Pieniądze to nie wszystko. Dla przyszłości ważniejszy jest klimat. Dlatego też właściciel Patagonii oddał swoją firmę fundacji charytatywnej. "Ziemia jest teraz naszym jedynym udziałowcem" - napisał w oświadczeniu Yvon Chouinard.


"Nigdy nie chciałem być biznesmenem. Zaczynałem jako rzemieślnik, robiąc sprzęt wspinaczkowy dla moich przyjaciół i dla siebie, a potem zająłem się odzieżą. Gdy zaczęliśmy być świadkami rozmiarów globalnego ocieplenia i ekologicznej destrukcji oraz naszego własnego wkładu w to, Patagonia zobowiązała się do wykorzystania naszej firmy do zmiany sposobu prowadzenia biznesu. Gdybyśmy mogli postąpić właściwie, jednocześnie zarabiając wystarczająco dużo na opłacenie rachunków, moglibyśmy wpłynąć na klientów i inne firmy, a może po drodze zmienić system" - napisał w oświadczeniu Yvon Chouinard.
"Chociaż robimy co w naszej mocy, aby zaradzić kryzysowi ekologicznemu, to nie wystarczy. Musimy znaleźć sposób na zainwestowanie większej ilości pieniędzy w walkę z kryzysem przy jednoczesnym zachowaniu nienaruszonych wartości firmy" - dodał.
Nie było dostępnych dobrych opcji. Więc stworzyliśmy własne
Jak przyznaje Chouinard, już od dawna chciał zwiększyć zaangażowanie Patagonii w ochronę środowiska - "prawdę mówiąc, nie było dostępnych dobrych opcji. Więc stworzyliśmy własne".

Rozważana była sprzedaż Patagonii i przekazanie uzyskanych środków na rzecz ochrony klimatu, jednak miliarder obawiał się, że nowy właściciel nie utrzyma dotychczasowych wartości firmy. Wejście spółki na rynek giełdowy również nie było dobrym pomysłem, ponieważ jak to ujął: "Cóż to byłaby za katastrofa. Nawet spółki akcyjne o dobrych intencjach znajdują się pod zbyt dużą presją, aby osiągnąć krótkoterminowe zyski kosztem długoterminowej żywotności i odpowiedzialności [...] Zamiast czerpania korzyści z natury i zamieniania ich w bogactwo dla inwestorów, użyjemy zysku, jaki generuje Patagonia, aby chronić źródło wszelkiego zysku".
Dlatego też wymyślono obecne rozwiązanie. Chouinard przekazał firmę organizacji charytatywnej, by zyski wspierały działania związane ze zmianą klimatu i ochroną zasobów przyrodniczych Ziemi oraz na ochronę bioróżnorodności. W swoim liście mechanizm ten opisał następująco:
100% akcji firmy z prawem głosu (ok. 2 proc. wszystkich akcji - przyp. red.) przechodzi do Patagonia Purpose Trust, utworzonego w celu ochrony wartości firmy; a 100% akcji bez prawa głosu (ok. 98 proc. wszystkich akcji - przyp. red.) zostało przekazane do Holdfast Collective, organizacji non-profit, której celem jest walka z kryzysem środowiskowym i obrona przyrody. Finansowanie będzie pochodzić z Patagonii: Każdego roku pieniądze, które zarobimy po reinwestowaniu w biznes, będą rozdzielane jako dywidenda na pomoc w walce z kryzysem.
"Przeniesienie własności firmy do specjalnej organizacji powierniczej i non-profit miało na celu zapewnienie, że Patagonia pozostanie wierna swoim korzeniom i że wszystkie jej zyski są przeznaczone na walkę ze zmianami klimatu i ochronę środowiska" - dodał.
Yvon Chouinard - bojownik ochrony klimatu
Firma produkująca odzież outdoorową została założona w 1973 r. Chouinard wcześniej wiele się wspinał w górach. Majątek Yvona Chouinarda w 2022 r. był szacowany na 1,2 mld dolarów. Patagonia według niektórych szacunków może być warta nawet 3 mld dolarów. Tegoroczne przychody szacowane są na 1,5 mld dolarów, a zyski zaś na około 100 mln dolarów rocznie. Zarówno on jak i Patagonia od dawna były zaangażowane w działania na rzecz ochrony klimatu.
Patagonia od 1985 r. przeznacza 1 proc. swojej całkowitej sprzedaży na rzecz organizacji ekologicznych. Pomimo zmiany struktury właścicielskiej, ma się to nie zmienić.
W 2015 roku firma uruchomiła Common Threads Partnership, internetową platformę w stylu aukcji, która ułatwiała bezpośrednią sprzedaż używanej odzieży Patagonia. Rok później Patagonia zobowiązała się do przekazania 100 proc. dochodów ze sprzedaży z Czarnego Piątku na rzecz organizacji ekologicznych - przekazana suma wyniosła 10 mln dolarów.
W kwietniu 2017 Patagonia ogłosiła start programu „Worn Wear”. Na stronie internetowej sprzedawane są używane produkty Patagonii, które przeszły wcześniej naprawę i zostały wyczyszczone. Klienci, którzy zdecydują się oddać swoje stare produkty, mogą liczyć na rabat przy kolejnym zakupie. W trzy lata działalności strony, do kwietnia 2020 r. Worn Wear sprzedało ponad 120 000 artykułów.
W czerwcu 2018 r. firma ogłosiła zaś, że przekaże 10 mln dolarów „grupom zaangażowanym w ochronę powietrza, ziemi i wody oraz znalezienie rozwiązań kryzysu klimatycznego”. Pieniądze te zostały "zaoszczędzone" na ulgach podatkowych wprowadzonych przez prezydenta Trumpa w 2017 r.
JM

































































