocji - wyjaśnił.

Rozwód nie zawsze jest tani

Okazuje się jednak, że nie zawsze rozwód z bankiem jest bezbolesny. Niektóre cenniki skonstruowane są tak sprytnie, że nawet przy wypowiedzeniu umowy, bank może nas obciążyć opłatą. Tak miała jedna z naszych czytelniczek, klientka banku PKO BP.

Wakacje na giełdzie

W czerwcu bank rozesłał do swoich klientów informację o zmianach w cenniku, które zaczną obowiązywać od października. Jednym z punktów były zmiany w ofercie kart kredytowych. Bank podwyższył miesięczny limit uprawniający do zwolnienia z opłaty za kartę z 1000 zł do 1200 zł oraz podwyższył roczną opłatę za kartę. Warunki te nie spodobały się naszej czytelniczce i postanowiła wypowiedzieć umowę o kartę kredytową. Zwłaszcza, że bank poinformował ją, że może rozwiązać umowę bez ponoszenia opłat:


Źródło: Pismo z PKO BP

Thinkstock
Nie zawsze rozwód z bankiem będzie bezpłatny

Klientka spłaciła limit i wypowiedziała umowę. Zdziwiła się jednak, bo bank naliczył jej opłatę roczną w wysokości 26 zł. Reklamacja i powołanie się na pismo nie przyniosły skutku. Klientka jest przekonana, że pismo z banku wprowadza klientów w błąd. Gdyby bank nie zaznaczył, że rozwiązanie umowy jest natychmiastowe i bezkosztowe, pewnie by się na to nie zdecydowała. Poczekałaby do grudnia, kiedy to upływa jej pełny rok posiadania karty i wówczas złożyła wypowiedzenie.

Nie miesięcznie, a średniomiesięcznie

Skąd więc wzięła się ta opłata? Okazuje się, że to wina sprytnie skonstruowanego cennika. Bank uzależnia bowiem opłatę roczną za kartę od średniomiesięcznej wartości operacji. Jeśli klient chce uniknąć opłaty, jego średnie obroty na karcie muszą więc wynosić 1200 zł za każdy miesiąc (suma łącznych obrotów podzielonych przez 12 miesięcy). Żeby wypowiedzieć taką umowę wcześniej i nie płacić opłaty rocznej, trzeba nadrobić wyższymi obrotami.

Bank tłumaczy to w ten sposób:

"Opłata naliczona po złożeniu rezygnacji z karty kredytowej dotyczy okresu, w którym Klient korzystał z karty - aż do momentu rozwiązania umowy. Zgodnie z Taryfą prowizji i opłat bankowych opłata ta jest pobierana proporcjonalnie do okresu obowiązywania umowy, również w przypadku wcześniejszego złożenia rezygnacji. Wysokość opłaty jest uzależniona od średniomiesięcznej wartości operacji w okresie użytkowania karty przez Klienta.

W momencie wypowiedzenia umowy przez Klienta i niespełnienia przez niego określonego w taryfie warunku (określona średniomiesięczna wartość operacji), rachunek karty zostaje obciążony opłatą.

Zostaje ona naliczona zgodnie z podpisaną umową i zaakceptowaną przez klienta Taryfę prowizji i opłat bankowych (obowiązującą do 30.09.2014 r.), jak i regulaminem wydawania i używania karty kredytowej PKO Banku Polskiego. Bank nie nalicza żadnych dodatkowych opłat w związku z brakiem akceptacji wprowadzanych zmian w Taryfie."

Zanim zrezygnujesz

Przed wypowiedzeniem umowy o konto czy kartę warto więc dokładnie sprawdzić, w jaki sposób bank nalicza nam opłatę za korzystanie z produktu. Może się bowiem okazać, że cennik skonstruowany jest w ten sposób, że i tak nie unikniemy opłaty. Oczywiście jeśli wypowiadamy umowę o kartę kredytową, musimy wcześniej spłacić też jej limit. To samo dotyczy się konta, do którego podpięty jest debet lub kredyt odnawialny.

