Ukraiński rząd w zamian za pomoc finansową organizacji międzynarodowych zobowiązał się do przeprowadzenia reform. Ukraińską gospodarkę czeka duża transformacja. Planowane są cięcia wydatków, ale również obniżki podatków dla przedsiębiorców.



Międzynarodowy Fundusz Walutowy stwierdził kilka dni temu, że ustalony w kwietniu plan pomocowy w wysokości 17 mld dolarów może nie być wystarczający. Potrzebne będzie niemal drugie tyle – dokładnie 15 mld dol. Od kwietnia Ukraina otrzymała już ponad 8 mld dol. pomocy. Warunkiem kolejnych pożyczek muszą być jednak reformy.
Wśród wymienianych zmian pojawiają się m.in. reforma systemu podatkowego, podniesienie taryf za energię, cięcia świadczeń socjalnych i prywatyzacja państwowych przedsiębiorstw, w tym kopalń.
Administracja publiczna została zredukowana w tym roku o 10%, a kolejne 10% urzędników ma zostać zwolnione w ciągu przyszłego roku. Wydatki rządowe na Ukrainie wynoszą w tej chwili 52% PKB - premier Arsenij Jaceniuk chce je zmniejszyć o 10 punktów procentowych w ciągu dwóch lat.
Jak informuje Bloomberg – do Internetu wyciekła lista planowanych cięć budżetowych. Wśród nich są m.in. zwiększenie wieku emerytalnego o 10 lat dla kobiet i o 5 dla mężczyzn, a także wyeliminowanie „bezpłatnych” posiłków w szkołach i szpitalach.

Ukraiński rząd chce też obniżyć podatki dla małych i średnich przedsiębiorców. Opodatkowanie wynagrodzeń - od którego wliczone są składki na ubezpieczenia społeczne - miałoby być zredukowane z 41% do jedynie 15%. Obniżki mają zatrzymać przedsiębiorców przed płaceniem pracownikom poza oficjalnym systemem, a także skłonić do zwiększenia zatrudnienia i produkcji.
Opozycja krytykuje rząd za zbyt daleko idące zmiany. „Program został napisany pod dyktando MFW. Stanowi drogę do zubożenia naszej ludności” – powiedział cytowany przez Reutersa Jurij Bojko, lider Bloku Opozycyjnego i były wicepremier.
Ostatni rok był tragiczny dla ukraińskiej gospodarki. Hrywna osłabiła się w stosunku do dolara o 35% w ciągu ostatniego półrocza, a o aż 91,5% w ciągu roku. PKB spadał w tym roku w kolejnych kwartałach o 2%, 2,3% i 2,1%. W 8 z ostatnich 12 kwartałów zmiana PKB osiągnęła wartość ujemną.
Marcin Surowski


























































