WIG20 zakończył środową sesję kosmetycznym wzrostem. Rozczarowały obroty, które sięgnęły ledwie 615 mln zł.


Po wczorajszym nieudanym ataku na 1900 punktów, dziś wydawało się, że WIG20 również zamknie dzień pod kreską. W ostatnich minutach indeks wyszedł jednak ponad kreskę i finiszował 0,11% powyżej wtorkowego zamknięcia. WIG z kolei stracił 0,11%. Słabo wypadły przede wszystkim średnie spółki, których indeks stracił 0,8%.
Wśród blue chipów żadna spółka nie wypracowała dziś stopy zwrotu wyższej niż 2%. Najbliżej tego wyniku były papiery LPP, PKO oraz PGNiG, Na plusie dzień zakończył także KGHM (+1,0%), który wczoraj był jednym z głównych ciężarów ciągnących indeks w dół. Dziś rolę tę pełnił BZ WBK. Bank stracił 3,8% swojej wartości.
Na szerokim rynku najmocniej rósł Redwood (+13%), który w ostatnich dniach był jedną z najsłabszych spółek. Dziś spółka poinformowała, że jej prezes zbył w dniach 4-8 marca 178 tysięcy akcji. To już druga w ostatnich dniach informacja o sprzedaży akcji przez prezesa Redwood.
ReklamaZobacz także
Blisko 7% wzrosty zanotowały walory Petrolinvestu i Mostostalu Zabrze. Pierwsza ze spółek, poinformowała o przedłużeniu koncesji poszukiwawczej w Kazachstanie, druga zdradziła, że spodziewa się wyraźnego wzrostu przychodów grupy i lekkiego wzrostu marży w 2016 roku.
W Europie, podobnie jak w Polsce, główne indeksy zamykały środową sesję w pobliżu poziomów z wczorajszego zamknięcia. Inwestorzy wyczekują na jutrzejszą decyzję EBC. Oczekuje się, że bank wytoczy działa, pytanie brzmi jednak jaki będzie ich kaliber.




























































