REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tak Trump może uderzyć w NATO. "Politico" przepytało ekspertów

2026-04-05 14:00
publikacja
2026-04-05 14:00

Portal Politico ocenił, powołując się na rozmowy z ekspertami, że amerykański prezydent Donald Trump ma kilka możliwości, aby zaszkodzić NATO, nawet bez formalnego opuszczania Sojuszu.

Tak Trump może uderzyć w NATO. "Politico" przepytało ekspertów
Tak Trump może uderzyć w NATO. "Politico" przepytało ekspertów
fot. Ken Cedeno / / FORUM

Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest, według czwartkowego tekstu Politico, eskalacja retoryki. Trump wielokrotnie kwestionował klauzulę zbiorowej obrony NATO i sugerował, że niekoniecznie wysłałby amerykańskie wojska do obrony sojuszników. Powtarzając w tym tygodniu, że Sojusz jest „papierowym tygrysem”, dodał, że rosyjski przywódca Władimir Putin „też o tym wie”.

„Gdy prezydent USA podważa (istotę) NATO, poważnie szkodzi wiarygodności Sojuszu w zakresie obrony i odstraszania” – powiedziała Gerlinde Niehus, niezależna ekspertka ds. bezpieczeństwa i dawna urzędniczka NATO. „Jeśli przeciwnik uzna cię za papierowego tygrysa, to oczywiście będzie to otwarte zaproszenie dla Władimira Putina, a w pewnym stopniu także dla Xi Jinpinga, do przetestowania Sojuszu” - ostrzegła w rozmowie z Politico.

Kolejną ewentualnym zagrożeniem jest wydłużanie tempa prac na forum NATO, ponieważ wszystkie dokumenty programowe w komitetach roboczych Sojuszu są zatwierdzane jednomyślnie. USA mogłyby również odmówić płacenia składek do wspólnego budżetu organizacji. W administracji Trumpa - jak przekazało Politico - podobno rozważa się narzucenie NATO modelu, który uniemożliwiłby sojusznikom nie spełniającym celów wydatkowych zabieranie głosu w sprawie wspólnych misji i uruchomienia artykułu 5. Nie ma mechanizmu, by to wyegzekwować, ale - zdaniem Niehus - Trump nadal mógłby osiągnąć takie rozwiązanie poprzez presję polityczną.

Waszyngton mógłby również podjąć decyzję o wycofaniu swoich żołnierzy z Europy, gdzie w 31 stałych bazach i 19 obiektach wojskowych stacjonuje ich od 67,5 tys. do 85 tys. Trump ma tutaj jednak ograniczone możliwości manewru, bowiem, zgodnie z ustawą z 2025 r., musi utrzymać liczebność sił w Europie na poziomie 76 tys. wojskowych - chyba że ich wycofanie będzie krótsze niż 45 dni lub uzyska zgodę Kongresu.

Wakacje na giełdzie

Zdaniem Eda Arnolda, analityka w brytyjskim think tanku Royal United Services Institute (RUSI) i byłego urzędnika NATO, jest to jednak mało prawdopodobne rozwiązanie. Ekspert ocenił, że Trumpowi zależy na utrzymaniu żołnierzy i zasobów w Europie, aby móc je szybko rozmieścić w przypadku konfliktów w innych częściach świata, takich jak wojna w Iranie. „Jeśli zabierzesz oddziały i specjalistów z miejsc, gdzie są potrzebni, to w rzeczywistości tylko zaszkodzisz własnym operacjom” – powiedział Arnold.

Trump - uważa Politico - mógłby również doprowadzić Sojusz do upadku bez formalnego wystąpienia USA z NATO. Stany Zjednoczone mogłyby np. wycofać się z czteroletniego cyklu planowania wojskowego Sojuszu, który określa, jaki sprzęt i ilu żołnierzy każdy kraj członkowski musi przeznaczyć na potrzeby organizacji w przypadku inwazji z zewnątrz.

Choć, zdaniem Arnolda, pod względem technicznym nie wpłynęłoby to na amerykańskie zobowiązania wojskowe, to zostałyby one zamrożone - zgodnie z ustaleniami z ostatniego cyklu. Europejczycy musieliby wówczas szybko wypełnić luki, m.in. w takich obszarach jak obrona powietrzna, wywiad i zdolności tankowania w powietrzu.

Stany Zjednoczone mogłyby również zbojkotować spotkania na forum NATO lub wycofać z niego swoją delegację. Skutecznie sparaliżowałoby to pracę Sojuszu, który wymaga jednomyślnych decyzji. Jeśli Trump chciałby być jeszcze bardziej agresywny, mógłby również, jak prezydent Francji Charles de Gaulle w 1966 r. czy Grecja w 1974 r., opuścić zintegrowane dowództwo NATO - oceniło Politico

„W praktyce zniszczyłoby to Sojusz” – powiedział Arnold, oceniając, że oznaczałoby to prawdopodobnie wycofanie wszystkich amerykańskich żołnierzy przydzielonych do NATO i wymuszenie rezygnacji najwyższego rangą dowódcy Sojuszu, amerykańskiego generała Alexusa Grynkewicha.

„Jeśli przestaną wywiązywać się ze swoich zobowiązań i zapewniania NATO zdolności operacyjnych, będziemy mieli poważne kłopoty” – powiedział portalowi jeden z wysokich rangą dyplomatów Sojuszu, zaznaczając jednak, że obecnie „nie stanowi to szczególnego powodu do niepokoju”.

Formalne wystąpienie z NATO nie byłoby łatwe. Trump musiałby uzyskać poparcie dwóch trzecich członków Senatu, nim mógłby uruchomić art. 13 traktatu założycielskiego organizacji – a proces ten trwa rok. Prezydent USA może również jednostronnie wypowiedzieć traktaty – tak jak uczynił to w 2020 r., kiedy wystąpił z Traktatu o otwartych przestworzach, podpisanego w 1992 r. w Helsinkach.

Niemniej, taki ruch z pewnością skutkowałby pozwami sądowymi ze strony stanów kierowanych przez Demokratów. Kongres mógłby dołączyć do tej inicjatywy, gdyby po listopadowych wyborach uzupełniających doszło do zmiany większości w którejkolwiek z izb – powiedział portalowi Scott Anderson, starszy redaktor serwisu Lawfare.

„Trudno wyobrazić sobie NATO bez udziału Stanów Zjednoczonych” - przyznał w rozmowie z Politico trzeci wysoki rangą dyplomata NATO. „Powinno to więc mieć wpływ na każdą decyzję, którą Waszyngton podejmie lub nie podejmie” - zaznaczył. (PAP)

os/ rtt/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (18)

dodaj komentarz
moravietz
USA stracilo wiarygodnosc. Bron nuklearna dla Polski i mozna miec gdzies pomaranczowego ludzika.
to_i_owo
Ktoś mi wytłumaczy czemu 500milionowa, bogata i rozwinięta EUropa, zarządzana przez mądrych i przewidujących lewicowych, internacjonalistycznych polityków boi się biednej, zacofanej 140mln Rosji?
to_i_owo
Przecież tam nie mają nawet zielonego ładu ani milionów emigrantów na zasiłkach
Ba, oni nieodpowiedzialnie nawet nie są za bardzo zadłużeni
miketheripper
Mój współlokator uruchomił sobie w pokoju czerwone lampki jakieś , żeby świeciły - zobaczyłem i śmieliśmy się, że ma "pokój czerwonych lamp" (w Amsterdamie jest ulica czerownych latarń)

xD
miketheripper
"O. Stany Zjednoczone mogłyby np. wycofać się z czteroletniego cyklu planowania wojskowego Sojuszu, który określa, jaki sprzęt i ilu żołnierzy każdy kraj członkowski musi przeznaczyć na potrzeby organizacji w przypadku inwazji z zewnątrz."


AI to może zaplanować w minutę.
miketheripper
Zresztą Amerykanie i tak zawsze to słabo planowali.
tisipiajpi
Pan Trump myli fakty. NATO wkracza tylko wtedy, gdy kraj współuczestniczący w pakcie zostaje zaatakowany. My chyba dziękujemy USA za współpracę. Jako ciekawostke napiszę, że USA do końca nie zakończyło żadnego konfliktu. Ahhh, przepraszam, zakończyli, użyciem 2 bomb atomowych.
techniki-manipulacji
Kraje NATO zagrożą że przestaną kupować złom z USA za ciężki miliardy i mu się odwidzi, do tego podatek od usług cyfrowych i kary na Big Tech lub ograniczenia.
itso_general
groźby to są słabe argumenty
techniki-manipulacji odpowiada itso_general
Wystarczy jedno zdanie z Niemiec podczas wizyty jakiegoś ministra w Chinach, "Rozmawiamy z alternatywnymi partnerami o rozwoju naszej armii".

Powiązane: NATO

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki