REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Szef MSWiA: Niepostawienie prezydenta w niezręcznej sytuacji było istotne

2024-01-11 08:50, akt.2024-01-11 11:22
publikacja
2024-01-11 08:50
aktualizacja
2024-01-11 11:22
Dodaj Bankier.pl w Google

Kwestie bezpieczeństwa prezydenta Andrzeja Dudy i niepostawienie go w niezręcznej sytuacji były bardzo istotne dla funkcjonariuszy, zarówno policji jak i funkcjonariuszy SOP - powiedział w czwartek w Tok FM minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, odnosząc się do zatrzymania M. Kamińskiego i M. Wąsika.

Szef MSWiA: Niepostawienie prezydenta w niezręcznej sytuacji było istotne
Szef MSWiA: Niepostawienie prezydenta w niezręcznej sytuacji było istotne
fot. Mateusz Włodarczyk / / FORUM

Szef MSWiA wyjaśnił, jak przebiegło zatrzymanie polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika w Pałacu Prezydenckim, do którego doszło we wtorek. Mężczyźni byli Pałacu na zaproszenie prezydenta, jak twierdzi Kierwiński - od wczesnych godzin porannych.

Zatrzymanie nastąpiło wieczorem, podczas gdy prezydenta nie było w Pałacu - przebywał w Belwederze na spotkaniu z liderką białoruskiej opozycji Swiatłaną Cichanouską oraz przedstawicielami społeczności białoruskiej.

Kierwiński przekazał, że "kwestie bezpieczeństwa prezydenta i niepostawienie go w niezręcznej sytuacji były bardzo istotne dla funkcjonariuszy, zarówno policji, jak i SOP".

"Mieliśmy do czynienia z perfekcyjną koordynacją działań pomiędzy dwoma służbami, które dbają o polskie bezpieczeństwo. Była między nimi pełna wymiana informacji. Każda służba podległa państwu realizuje ustawowe obowiązki, a to znaczy, że jeżeli policja zwraca się do służby państwowej celem realizacji wyroku sądu, to każda służba ma w tym pomagać" - podkreślił.

Szef MSWiA dodał, że wydanie przez sąd decyzji o zatrzymaniu mężczyzn nastąpiło w poniedziałek, jednak postanowienie zostało doręczone policjantom we wtorek - dlatego do akcji doszło tego dnia wieczorem. "Policja czekała na wydanie postanowienie, aż zostanie ono wręczone. Policja przestrzega prawa i procedur. Jak otrzymała to postanowienie musiała działać. Niedziałanie policji w tej sprawie narażałoby funkcjonariuszy na postawienie zarzutu o niedopełnienie obowiązków" - wyjaśnił.

Wakacje na giełdzie

"Jestem przekonany, że od strony funkcjonariuszy wszystko było przeprowadzone w sposób właściwy, a wszelkie procedury zostały dochowane. Nie widzę żadnych realnych podstaw, aby twierdzić, że akcja policji naruszała jakiekolwiek standardy i procedury" - podsumował Kierwiński.

"Zatrzymanie Kamińskiego i Wąsika było profesjonalne"

"Niezależnie od tego, że miejscem tej realizacji (zatrzymania Kamińskiego i Wąsika – PAP) był pałac prezydencki, zrobiono to profesjonalnie, z pełnym poszanowaniem – chcę to bardzo mocno podkreślić – żeby nie narazić pana prezydenta na jakiekolwiek niedogodności wynikające z tego, co policja musi robić" – powiedział szef MSWiA w TVN 24.

Według szefa MSWiA "na linii współpracy Służby Ochrony Państwa wszystko było perfekcyjnie. Policja wystąpiła o stosowną pomoc do SOP-u". "Z tej perspektywy SOP w tej operacji uczestniczył. (…) SOP pomógł w doprowadzeniu obu panów do miejsca odosobnienia" - powiedział.

Wyraził przekonanie, że "utrudniało działanie to, że obaj panowie (Kamiński i Wąsik – PAP) znajdowali się na terenie pałacu prezydenckiego".

Zapewnił, że "stosowne pismo o pomoc przy zatrzymaniu (…) zostało do kancelarii prezydenta przesłane".

Mastalerek: To, że zrobiło się coś w sposób legalny, nie znaczy, że tak powinno to wyglądać

Kierwiński został poproszony o odniesienie się do oceny szefa Gabinetu Prezydenta RP Marcina Mastalerka, który stwierdził, że zachowanie policjantów podczas zatrzymania w Pałacu Prezydenckim doprowadziło do płaczu panie tam pracujące. Stało się to po tym, jak wyprowadzając Kamińskiego uderzono nim o futrynę.

"Nie mam żadnych informacji na ten temat. Raczej z tego, co wiem, cała akcja odbyła się bardzo profesjonalnie, bardzo sprawnie" – odpowiedział Kierwiński.

W RMF FM szef Gabinetu Prezydenta RP Marcin Mastalerek był pytany, czy prezydent - choć uważa, że jego ułaskawienie Kamińskiego i Wąsika obowiązuje - zamierza coś zrobić w ich sprawie, na przykład wydać ponowna decyzję o ułaskawieniu.

"Nie ma osoby bardziej przejętej panami parlamentarzystami niż prezydent. Spotkał się z nimi wielokrotnie i proszę zwrócić uwagę, że wczoraj mówiła małżonka Mariusza Kamińskiego w TV Republika, że musiałaby mieć w ogóle zgodę na to, żeby wystąpić o ułaskawienie, bo Kamiński nigdy o drugie nie występował" - podkreślił Mastalerek.

Jak zaznaczył, prezydent "zdaje sobie sprawę z dramatyzmu sytuacji", w jakiej znajdują się Kamiński i Wąsik. Zapewnił, że "ta sprawa od strony prawnej nie jest jeszcze zakończona". Dopytywany, jakie środki prezydent może jeszcze podjąć podkreślił, że nie chce zapowiadać co prezydent zrobi, "po to, by te działania były skuteczne".

Mastalerek odniósł się także do słów szefa BBN Jacka Siewiery, który w środę w TVN 24 ocenił, że procedura zatrzymania Mariusza Kamińskiego i Wąsika była prawidłowa. Szef BBN pytany o zachowanie policjantów powiedział, że "rozkazy dowódców Służby Ochrony Państwa, policji, były wykonywany zgodnie z zasadami użycia funkcjonariuszy - jako narzędzia". Dodał, że od momentu wydania postanowienia sądu o doprowadzeniu skazanych do zakładu penitencjarnego procedura odbyła się prawidłowo i "była realizowana w sposób spokojny, merytoryczny".

"To, że zrobiło się coś w sposób legalny, to nie znaczy, że zrobiło się to w sposób taki, jak powinno to wyglądać, ale też Jacek Siewiera, szef BBN, jest byłym żołnierzem i ma trochę inną wrażliwość" - ocenił szef Gabinetu Prezydenta RP.

Mastalerkowi przypomniano wypowiedź wiceminister sprawiedliwości Marii Ejchart, która pytana o deklarację byłego szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego o podjęciu strajku głodowego w areszcie odparła, że "każdy ma prawo nie jeść i nie pić, i to jest decyzja indywidualna na tym polega prawo do wolności osobistej". Dziennikarz RMF FM ocenił, że ta wypowiedź przypomina słowa Jerzego Urbana.

"To, co pan powiedział o tym obrzydliwym rzeczniku - myślę, że warto tu wspomnieć o słowach przyjaciela Donalda Tuska (...) Jan Rokita w felietonie dla +Teologii Politycznej+ mówi, że obóz władzy z Donaldem Tuskiem na czele, w swoim ataku na praworządność proceduralną, posuwa się do wprowadzania w Polsce swego rodzaju ograniczonego stanu wyjątkowego, po to by przeprowadzać rewolucję jaka nie miała miejsca nawet w III Rzeszy, czyli w Związku Radzieckim. To są słowa byłego kandydata PO na premiera i myślę, że nie można przejść obok nich obojętnie" - powiedział Mastalerek.

Pytany o planowaną na czwartek po południu manifestację organizowaną przez PiS, Mastalerek podkreślił, że "prezydent jako człowiek, który jest wielkim demokratą, jest za tym, żeby właśnie w sposób spokojny móc demonstrować swoje poglądy, swój sprzeciw lub to, za czym się jest". Wyraził też nadzieję, że w związku z manifestacją nie dojdzie do żadnej prowokacji.

Komentarz MSWiA

Były szef CBA i były minister spraw wewnętrznych Mariusz Kamiński, oraz jego były zastępca Maciej Wąsik, zostali skazani 20 grudnia ub.r. prawomocnym wyrokiem na dwa lata pozbawienia wolności w związku z tzw. aferą gruntową.

Sprawa wróciła na wokandę po ponad ośmiu latach w związku z czerwcowym orzeczeniem Sądu Najwyższego. Na początku czerwca ub.r. SN w Izbie Karnej, po kasacjach wniesionych przez oskarżycieli posiłkowych, uchylił umorzenie sprawy b. szefów CBA dokonane jeszcze w marcu 2016 r. przez Sąd Okręgowy w Warszawie w związku z zastosowanym przez prezydenta Andrzeja Dudę prawem łaski wobec wówczas nieprawomocnie skazanych b. szefów CBA i przekazał sprawę SO do ponownego rozpoznania. 

Autorka: Delfina Al Shehabi, Wiktoria Nicałek, Wojciech Kamiński

del/ mark/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
zenonn
Funkcjonariusze SOP ich pilnowali i przekazali zaproszonym policjantom
abab2
Co robil tow. Kaminski i tow. Wąsik w chacie prezydenta podczas jego nieobecnosci?
nostsherlock
Ten pierwszy zapewne szukał barku z alkoholem :)
katzpodola odpowiada karbinadel
To fakt ten na zdjęciu wygląda jak swinia

Powiązane: Zatrzymanie Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki