Od 1 września mieszkańcy Wrocławia zapłacą więcej za wywóz śmieci. Stawka dotycząca posegregowanych odpadów wyniesie 55 zł za osobę, co oznacza wzrost opłat o prawie 14 zł. Władze miasta tłumaczą zmiany koniecznością finansowego zbilansowania systemu odbioru odpadów.


Obecnie opłata za wywóz posegregowanych odpadów wynosi 41,24 zł. Decyzję o zmianie cennika radni Wrocławia podjęli w czwartek na sesji Rady Miejskiej. Ceny za wywóz śmieci w przypadku odpadów segregowanych wyniosą 55 zł za osobę. Zmiana cennika wejdzie w życie 1 września. Pierwotny projekt uchwały zakładał cenę 57 zł, ale po wprowadzeniu autopoprawki klubów Koalicji Obywatelskiej i Lewicy Naprzód zdecydowano się określić ją na 55 zł.
Przewodniczący klubu Koalicji Obywatelskiej Robert Leszczyński powiedział, że zdaje sobie sprawę, że ta decyzja budzi emocje, ale rolą samorządu nie jest tylko podejmowanie decyzji łatwych i popularnych. - Jest to pierwsza zmiana stawek od ponad trzech lat. W tym czasie nastąpiły wzrosty ceny energii, paliw i wszystkich usług. Mimo tych okoliczności miasto utrzymywało niezmienne stawki. Nie sięgamy do kieszeni mieszkańców przy pierwszej trudności. Robimy to dopiero wtedy, kiedy staje się to konieczne - powiedział.
Według przewodniczącego klubu Prawa i Sprawiedliwości Łukasza Kasztelowicza, miasto podnosząc ceny sięga po najprostszą metodę. - Mieliśmy mieć nadwyżkę w wysokości 84 mln zł. To, co się stało, że nie jesteśmy w stanie wziąć na siebie tych wydatków? - pytał podczas sesji.
Podwyżkom sprzeciwił się też klub Naprawmy Przyszłość. - Ta horrendalna podwyżka to nie jest przypadek, ale skutek lat chaosu, niekompetencji i zaniechań pod partyjnym wezwaniem i nową doktryną Koalicji Obywatelskiej: cóż szkodzi obiecać - ocenił jego przewodniczący Piotr Uhle.
Ostatecznie radni przyjęli nowe stawki, które wejdą w życie 1 września. Za głosowało 21 radnych, a przeciw - 11.

Jak wyjaśnili w uzasadnieniu uchwały miejscy urzędnicy, w tym roku opłaty za gospodarowanie odpadami zaplanowano na kwotę ponad 469 mln zł, zaś koszty funkcjonowania całego systemu wyniosą ponad 532 mln 378 tys. zł. Dodali, że przy ustalaniu wysokości opłaty uwzględniono liczbę mieszkańców objętych systemem gospodarowania odpadami komunalnymi oraz dane demograficzne.
Powołali się na dane Głównego Urzędu Statystycznego, które wskazują, że na koniec 2025 r. liczba mieszkańców Wrocławia wyniosła 672 tys. 601 osób. Zameldowanych na pobyt stały i czasowy było 596 tys. 843 osób, a cały system gospodarowania odpadami obejmuje 654 tys. 875 mieszkańców.
Według zaprezentowanych podczas sesji danych, rzeczywista masa odebranych odpadów w ub. roku była wyższa od wartości prognozowanych o ponad 6,4 tys. ton. To skutkowało wzrostem kosztów funkcjonowania systemu o 10 mln zł. Wrocław należy do miast generujących największe ilości odpadów komunalnych w Polsce. W 2024 r. ich średnia masa przypadająca na jednego mieszkańca przekroczyła 537 kg.
W ubiegłym roku na wywóz odpadów zmieszanych wydano 247,2 mln zł, co stanowiło 53 proc. całego budżetu systemu gospodarowania odpadami.
We Wrocławiu od marca ubiegłego roku pozostaje nierozstrzygnięty przetarg na odbiór odpadów komunalnych, a od lipca 2025 roku wykonawca tej usługi wybierany jest z „wolnej ręki”. Wartość tego przetargu to kilkaset milionów złotych. Zamawiającym jest Gmina Wrocław, reprezentowana przez spółkę Ekosystem.
W związku z przetargami na odbiór odpadów Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach od 15 stycznia prowadzi śledztwo w sprawie podejrzenia przekroczenia uprawnień przez miejskich urzędników i pracowników miejskiej spółki.
Funkcjonariusze CBA w ramach tego śledztwa zabezpieczyli dokumenty m.in. w spółce Ekosystem, Urzędzie Miejskim Wrocławia, klubie piłki ręcznej Śląsk Wrocław oraz w kilkunastu innych podmiotach we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku.(PAP)
kak/ pad/


























































