REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

SONDAŻ CBOSZdecydowana większość Polaków przeciwna podnoszeniu podatków. Wolimy, by ograniczyć wydatki państwa

2024-08-02 11:09
publikacja
2024-08-02 11:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Blisko 90 proc. badanych jest przeciwna podnoszeniu podatków - wynika z sondażu CBOS, który zbadał akceptację ewentualnych działań rządu mających na celu poprawę finansów publicznych. Ankietowani zamiast podnoszenia danin wolą, by ograniczyć wydatki państwa, choć nie w ochronie zdrowia.

Zdecydowana większość Polaków przeciwna podnoszeniu podatków. Wolimy, by ograniczyć wydatki państwa
Zdecydowana większość Polaków przeciwna podnoszeniu podatków. Wolimy, by ograniczyć wydatki państwa
fot. Sylwia Penc / / FORUM

CBOS poinformował, że 50 proc. respondentów, zapytana o to czy w obecnej sytuacji finansowej Polski należy podnieść podatki, jest zdecydowanie przeciwna takiemu pomysłowi; 36 proc. raczej nie zgadza się na taki sposób naprawy finansów publicznych. Za ewentualnym podniesieniem podatków opowiedziało się 9 proc. ankietowanych, a 5 proc. z nich, nie miało na ten temat zdania.

Pracownia spytała też ankietowanych o ich opinię ws. ograniczania wydatków jako sposobu na poprawę sytuacji finansowej państwa. Za takimi działaniami opowiedziało się w sumie 72 proc. badanych (zdecydowanie na tak było 31 proc.; 41 proc. uważa, że jest to raczej dobre rozwiązanie). Przeciwnym ograniczaniu wydatków państwa było łącznie 19 proc. respondentów.

CBOS zwrócił uwagę, że w 2023 roku, gdy w Polsce utrzymywała się wysoka inflacja, poparcie dla ograniczenia wydatków państwa wyrażało 75 proc. ankietowanych (spadek o 3 punkty procentowe r/r), a za zwiększeniem podatków było jedynie 2 proc (wzrost o 7 p.p. r/r)

Jak poinformowano, ograniczenie wydatków państwa częściej popierają zwolennicy Trzeciej Drogi (86 proc.) i Koalicji Obywatelskiej (83 proc.). Najmniej zwolenników (62 proc.) i najwięcej przeciwników (28 proc.) wprowadzania oszczędności odnotowano wśród wyborców Prawa i Sprawiedliwości.

Wakacje na giełdzie

Z badania wynika, że najwięcej zwolenników podnoszenia podatków jest wśród osób deklarujących się jako wyborcy Lewicy (28 proc.). Natomiast przeciwników takiego rozwiązania najwięcej jest wśród wyborców PiS i Trzeciej Drogi (po 91 proc.).

Dodatkowo pracownia zapytała ankietowanych, w których obszarach państwo może szukać oszczędności. Najwięcej ankietowanych (56 proc.) wskazało, że państwo powinno obniżać wydatki na administracje publiczną, a blisko co trzeci badany (31 proc.) szukałaby oszczędności w wydatkach socjalnych, w tym w programie 800 plus. Trzecim obszarem oszczędności - na który wskazali respondenci - była kultura (22 proc.).

Sondaż wykazał, że ponad połowa ankietowanych (59 proc.) uważa, że rząd nie powinien ograniczać wydatków na ochronę zdrowia, a prawie połowa (49 proc.), iż oszczędności nie powinno się szukać w wydatkach na wojsko.

CBOS podał, że badanie "Aktualne problemy i wydarzenia" przeprowadzono na reprezentatywnej próbie pełnoletnich mieszkańców Polski (1076 osób) w dniach 4-14 lipca br. (PAP)

jls/ mick/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (24)

dodaj komentarz
jan888
Trzeba byłoby zacząć od pracy u podstaw i uczciwego kształcenia Polaków w szkołach, w tematach ekonomii i logicznego myślenia. Polacy z jednej strony nie chcą podwyższania podatków, a z drugiej strony dają się nabierać na tani socjal i huczne zwiększanie wydatków z budżetu. To czego chcą Polacy - zdaje się, że wysokiej inflacji i Trzeba byłoby zacząć od pracy u podstaw i uczciwego kształcenia Polaków w szkołach, w tematach ekonomii i logicznego myślenia. Polacy z jednej strony nie chcą podwyższania podatków, a z drugiej strony dają się nabierać na tani socjal i huczne zwiększanie wydatków z budżetu. To czego chcą Polacy - zdaje się, że wysokiej inflacji i dodruku pieniędzy. W kraju, gdzie 30% obywateli nie rozumie czym jest inflacja jest to wielce prawdopodobne.
rafcio89
demokracja to rządy większości szanujące zdanie mniejszości
nazare
A motłoch dalej swoje. Cięcia w administracji!!?? buhahahaha. W roku 2009 udział wydatków na administracje wynosił 6% PKB. Dzisiaj już tylko 2,5% PKB Jest 4 najniższy w UE. W przeliczeniu na mieszkańca drugi najniższy w EU. Z czego tu jeszcze ciąć??!! To wydatki na rozdawnictwo wzrosły niepojęcie w tym czasie. Dopłaty do systemu A motłoch dalej swoje. Cięcia w administracji!!?? buhahahaha. W roku 2009 udział wydatków na administracje wynosił 6% PKB. Dzisiaj już tylko 2,5% PKB Jest 4 najniższy w UE. W przeliczeniu na mieszkańca drugi najniższy w EU. Z czego tu jeszcze ciąć??!! To wydatki na rozdawnictwo wzrosły niepojęcie w tym czasie. Dopłaty do systemu emerytalnego i wszystkie plusy rujnują budżet. Ale tutaj cięć ludzie nie chcą. Brak wiedzy i jeszcze raz brak wiedzy. Trzeba ludzi uświadamiać na co idą ich pieniądze.
jan888
Nie ma z czego ciąć? Co 4-ty Polak (25% ogółu pracujących) pracuje w budżetówce:
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Gdzie-pracuja-Polacy-9-wykresow-ktore-warto-zobaczyc-7828471.html
bartek_kaboom
A kto lubi płacić podatki ???

No niestety liczne tarcze, programy socjalne itd. które lekką ręką wprowadzał PiS, fajnie się wydawało nieswoje pieniądze, ale teraz zaczynają spływać za to rachunki do zapłaty, aby załatać dziurę budżetową.

Obecny rząd dostał "fajny" spadek po PIS, a mimo wszystko i tak jest
A kto lubi płacić podatki ???

No niestety liczne tarcze, programy socjalne itd. które lekką ręką wprowadzał PiS, fajnie się wydawało nieswoje pieniądze, ale teraz zaczynają spływać za to rachunki do zapłaty, aby załatać dziurę budżetową.

Obecny rząd dostał "fajny" spadek po PIS, a mimo wszystko i tak jest powściągliwy w podnoszeniu podatków czy wprowadzaniu nowych danin zważywszy na gigantyczny rozmiar dziury budżetowej i ogólny stan finansów publicznych.

Za obietnice polityków ZAWSZE płaci obywatel. Jeśli pieniądze rząd wydaje w sensowny sposób i pomaga rzeczywiście potrzebującym to jeszcze ujdzie, ale jak kasa jest wydawana na lewo I prawo, bez ładu I składu to można się nieźle wkurzyć.
okradanyprzezzus
w związku z tym, że władza "nie ignoruje mniejszości" - przychyli się do zdania tych 9% i podniesie podatki żeby byli szczęśliwi...
kaczyslaw_
Jak nie rządził to podatki też były podnoszone, więc jaka różnica?
bha
Cóż... Trzeba było nie zadłużać od wielu lat i dekad krótkowzrocznie nieodpowiedzianie kraju i społeczeństwa na wiele Pokoleń już prawie na 1,5 Biliona!!!, a nie trzeba by było dzisiaj tylko samych odsetek od tego rosnącego niestety codzienie płacić już co roku ponad 50 Miliardów zł i nie trzeba bybyło też stosować cięć w budżecie Cóż... Trzeba było nie zadłużać od wielu lat i dekad krótkowzrocznie nieodpowiedzianie kraju i społeczeństwa na wiele Pokoleń już prawie na 1,5 Biliona!!!, a nie trzeba by było dzisiaj tylko samych odsetek od tego rosnącego niestety codzienie płacić już co roku ponad 50 Miliardów zł i nie trzeba bybyło też stosować cięć w budżecie i podnosić podatków przecież zupełnie niewinnym temu stanu rzeczy zwykłym ludziom!!!. Brak na to więcej słów. https://www.dlugpubliczny.org.pl/
https://commodity.com/data/poland/debt-clock/
okradanyprzezzus
dopóki rudy niemiec będzie rządził to mamy gwarantowane wyższe podatki, składki, tak abyśmy nie byli konkurencyjni dla zachodu...
jan888
Tiaaa... bo PIS nie podnosił podatków, nie wywoływał 18% inflacji dla pompowania kasy do budżetu (którą potem kradł), nie wycinał lasów na kiełbasę wyborczą i nie sprzedawał ETSów, aby maskować tragiczną sytuację upadających, publicznych spółek.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki