REKLAMA

Wall Street nastawia się na wzrosty

2009-02-26 13:24
publikacja
2009-02-26 13:24
Po jednym dniu odpoczynku giełdowe byki znów będą chciały pchnąć w górę nowojorskie indeksy. Ale największym sprzymierzeńcem obozu niedźwiedzi mogą się dzisiaj okazać dane z gospodarki.

Po poniedziałkowo-wtorkowej huśtawce nastrojów środa przyniosła uspokojenie, a S&P 500 oraz Nasdaq straciły po ok. 1%. Przez ostatnie dni sytuację na Wall Street determinowała postawa branży finansowej, w efekcie czego w poniedziałek S&P 500 oraz Dow Jones znalazły się na najniższych poziomach od 12 lat.

Dzisiaj możliwości ucieczki od tak niskich poziomów będą uzależnione od publikowanych danych makro. Przed sesją rynek zapozna się z cotygodniowym raportem z urzędów pracy. Analitycy szacują, że po zasiłek dla bezrobotnych zgłosiło się rekordowe 630 tys. ludzi. Równocześnie opublikowane zostaną dane o styczniowych zamówieniach na dobra trwałe. Tu również mało kto spodziewa się dobrych wieści – mediana prognoz mówi o wyniku -2,3% m/m.

Tuż po rozpoczęciu sesji pojawi się raport o styczniowej sprzedaży nowych domów. Przed weekendem ekonomiści spodziewali się jedynie symbolicznego spadku, ale po bardzo słabych danych z rynku wtórnego inwestorzy z pewnością zrewidowali swoje oczekiwania. Prawdopodobnie czekają nas kolejne historycznie niskie wyniki.

Na Wall Street rośnie też znaczenie polityków. Przez ostatnie dwa dni „atrakcji” dostarczał Ben Bernanke, który na forum Kongresu kilkakrotnie wykluczył nacjonalizację banków. Według szefa Fed-u przejmowanie przez państwo nawet sporych udziałów w instytucjach finansowych nie oznacza nacjonalizacji, ponieważ rząd nie wywłaszcza dotychczasowych akcjonariuszy i nie przejmuje kontroli nad działalnością banków.

Dzisiaj oprócz danych makroekonomicznych inwestorzy będą też studiować propozycję budżetu na 2010 rok. Administracja Baracka Obamy planuje rekordowy deficyt w kwocie 1,75 biliona euro, co stanowi równowartość 12% PKB Stanów Zjednoczonych. Obama chce podwyższyć podatki dobrze zarabiającym oraz finansistom, zabrać dotacje zamożnym rolnikom oraz zwiększyć socjalne wydatki państwa.

Na dwie godziny przed rozpoczęciem sesji w Nowym Jorku notowania kontraktów terminowych na S&P 500 zwyżkowały o 1,1%, zaś futures na Nasdaq100 rosły o 0,6%.

K.K.
Źródło:
Tematy
Wyprodukuj wodę pod własną marką

Wyprodukuj wodę pod własną marką

Advertisement

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~tow jozef
lenin z marxem to chyba walaja sie ze smiechu w grobie/ten pierwszy podobno smieje sie w mauzoleum/ co robi prezydent USA ....................I WYCHODZI , ze mieli racje gospodarka planowa wraca Vivat komuna ,precz z bogaczami ,niech wladze przejmuje lud pracujacy miast i,wsi .................................ale to juz przerabialismy lenin z marxem to chyba walaja sie ze smiechu w grobie/ten pierwszy podobno smieje sie w mauzoleum/ co robi prezydent USA ....................I WYCHODZI , ze mieli racje gospodarka planowa wraca Vivat komuna ,precz z bogaczami ,niech wladze przejmuje lud pracujacy miast i,wsi .................................ale to juz przerabialismy widac mister Barak przespal te lekcje

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki