

PKO BP ocenia, że do emisji listów zastawnych przez jego bank hipoteczny dojdzie w połowie 2015 r., a w trzecim roku działalności bank ten będzie największy na rynku. Około 20 mld zł portfela zabezpieczonego hipotecznie kwalifikuje się do transferu do banku hipotecznego - poinformował PAP Rafał Kozłowski z PKO BP.

Komisja Nadzoru Finansowego podała we wtorek, że zgodziła się na utworzenie PKO Banku Hipotecznego. Komisja zatwierdziła także skład zarządu banku hipotecznego. Prezesem banku ma być Rafał Kozłowski, a wiceprezesem Agnieszka Domaradzka i Bartłomiej Śliwa.

"Planujemy uruchomić bank na przełomie 2014 i 2015 roku, po uzyskaniu z KNF licencji operacyjnej, której to oczekujemy na przełomie roku" - powiedział we wtorek PAP Rafał Kozłowski z PKO BP, odpowiedzialny za tworzenie PKO Banku Hipotecznego
Podtrzymał, że około 30 proc. nowych kredytów mieszkaniowych grupy PKO BP będzie udzielał tworzony bank hipoteczny.
"Poziom ten zostanie osiągnięty w I kwartale 2015 roku. Do emisji listów zastawnych mogłoby dojść w połowie 2015 roku" - powiedział Kozłowski.
"Wolumen emisji listów zastawnych zależy od zmian w prawie. W pierwszym roku działalności zobowiązania banku hipotecznego z tytułu emisji listów zastawnych powinny być wyższe niż banku hipotecznego należącego do grupy Pekao. Zakładamy, że w trzecim roku działalności będziemy największym bankiem hipotecznym na rynku" - dodał.
Na polskim rynku działają obecnie dwa banki hipoteczne. Pierwszy należy do grupy Pekao, drugi do mBanku.
Inwestorze, daj się poznać i wygraj iPada Mini
Kozłowski podtrzymał, że PKO BP rozważa transfer części obecnych kredytów hipotecznych do nowej spółki, czeka jednak na zmiany w prawie.
"Jeżeli dojdzie do takich zmian, wrócimy do analizy portfela. Obecnie zakładamy, że część portfela zabezpieczonego hipotecznie kwalifikuje się do transferu i jest to portfel o wielkości około 20 mld zł. Ile z tego przetransferujemy, zależy od tego, jak będzie funkcjonował system ksiąg wieczystych i od popytu na te instrumenty na rynku" - powiedział Kozłowski.
"Nie mamy sprecyzowanych planów, czy byłby to transfer jednorazowy, jednak będzie to proces dość długotrwały - może trwać około sześć miesięcy" - dodał.
Finansowanie PKO Banku Hipotecznego w głównej mierze pochodzić ma z emisji listów zastawnych dla inwestorów instytucjonalnych, w pierwszej kolejności na rynku polskim. (PAP)
seb/ asa/































































