Po przylocie do Warszawy w niedzielę po godz. 10 wiceprezydent USA Mike Pence przyjechał do Hotelu Marriott. Stąd uda się na uroczystości w 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej, które rozpoczną się przed południem na pl. Piłsudskiego.
"Ta wizyta podkreśla jak ważne są relacje polsko-amerykańskie" - napisała na Twitterze po przylocie wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych do Warszawy ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher.
Zaznaczyła, że wiceprezydent Pence "już po raz drugi w swojej kadencji odwiedza Polskę". "Jestem przekonana, że z tej wizyty wyniknie wiele dobrego dla naszych krajów" - napisała Mosbacher.
Wiceprezydent USA wylądował na warszawskim lotnisku po godz. 10, skąd kolumna przejechała do Hotelu Marriott, gdzie zatrzymała się amerykańska delegacja.
Następnie Pence - któremu podczas wizyty w Warszawie towarzyszy żona Karen - weźmie udział w uroczystościach na pl. Piłsudskiego. Obecność na uroczystości potwierdziło 40 delegacji zagranicznych, w tym prezydenci, premierzy, przewodniczący parlamentów, ministrowie spraw zagranicznych, ministrowie obrony narodowej, a także specjalni wysłannicy rodzin królewskich z Europy.

Wizyta Pence'a w Polsce potrwa do poniedziałku 2 września. W tym dniu odbędzie się m.in. spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy i wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych.
Przeczytaj także
gb/ wnk/ mok/ eaw/


























































