Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) ministerstwa finansów USA przedłużyło do 16 czerwca licencję na działalność Serbskiemu Przemysłowi Naftowemu (NIS), objętemu amerykańskimi sankcjami - ogłosiła minister energetyki i górnictwa Serbii Dubravka Djedović Handanović.


- Licencja na działalność NIS została przedłużona o 60 dni, co jest bardzo ważne dla bardziej stabilnego planowania zakupów ropy naftowej, bezpiecznej eksploatacji rafinerii w Panczevie (jedynej w Serbii - PAP) i niezawodności dostaw produktów ropopochodnych – powiedziała w piątek serbska minister w rozmowie ze stacją RTS.
Djedović Handanović oceniła, że najnowsze przedłużenie licencji jest „pozytywnym sygnałem postępu w negocjacjach” między rosyjskim Gazprom Nieftem a węgierskim koncernem naftowym MOL w sprawie sprzedaży rosyjskich udziałów w NIS. Sprzedaż ta będzie również wymagała zatwierdzenia przez OFAC.
Minister zaznaczyła, że priorytetem Serbii jest trwałe usunięcie NIS z listy sankcji USA, aby firma mogła realizować długoterminowe zakupy ropy naftowej. Drugi cel - dodała - to zwiększenie udziału rządu w spółce o 5 proc., co „da mu większą możliwość kontroli nad zarządzaniem i wpływami w NIS”.
19 stycznia węgierski MOL poinformował o podpisaniu wiążącej umowy z rosyjskimi firmami w sprawie zakupu ich udziałów w NIS. MOL negocjuje z ADNOC ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich zakup udziałów mniejszościowych w NIS. Termin podpisania umowy o nowych stosunkach właścicielskich w serbskim koncernie upływa 22 maja.

USA wpisały NIS na listę sankcyjną w styczniu 2025 r., aby – jak ogłoszono – zapobiec finansowaniu wojny przeciwko Ukrainie pieniędzmi pochodzącymi od rosyjskich spółek naftowych i gazowych. Administracja USA żąda wycofania rosyjskich podmiotów z NIS.
Od 2008 r. większościowymi udziałowcami w NIS są Gazprom i Gazprom Nieft, naftowa spółka Gazpromu, który jest właścicielem około 96 proc. jej akcji. Gazprom Nieft posiadał wówczas 50 proc. udziałów w NIS, państwo serbskie – 29,87 proc., a Gazprom – 6,15 proc. Pozostałe udziały należały do obywateli, obecnych i byłych pracowników oraz innych mniejszościowych akcjonariuszy.
Chociaż struktura własnościowa NIS była w ostatnim czasie kilkakrotnie zmieniana, koncern nadal pozostaje w większości w rękach rosyjskich firm. Gazprom wycofał się z NIS we wrześniu 2025 r., a jego udziały przejęła inna zarządzana przez niego firma: spółka Intelligence z Petersburga – wynika z danych Giełdy Papierów Wartościowych w Belgradzie.
Jakub Bawołek (PAP)
jbw/ rtt/

























































