Minister finansów Jacek Rostowski w piątek wieczorem podał informację, że deficyt budżetowy wyniesie 52 miliardy złotych. Jak dowiedziała się gazeta - w pierwotnej wersji miał on wynieść 48,5 miliarda złotych. Przeciwny jego podnoszeniu był szef doradców premiera Michał Boni, ale przeważyło zdanie Jacka Rostowskiego. Szef resortu finansów uznał, że lepiej jest podnieść deficyt, niż ryzykować bolesną nowelizację budżetu w przyszłym roku - pisze "Polska".
"Polska"/man/Siekaj
Źródło:IAR





























































