Ostatni ważny dla inwestorów tydzień w roku rozpoczął się na GPW od wzrostów. Ich skala na WIG20 uplasowała go w czołówce europejskich indeksów. Popyt operował jednak przy niskich obrotach, co nie dziwi przed serią zaplanowanych na ten tydzień danych makro i decyzji najważniejszych banków centralnych.


WIG20 zyskał 1,46 proc., WIG był wyżej o 1,22 proc. W niższych segmentach rynku mWIG40 zyskał 0,9 proc., a sWIG80 poszedł do góry o 0,34 proc. Obroty na szerokim rynku wyniosły 769 mln zł, z czego 645 mln dotyczyło WIG20.
Inwestorów w tym tygodniu czeka maraton dotyczący decyzji banków centralnych. Przede wszystkim Fedu, ale też EBC, Banku Anglii czy Banku Szwajcarii. Poza tym swoje decyzje ogłoszą władze monetarne kilku innych państw, jak Meksyku czy Norwegii. Ich decyzje będą szczególnie ważne w kontekście perspektyw gospodarczych światowej gospodarki. Poza tym w ciągu tygodnia wiele krajów opublikuje nowe dane nt. inflacji, w tym te najbardziej skupiające uwagę rynków, czyli CPI za listopad w USA, publikowany już we wtorek, dzień przed decyzją Fedu.
Wsparciem dla globalnej koniunktury jest zmiana retoryki covidowej władz Chin, ale jednocześnie może ona podbić ceny surowców przy zniesieniu restrykcji i odbudowaniu popytu. Bez wątpienia to jednak tydzień z bankami centralnymi zdecyduje o sentymencie na rynkach akcji w końcówce roku.
W poniedziałek w Europie obserwowane były raczej niewielkie przesunięcia indeksów, ale w zdecydowanej większości notowane pod kreską. Na ich tle wyróżniła się giełda turecka, GPW, a zwłaszcza WIG20, który po porannym cofnięciu przez resztę dnia piął się tylko w górę.

Korespondowało to z zachowaniem kontraktów na amerykańskie indeksy, które również w tym czasie zaczęły się umacniać, a po otwarciu rynku kasowego na Wall Street indeksy były notowane na plusach. Względem dolara umacniał się także złoty, co wspierało zachowanie WIG20.
Pod uwagę trzeba wziąć jednak niskie obroty, które sugerują, że rynek czeka na impulsy z zewnątrz i zaangażowanie zagranicznych kapitałów. Sam wzrost w układzie technicznym dalej wpisuje się w trwającą od połowy listopada konsolidację. W dodatku 16 grudnia wygasają grudniowe serie kontraktów i tzw. dzień trzech wiedźm, który dodatkowo może przynieść więcej zmienności i na pewno większe obroty. Kolejny tydzien nie będzie juz obfitował w tyle ważnych dla rynków wydarzeń, podobnie ostatni kalendarzowy tydzień roku.
"O nastrojach rynkowych przesądzą wydarzenia za granicą, w tym ostatnie w tym roku posiedzenia FOMC (środa) i EBC (czwartek). W przypadku obu banków spodziewane są podwyżki stóp procentowych o 50 pb, w nieco mniejszej skali niż w poprzednich miesiącach” - napisano w tygodniowym raporcie DM Santandera.
„Równie ważne co same decyzje będą komunikaty, zaktualizowane prognozy ekonomiczne i ton konferencji prasowych - inwestorzy będą wypatrywali sygnałów nt. determinacji banków centralnych do dalszych podwyżek stóp w świetle postępującego schładzania koniunktury i oczekiwanej w przyszłym roku dezinflacji" – dodano.
Patrząc sektorowo, w poniedziałek na GPW najwięcej wzrosły paliwa (2,34 proc.), gry (1,86 proc.) i spółki spożywcze (1,71 proc.). Ważne dla przewagi zieleni na indeksach były wzrosty banków (1,34 proc.). Pod kreską znalazły się tylko chemia (-0,54 proc.), leki (-0,35 proc.) i górnictwo (-0,26 proc.).
W WIG20 handel skoncentrował się na akcjach PKN Orlen (2,48 proc.), gdzie obroty przekroczyły 92 mln zł, i KGHM (-0,86 proc.) przy 91,5 mln zł, które były skorelowane z ruchami cen na ropie i miedzi.
Najmocniej jednak wzrosła cena akcji Allegro (3,26 proc.), a tuż za nimi był kurs JSW (2,96 proc.) i mBanku (2,92 proc.). Również pozostałe największe banki zaliczyły wzrosty, czym wydatnie pomogły całemu indeksowi.
Na minusie były tylko akcje wspomnianego KGHM-u oraz Pepco (-1,4 proc.), Kruka (-1,36 proc.) i CCC (-0,73 proc.).
W drugiej linii na uwagę zasługuje wyraźny wzrost ceny akcji Bumechu (5,87 proc.) i STS-u (5,33 proc.).
Na szerokim rynku wyróżnił się wzrost Komputronika (8,78 proc.), który podał informacje aktualizujące stan prawny w postępowaniu restrukturyzacyjnym. Z kolei na NewConnect uwagę zwrócił kurs Biomass Energy (62,75 proc.), który podniósł się z kilkuletnich minimów po podpisaniu „umowy o strategicznym partnerstwie” z chińską firmą Shanghai Mefund Asset Management.
Michał Kubicki



























