Wojciech Boczoń

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Nowy superlek na otyłość. „Nigdy wcześniej nie widziano tak dużej redukcji masy ciała”
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Dwukrotny finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019 i 2026). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~ryba
PKO BP zawsze ograbia kieszenie swoich klientów o by tylko na zbierać na swoje kilo dziesięciotysięczne premie i nagrody.
~graczkontowy
PKOBP.PekaoSA i Pocztowy to trzy nagorsze banki w POlsce - na ich kontach tylko się traci a na oewno nic nie dasię zarobić..
~jadzia
pozbyłem się karty bezpłatnie zgłaszając, że mi ją ukradziono, wysłali mi nową ale listem zwykłym, list połorzyłem na lodówce i leży tam juz drugi rok
~ts
... bardzo pomysłowe!!! ;-) tylko bank pko bp sa tak potrafi robić klientów w trąbę, a oni i tak tam zakładają konta i dają się doić..inne Banki, a przynajmniej ich większość takiego numeru jak treść tego pisma nie popełni -zwłaszcza, że większość, a znam naprawdę dużo banków, ich kart i taryf opłat zwalnia z opłaty lub jej części ... bardzo pomysłowe!!! ;-) tylko bank pko bp sa tak potrafi robić klientów w trąbę, a oni i tak tam zakładają konta i dają się doić..inne Banki, a przynajmniej ich większość takiego numeru jak treść tego pisma nie popełni -zwłaszcza, że większość, a znam naprawdę dużo banków, ich kart i taryf opłat zwalnia z opłaty lub jej części za kolejny rok na podstawie obrotów średnich, całkowitych czy jakich tam w poprzednim okresie więc nie ma powodów do pobierania opłat, a wręcz odwrotnie w przypadku jej pobrania zwracana jest - jak opis jednego z forumowiczów dot Auchan - jej proporcjonalna nie wykorzystana część ale pko bp są może wszystko - mają jeszcze sporo baranów do golenia... :-( :-(g ... ta jest ponoć nieuleczalna... a chorych na nią ponoć nie trzeba siać...
~Re
Ostatnio likwidowałam kk Visa Auchan. Zadziwili mnie, że oddali mi około 4 zł za okres, w którym nie korzystałam z karty.
~Michał
Podobnie działania podejmuje bank PNB Paribas, przy okazji kont internetowych iKonto. W sierpniu bank rozpoczął sprzedaż premiową swoich kont internetowych. Po spełnieniu warunków uczestnik promocji winien otrzymać tablet firmy Samsung. Wczoraj bank wysłał do większości uczestników sprzedaży premiowej informację, iż ze względu na Podobnie działania podejmuje bank PNB Paribas, przy okazji kont internetowych iKonto. W sierpniu bank rozpoczął sprzedaż premiową swoich kont internetowych. Po spełnieniu warunków uczestnik promocji winien otrzymać tablet firmy Samsung. Wczoraj bank wysłał do większości uczestników sprzedaży premiowej informację, iż ze względu na duże zainteresowanie nie otrzymają nagrody. Dodatkowo regulamin jest tak skonstruowany że uczestnik, w przypadku rozwiązania umowy może zostać obciążony wartością nagrody.Regulamin w paragrafie IV pkt.4 stwierdza jasno, że uczestnik zobowiązany jest do utrzymania konta przez 12 miesięcy. Brzmi następującoUczestnik w związku z udziałem w Sprzedaży Premiowej zobowiązuje się, że nie wypowie umowy o prowadzenia iKonta BNP Paribas Banku Polska S.A. w okresie 12 miesięcy od daty jej zawarcia. Dodatkowo bank w paragrafie IV pkt.5 zastrzega sobie prawo do obciążenia klienta wartością nagrody. Uczestnik przystępując do Sprzedaży Premiowej wyraża zgodę na to że w przypadku, gdy wypowie umowę o prowadzenia iKonta BNP Paribas Banku Polska S.A. w okresie do 12 miesięcy od daty jej zawarcia jest zobowiązany do zwrotu Bankowi wartości nagrody, która wynosi 400 zł i jednocześnie oświadcza, iż upoważnia BNP Paribas Bank Polska S.A. do obciążenia jego iKonta BNP Paribas Banku Polska S.A. wartością nagrody. I to jest majstersztyk w wykonaniu banku. Nie dać nagrody klientowi i zostawić sobie możliwość ukarana go za rozwiązanie umowy.
~pan_anegdotka
Pewien bardzo stary Indianin potrzebował pożyczki w wysokości 500$. Udał się do lokalnego banku. Bankier wyciągnął formularz i zaczął zadawać pytania: - Na co zamierza pan przeznaczyć pieniądze ? - Na podróż do miasta żeby sprzedać, to co wykopałem z mojej ziemi. - Jaki proponuje pan zastaw ?? - Nie wiem co to zastaw - odpowiedział Pewien bardzo stary Indianin potrzebował pożyczki w wysokości 500$. Udał się do lokalnego banku. Bankier wyciągnął formularz i zaczął zadawać pytania: - Na co zamierza pan przeznaczyć pieniądze ? - Na podróż do miasta żeby sprzedać, to co wykopałem z mojej ziemi. - Jaki proponuje pan zastaw ?? - Nie wiem co to zastaw - odpowiedział Indianin. - To jest coś wartościowego, co pozwoli pokryć koszty pożyczki, gdyby pan jej nie był w stanie spłacić... Może ma pan jakieś pojazdy? - Mam pickupa Chevy z 1949 r. Bankier potrząsnął głową... - A może ma pan jakiś żywy inwentarz? - Mam konia... - Może być - powiedział bankier i przyznał pożyczkę pod zastaw konia. Kilka tygodni później starzec przyszedł ponownie do banku. Wyciągnął gruby zwitek banknotów, odliczył 500$ i naliczone przez bankiera odsetki... - Tu są pieniądze, które pożyczyłem - powiedział wręczając je bankierowi. - A co zamierza pan zrobić z resztą pieniędzy? - spytał bankier. - Włożyć do kieszeni - odparł Indianin. - A może złożyłby je pan w depozycie w naszym banku? - Nie wiem co to depozyt... - Cóż, wpłaca pan pieniądze do naszego banku, my się o nie troszczymy, pilnujemy ich, a jak ich pan potrzebuje, to je pan wypłaca... Stary Indianin pochylił się w stronę bankiera, spojrzał na niego podejrzliwie i spytał: - A jaki pan proponuje zastaw?
~Andrzej
Ja sukcesywnie przenoszę się do banków spółdzielczych. Przynajmniej większa szansa że nasz kapitał a oferty często znacznie lepsze.
~roy
czy już naprawdę nie ma sposobu na tych żydów, ciagle nas okradają i robią niewolników, dlaczego RZĄD na to pozwala na krzywdę obywateli
~re-roy
... ależ się powtarzasz? co artykuł to ten sam wpis....... a odp jest prosta jak cię okradają to idź na policje czy do prokuratury i to zgłoś!!!a jak mimo wszystko wciąż dajesz się okradać i co tam jeszcze twierdzisz - acha: zniewalać?!?! to zacytuję wieszcza:"każdy może popełnić błąd - jesteśmy ludźmi, ale jeżeli popełniasz ... ależ się powtarzasz? co artykuł to ten sam wpis....... a odp jest prosta jak cię okradają to idź na policje czy do prokuratury i to zgłoś!!!a jak mimo wszystko wciąż dajesz się okradać i co tam jeszcze twierdzisz - acha: zniewalać?!?! to zacytuję wieszcza:"każdy może popełnić błąd - jesteśmy ludźmi, ale jeżeli popełniasz go ponownie - jesteś głupcem"Einstein to wyraził inaczej - szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać innych rezultatów...

Powiązane: Karty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki