REKLAMA

Wybuch we Freeport. PGNiG nie widzi zagrożenia dostaw LNG

Michał Kubicki2022-06-10 11:06redaktor Bankier.pl
publikacja
2022-06-10 11:06
Wybuch we Freeport. PGNiG nie widzi zagrożenia dostaw LNG
Wybuch we Freeport. PGNiG nie widzi zagrożenia dostaw LNG
/ Polskie LNG

Informacja o wybuchu na terenie terminala LNG w amerykańskim Freeport zachwiała w czwartek cenami gazu w Europie. PGNiG nie widzi zagrożenia dostaw do terminali odbiorczych w Świnoujściu i Kłajpedzie.

Jak wrażliwy jest rynek surowcowy na każde zagrożenie mogące zniszczyć kruchy balans między bezpieczeństwem energetycznym a kryzysem na wielką skalę, pokazały notowania cen gazu na Starym Kontynencie w czwartek. Po informacji o wybuchu w terminalu LNG we Freeport w amerykańskim stanie Teksas, notowania błękitnego paliwa wzrosły w Europie w obawie o zmniejszenie dostaw, wpisując się z w obserwowaną od wielu miesięcy podatność cen na wszelkie impulsy mogące zachwiać popytem i podażą. 

Gazowa niepewność, PGNiG spokojne

„Ceny kontraktów terminowych notowanych w Amsterdamie przerwały serię spadków i rosły nawet o 17 proc., podczas gdy ceny w Wielkiej Brytanii wzrosły aż o 39 proc. (…) Terminal pozostanie zamknięty przez co najmniej trzy tygodnie, co spowoduje, że co najmniej 10 ładunków nie zostanie dostarczonych” – napisali w porannym komentarzu analitycy DM BDM.

DM BDM

„Przestój przez minimum trzy tygodnie oznacza utratę około 940 tys. ton LNG. Biorąc pod uwagę, że średni rozmiar ładunku to około 70 tys. ton, to około 13 ładunków” — powiedział z kolei Alex Froley, analityk LNG w firmie ICIS dla usnews.com.

W maju z terminala we Freeport do Kłajpedy przypłynął gazowiec Aristidis I z prawie 65 tys. ton skroplonego gazu  (LNG). Jednym z odbiorców był PGNiG, który jest wyłącznym użytkownikiem terminalu regazyfikacyjnego na Litwie.

Jak przekazał Departament Komunikacji i Marketingu PGNiG, była to dostawa w ramach zakupu na rynku spotowym i spółka nie widzi zagrożeń w dostawach LNG w ramach kontraktów długoterminowych. O szczegółowym harmonogramie dostaw do Kłajpedy i Świnoujścia nie informuje.

„Portfel dostaw LNG PGNiG jest zróżnicowany pod względem pochodzenia ładunków i obecnie nie widzimy zagrożenia opóźnień dostaw LNG do Świnoujścia ani do Kłajpedy. Ładunek LNG z Freeport dostarczony dla GK PGNiG do Kłajpedy, był zakupiony w ramach transakcji spotowej. Nie była to więc realizacja kontraktu terminowego” – napisano w odpowiedzi na pytania redakcji Bankier.pl

„W związku z napiętą sytuacją na europejskim rynku gazu i agresją Rosji na Ukrainę, od marca 2022 r. PGNiG zintensyfikowało import LNG. Dążymy do tego, aby maksymalnie wykorzystać moce regazyfikacyjne terminalu w Świnoujściu dostępne do końca roku. Nie podajemy jednak dokładnych harmonogramów dostaw, ani nie ujawniamy, jakie moce regazyfikacyjne zarezerwowaliśmy w terminalu Kłajpedzie” – czytamy dalej.

Przyczyny wybuchu we Freeport są badane, a wstępne szacunki o trzytygodniowym przestoju to problem z uwagi na wielkość terminala, który obsługuje ok. jedną piątą amerykańskiego eksportu LNG. W tym 80 proc. ładunków z Freeport trafiało do Europy i Turcji. USA są największym światowym dostawcą LNG. Zawdzięczają tę pozycję m.in. licznym terminalom w Zatoce Meksykańskiej, które po schłodzeniu gazu ziemnego do -162 stopnie Celsjusza, napełniają ogromne gazowce, które do Europy docierają w ok. 9-10 dni.

Dzieje się to w newralgicznym momencie, kiedy kraje europejskie starają się zapełniać magazyny i przygotować na okres zimowy, mając świadomość napiętej sytuacji z dostawami z Rosji. Chociaż UE zdecydowała o nałożeniu embarga na rosyjską ropę, trudno spodziewać się by to dotyczyło także gazu, nawet mimo zapowiedzi, że jest to kiedyś możliwe. Z drugiej strony kurek jest zakręcany przez samą Rosję dla krajów, które nie chcą płacić w rublach za dostawy.

BM mBank

„W ostatnich miesiącach Europa zwiększyła globalne zapasy LNG, próbując zdecydowanie odejść od rosyjskiego gazu. Kraje Europy, w tym Wielka Brytania, sprowadziły 28,2 mln ton w okresie od lutego do kwietnia, według Independent Commodity Intelligence Services — o 29 proc. więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku - podał serwis cnnbusiness.com.

Największymi obecnie kontraktami na dostawy z Freeport związane są BP, Total Energies, Osaka Gas, największy japoński wytwórca energii JERA i południowokoreański SK Gas Trading, podają media branżowe. BP ma największy kontrakt na 4,4 mln ton rocznie do 2040 roku.

„Pomimo wstępnych szacunków operatora o trzech tygodniach przestoju, wpływ na produkcję prawdopodobnie przeciągnie się do lipca” – powiedział CNN Business Felix Booth, szef działu LNG w firmie analitycznej Vortexa.

Z kolei innym zagrożeniem może być pogoda i ponadprzeciętna aktywność huraganów w Zatoce Meksykańskiej, która może wpłynąć na niedobór dostaw dla państw europejskich, które uzupełniają zapasy przez zimą.

„Jeśli awaria we Freeport zostanie przedłużona i sprawdzą się prognozy dotyczące huraganów, sprawy mogą stać się problematyczne” – powiedział również dla CNN Henning Gloystein, dyrektor ds. energii, klimatu i zasobów w Eurasia Group.

Katar, USA i spot

PGNiG posiada kontrakty długoterminowe na dostawy amerykańskiego LNG o łącznym wolumenie 7 mln ton rocznie, co daje ponad 9 mld m sześc. po regazyfikacji. To umowy z Venture Global i Cheniere Energy. W pierwszym przypadku odbiory mają odbywać się z terminala Calcasieu Pass, który jest już w fazie rozruchu od listopada 2021 roku (pełne zdolności produkcyjne na poziomie 16 mld m3 ma osiągnąć do końca tego roku) oraz terminala Plaquemines, który pełną zdolność ma osiągnąć w 2024 r.

Póki co, najwięcej LNG płynie z kierunku katarskiego. Obecny kontrakt z Quatargas zakłada 2,7 mld m sześc. rocznie do 2034 r. Niezależnie od tego PGNiG zdecydowało się na zakupy na rynku spotowym. Korzysta z formuły free on board, gdzie to nabywca odpowiada za jego odbiór. Stąd w budowie jest flota gazowców na potrzeby transportu PGNiG. Pierwszy z zamówionych okrętów został już zwodowany w stoczni w Korei Płd. Za regazyfikację odpowiedzialne są instalacje w Świnoujściu i Kłajpedzie oraz planowany pływający terminal FSRU (ang. Floating Storage Regasification Unit). 

Michał Kubicki

Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. tel.728 927 242

Tematy
10% zwrotu za paliwo! Sprawdź iKonto Biznes z kartą z Plusem!

10% zwrotu za paliwo! Sprawdź iKonto Biznes z kartą z Plusem!

Komentarze (6)

dodaj komentarz
wizytator
Ten sam efekt da petarda hukowa. Tylko wcześniej nabrać longów.
andriej_duda
Ślepy G widzi tylko czemu zdrozały ceny gazu? :)
A potem znowu bedzie szukanie winnych
polonu
a jakie to ma znaczenie jakby Polska zapłaciła za gaz rosji tyle co płaci Ameryce to by nas ruskie po całej Europie na rękach nosili .
daniel_1
Co konkretniej wybuchło, na terenie terminala LNG we amerykańskim Freeport?
Panika?

Powiązane: Terminal LNG w Świnoujściu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki