Polskie akcje nadal pozostajš mocne w stosunku do zagranicznych papierów. W poniedziałek główny indeks GPW wzrósł o 0,5%, do 1093 pkt. Obroty w notowaniach cišgłych osišgnęły poziom 124 mln zł, co było głównie zasługš umówionych transakcji akcjami Sokołowa oraz handlu papierami Pekao, TP SA i PKN ORLEN.
Do południa akcje przy niewielkich obrotach traciły na wartoci przede wszystkim pod wpływem przeceny na frankfurckiej giełdzie, gdzie ostro spadały ceny akcji spółek turystycznych i Lufthansy po ataku terrorystycznym na Bali. Po wyczerpaniu podaży coraz mielej zajmowali pozycje kupujšcy, doprowadzajšc WIG20 powyżej pištkowego zamknięcia. Popyt utrzymał się do końca sesji. Wczorajszy wzrost to przede wszystkim zasługa Pekao (+1,5%), za którego akcje płacono powyżej 90 zł. Duzi inwestorzy z pewnociš liczš na pokazanie przez bank dobrego wyniku za trzeci kwartał. Zwiększenie przez zarzšd prognozy finansowej KGHM nadal stymuluje wzrost kursu spółki (+1,35%). Na niewielkim plusie zakończył notowania ORLEN (+0,3%). Po ostatnich zwyżkach osłabła Telekomunikacja Polska (-0,4%). Z wyjštkiem Kredyt Banku (-2,4%), dobrze wczoraj wypadł sektor finansowy. Oprócz Pekao, zyskał na wartoci BPH PBK (+0,9%) i BRE (+0,5%). Giełda nie zareagowała na plany przeprowadzenia oferty po nominale dla kierownictwa przejętej przez Prokom (kurs bez zmian) spółki - The Polished Group.
Opada goršczka na Elektrimie (-2,7%). Wczorajsze obrady rady nadzorczej spółki w Paryżu nie przyniosły większych niespodzianek.
Dariusz Jarosz































































