Wielka Brytania i Francja chcą złagodzenia embarga na dostawy broni tak, by sprzęt i pomoc techniczną mogli legalnie otrzymywać rebelianci walczący z syryjskim reżimem. O taką pomoc zwracała się do Unii Europejskiej opozycyjna Syryjska rada Narodowa. Minister spraw zagranicznych Francji Laurent Fabius zwrócił uwagę, że należy zweryfikować doniesienia o używaniu w Syrii broni chemicznej. Francuski dziennik "Le Monde" podał dziś, że na przedmieściach Damaszku wojska rządowe wypuściły w kierunku rebeliantów trujący gaz.
Jeśli unijnym krajom nie uda się uzgodnić wspólnego stanowiska, to 31 maja sankcje przestaną obowiązywać. Wojna domowa w Syrii trwa od 2011 roku.
BBCnews&rtr/IARdw/ab
Źródło:IAR

























































