REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Obawy inwestorów o Jemen przełożyły się na lekkie osłabienie złotego

2015-03-26 17:32
publikacja
2015-03-26 17:32
Dodaj Bankier.pl w Google
Obawy inwestorów o Jemen przełożyły się na lekkie osłabienie złotego
Obawy inwestorów o Jemen przełożyły się na lekkie osłabienie złotego
fot. istock / / Thinkstock

W czwartek złoty osłabił się nieznacznie wobec dolara i franka, co mogło być związane z zaniepokojeniem inwestorów o rozwój sytuacji w Jemenie. Około godziny 17.15 za dolara trzeba było zapłacić 3,73 zł, za euro 4,08 zł, a za franka szwajcarskiego 3,88 zł.

"W trakcie czwartkowej sesji złoty lekko osłabiał się na większości zestawień, co przyniosło zauważalne wyhamowanie trendu aprecjacyjnego względem funta czy dolara amerykańskiego. Analogiczne ruchy obserwowaliśmy na pozostałych składowych koszyka CEE (Europy Środkowej i Wschodniej - PAP), czyli korony czeskiej i forinta. Częściowo odpowiedzialne są za to spadki na koronie czeskiej, gdzie CNB zapowiedział możliwe podwyższenie poziomu wymiany na EUR/CZK, co wywarło presję na czeską walutę" - poinformował analityk z Domu Maklerskiego BOŚ Banku Konrad Ryczko.

Według niego nastroje wokół rynków wschodzących uległy lekkiemu pogorszeniu wraz z dzisiejszymi spadkami głównej pary walutowej (EUR/USD) oraz umocnieniu dolara. "Dodatkowo nad ranem obserwowaliśmy nieznaczny transfer kapitału w kierunku bardziej bezpiecznych walut z uwagi na eskalację konfliktu w Jemenie" - dodał.

Także analityk z Domu Maklerskiego mBanku Kamil Maliszewski uważa, że złoty tracił w czwartek z powodu wzrostu awersji do ryzykownych aktywów. "Nie wydaje się jednak, aby był to sygnał do większego odwrócenia ostatnich tendencji aprecjacyjnych. Co prawda członek RPP Andrzej Rzońca mówił dziś, że uważa, że dno deflacji jest już za nami, a zakończy się ona ostatecznie w IV kwartale, to jednak nie należy z tego powodu wysnuwać pochopnych wniosków na temat przyszłej polityki monetarnej" - ocenił analityk.

Wakacje na giełdzie

Jego zdaniem rynek w ostatnich dniach wyraźnie przesunął swoje oczekiwania co do przyszłych stóp procentowych i obecnie może nawet wyceniać niewielką obniżkę jeszcze w tym roku. Głównym powodem zmiany nastawiania wśród inwestorów jest dość szybka aprecjacja złotego w stosunku do euro, która może zaniepokoić bardziej gołębio nastawionych członków Rady.

"Należy jednak oczekiwać, że kolejne dni przyniosą uspokojenia nastrojów na EUR/PLN, gdyż zaangażowanie się Arabii Saudyjskiej w konflikt w Jemenie popsuły nastroje na światowych rynkach. Należy więc oczekiwać, że czeka nas obecnie kilka dni konsolidacji w okolicach 4,07-4,10 na parze EUR/PLN" - uważa Maliszewski.

Wyjaśnił, że niepokój inwestorów dotyczący sytuacji w Jemenie spowodował kolejny napływ środków do franka szwajcarskiego, który znów kosztował w czwartek powyżej 3,90 zł. Analityk uważa, że kluczowe powinny jednak okazać się najbliższe dni i reakcja szyickiego Iranu na jawne zaangażowanie się w konflikt wojsk saudyjskich. Nie można wykluczyć, że nastroje na rynkach będą się dalej pogarszać, co może spowodować wzrost ceny franka nawet w okolice 3,95 zł.

Maliszewski zauważył, że czwartkowe dobre dane z amerykańskiej gospodarki przyniosły dość znaczące umocnienie dolara, jednak z bardziej zdecydowanym ruchem rynek wstrzyma się do danych z rynku pracy w USA. Poznamy je w przyszły piątek - jeśli będą dobre, kurs USD/PLN powinien podążyć w stronę 3,80. (PAP)

mmu/ mhr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~Kazka
...ktos piernal mocarz oslabl :) to jest waluta swiata, najmocniejsza od lat. POwinni zamiast Euro w EU wprowadzic ZL...to by byla napedowa gospodarka ,
~znanyanalytyk
ja dzisiaj za szybko się wypróżniłem, to jutro złotówka może paść na ryj.
~gosciu
LoL - zawsze przychodze na bankiera aby sie usmaic czytajac te ich arcy!kuly.. tylko nic nie zmieniajcie.. aby tak dalej..
~Jan
Nie wierzę własnym oczom. Ja chyba śnię. Boże kto to napisał?
~CofiAnal
Artykuł napisany przez Absolwenta Prestiżowych Warśawskich Studiów - jak widać można je spoko skończyć i dostać robotę w Bankierze.
A w Jemenie do tej pory myślą, że PELE nadal gra w reprezentacji Brazyli.
~jasnowidz
Hahaha Obama jest zdezorientowany, co ma teraz zrobić i po której stronie stanąć, czy po stronie terrorystów (partyzantów) czy Iranu, Jeszcze raz, hahaha.
~bbb
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~jaromir
ewa pusicła bąka na posiedzeniu rządu, złotówka jutro straci pewnie z 3%, jednak większym zagrożeniem jest to że Grodzka nie zebrała podpisów i tu widze bardzo duże zagrozenie dla złowtóki
~icek
W jednym z dopływów Missisipi,woda zmieniła odcień.Nie wiadomo co jest tego przyczyną,ale nie można wykluczyć,że może to mieć wpływ na znaczne osłabienie złotego.

Powiązane: Wojna w Jemenie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki