Niewątpliwie informacją dnia było porozumienie europejskich polityków w kwestii wsparcia hiszpańskich banków. Do iberyjskich banków-zombie trafi „do stu miliardów euro” - czyli z grubsza tyle, ile oczekiwano przed weekendem.
Teoretycznie to dobra wiadomość dla posiadaczy akcji. Przed greckimi wyborami eliminuje się jedną z kluczowych niewiadomych, jaką jest wypłacalność sektora bankowego w piątej gospodarce Europy. Tyle że o takiej możliwości dywagowano już od kilku dni i spekulacje te stały za zwyżkami z ostatniego tygodnia. Teraz przyszła kolej na wątpliwości. Inwestorzy zastanawiają się, kto będzie następny w kolejce po europejskie wsparcie. Cypr? A może Włochy? Zadawano też fundamentalne pytania: czy wspieranie bankrutów nowym długiem jest w stanie zakończyć kryzys nadmiernego zadłużenia?
Wątpliwości były więc uzasadnione a zdrowy sceptycyzm świadczy o racjonalności uczestników rynku. Tyle że przez ostatnie trzy lata tego typu interwencje były w stanie doprowadzić do przynajmniej kilkutygodniowej poprawy nastrojów na rynkach. Teraz reakcja jest właściwie jednoznacznie negatywna.
To trochę zaskakujące, zwłaszcza że nadspodziewanie dobre dane nadeszły z Chin, gdzie w maju odnotowano zaskakujące przyspieszenie zarówno w imporcie jak i eksporcie. Jeszcze bardziej sensacyjny był skok wartości nowych kredytów, któremu towarzyszył spadek mierników inflacji. Wygląda jakby przeinwestowane i przekredytowane Państwo Środka złapało kolejny oddech, chwilowo redukując prawdopodobieństwo realizacji recesyjnego i deflacyjnego scenariusza.
W Europie po początkowej euforii (nawet +5% w Madrycie) indeksy zakończyły dzień w miarę neutralnie (poza Mediolanem, który oddał 2,8%). Amerykanie byli bardziej zdecydowani i od początku handlu ruszyli ze zleceniami sprzedaży. Trzy główne indeksy osuwały się przez cały dzień i w końcówce sesji postawiły kropkę nad i. Nasdaq stracił 1,7%, Dow Jones 1,1%, zaś S&P50 obniżył się o 1,3%. W jeden dzień wymazana została połowa wzrostów z ubiegłego tygodnia.
Krzysztof Kolany
Bankier.pl
































































