REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

FTRoutery i lodówki używane przez cyberwywiad Chin do groźnych ataków

2026-04-26 17:23
publikacja
2026-04-26 17:23
Dodaj Bankier.pl w Google

Cyberwywiad Chin wykorzystuje na Zachodzie prywatne routery, gadżety podłączone do sieci, czy inteligentne lodówki do ataków hakerskich na instytucje i krytyczną infrastrukturę oraz do wykradania tajnych informacji – podał „Financial Times”, powołując się na służby wywiadowcze wielu państw.

Routery i lodówki używane przez cyberwywiad Chin  do groźnych ataków
Routery i lodówki używane przez cyberwywiad Chin  do groźnych ataków
fot. ORION PRODUCTION / / Shutterstock

Zatrudniani przez rząd Chin hakerzy rutynowo posługują się „rozległymi sieciami” złożonymi z podłączonych do internetu sprzętów domowych i gadżetów, by przeprowadzać ataki na „krajową infrastrukturę i demokratyczne instytucje” - wyjaśnia brytyjski dziennik, powołując się na ocenę agencji wywiadowczych Niemiec, Japonii, Holandii, Hiszpanii i Szwecji oraz sojuszu wywiadowczego Five Eyes, w ramach którego współpracują służby USA, Wielkiej Brytanii, Kanady, Australii i Nowej Zelandii.

W czwartek Krajowe Centrum Cyberbezpieczeństwa Wielkiej Brytanii poinformowało, że chiński cyberwywiad wykorzystuje dziesiątki tysięcy zwykłych domowych sprzętów podłączonych do internetu, by tworzyć sieci botów zdolne do przeprowadzania ataków i wykradania informacji. Praktyka taka nie jest nowa, ale Chiny posługują się nią „strategicznie i na wielką skalę” - sprecyzował brytyjski ośrodek.

Włamania do routerów czy lodówek w prywatnych domach czy firmach nie stanowią problemu, bo bardzo często ich oprogramowania nie są aktualizowane. Sprzężone w sieci sprzęty pozwalają nie tylko na przeprowadzanie wyrafinowanych ataków, ale też na ich skuteczne maskowanie - wyjaśnił w rozmowie z „FT” przedstawiciel europejskiej agencji wywiadowczej.

W marcu sojusz Five Eyes ostrzegł, że również Rosja usiłuje wykorzystywać prywatne sprzęty do cyberataków, ale Chiny robią to na znacznie większą skalę.

Wakacje na giełdzie

Trzy najważniejsze chińskie jednostki hakerskie, znane jako Volt Typhoon, Flax Typhoon i Violet Typhoon, i powiązane z wojskiem oraz resortem bezpieczeństwa państwowego, rutynowo wykorzystują ataki sieci botów do swych operacji - ustaliły zachodnie służby.

W opinii amerykańskiego wywiadu głównym celem takich ataków jest uszkodzenie systemów cywilnych i wojskowych, na przykład po to, by utrudnić USA zareagowanie na ewentualną inwazję Chin na Tajwan, czy inną formę ataku na wyspę.

W czwartek „FT” dotarł do dokumentu przygotowanego przez dyrektora Białego Domu ds. polityki naukowej i technologicznej Michaela Kratsiosa, który oskarżył Chiny o kradzież amerykańskiej własności intelektualnej związanej ze sztuczną inteligencją metodą tzw. destylacji (distillation). Jest to proces uczenia mniejszych modeli AI w oparciu o osiągnięcia większych modeli, w celu zbudowania nowego produktu niższym kosztem.

Jak podkreślił dziennik, amerykański sektor AI jest zaniepokojony ryzykiem, jakie stwarzają zagraniczne „modele destylowane”, które nie posiadają właściwych zabezpieczeń uniemożliwiających np. tworzenie broni biologicznej czy przeprowadzanie złośliwych cyberataków. (PAP)

fit/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
mekm
komuś się przypomniał film o sprzętach domowych sterowanych przez gwaizdonosa aby atakowały ludzi ?
marianpazdzioch
Powinno się to zbanować na granicach i po problemie.
pogo0
Że niby ruch sieciowy chcesz banować na granicach?
Przecież oni bez problemu włamują się m.i. do niemieckich lodówek. Te sprzęty są tak podatne na włamania, że nie ma żadnego znaczenia gdzie i kto je wyprodukował i jedynie łatki bezpieczeństwa stanowią jakiekolwiek zabezpieczenie. Ale i tu jest problem, bo same się nie aktualizują,
Że niby ruch sieciowy chcesz banować na granicach?
Przecież oni bez problemu włamują się m.i. do niemieckich lodówek. Te sprzęty są tak podatne na włamania, że nie ma żadnego znaczenia gdzie i kto je wyprodukował i jedynie łatki bezpieczeństwa stanowią jakiekolwiek zabezpieczenie. Ale i tu jest problem, bo same się nie aktualizują, a co gorsza często służą ponad 10 lat po ostatniej dostępnej aktualizacji (moja japońska pralka nie ma żadnego dostępnego updatu od 8 lat a pewnie będzie świetnie działać jeszcze kolejne 10)

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki