To, co w Europie uchodzi za coś zupełnie naturalnego - firmowy wyjazd rozwojowy przeznaczony wyłącznie dla kobiet, postrzegany jako modelowy element polityki równościowej - w Stanach Zjednoczonych w roku 2026 staje się przedmiotem zainteresowania prokuratury federalnej - pisze Spidersweb.pl.


Na celowniku Coca-Cola Beverages Northeast, dystrybutor i rozlewnia Coca-Coli w północno-wschodniej części USA, która została pozwana za rzekomą dyskryminację ze względu na płeć w związku z korporacyjnym wydarzeniem networkingowym, na który nie dopuszczono mężczyzn - poinformowała amerykańska U.S. Equal Employment Opportunity Commission (EEOC), która w środę złożyła pozew.
We wrześniu 2024 roku firma zorganizowała w Connecticut dwudniowy wyjazd networkingowy, na który zaproszono wyłącznie kobiety. Uczestniczki zostały zwolnione z codziennych obowiązków służbowych, zachowując przy tym pełne wynagrodzenie.
Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa uznała, że sytuacja była niedopuszczalna i nie ograniczono się jedynie do komentarzy w mediach. Sprawą zajęła się EEOC, federalna agencja odpowiedzialna za egzekwowanie prawa antydyskryminacyjnego w miejscach pracy. A kiedy EEOC wkracza do akcji, oznacza to jedno: żarty się skończyły - pisze dalej Spidersweb.pl
Wyjazd bez żadnych mężczyzn?
"Coca-Cola Northeast prywatnie zaprosiła pracownice i zwolniła je z normalnych obowiązków służbowych" oraz "Coca-Cola Northeast nie zaprosiła żadnych pracowników płci męskiej na to wydarzenie" - wskazuje EEOC.

Takie komentarze pojawiają się w dyskusji. Według agencji może to naruszać przepisy zakazujące dyskryminacji ze względu na płeć. Intencja organizatorów? Wsparcie kobiet w rozwoju zawodowym. Interpretacja urzędu? Wykluczenie pracowników płci męskiej z płatnego benefitu.
Polityka i prywatne sympatie
To pierwsza głośna sprawa dotycząca polityk różnorodności w drugiej kadencji Trumpa. Administracja wcześniej zapowiadała walkę z tzw. "odwróconą dyskryminacją".
W tym wszystkim jest też nuta ironii. Donald Trump publicznie wzywał Coca‑Colę do powrotu do stosowania cukru trzcinowego w amerykańskich napojach, okazując firmie pewną sympatię. Tym razem sympatia nie pomogła - a może nawet zaszkodziła.
Wykluczanie mężczyzn z wydarzenia sponsorowanego przez pracodawcę narusza prawo federalne, a agencja podejmie działania sądowe, gdy będzie to konieczne - uznała pełniąca obowiązki radcy generalnego EEOC Catherine Eschbach.
Dla Europy sprawa pozostaje nieco niezrozumiała
W UE programy mentoringowe i wyjazdy rozwojowe skierowane wyłącznie do kobiet traktuje się jako standardowy element polityki wyrównywania szans i nie budzą one większych kontrowersji. W Stanach Zjednoczonych, w obecnym klimacie politycznym - takie inicjatywy stały się natomiast testem granic prawa.
Jedno firmowe zaproszenie inicjuje federalny pozew i wywołuje gólnokrajową debatę o dzisiejszej równości. Z europejskiej perspektywy wygląda to raczej na aberrację - czytamy w Spidersweb.pl.
oprac. WM





























































