Marek Niedźwiecki odchodzi z radiowej Trójki. Na początku 2008 r. dziennikarz rozpocznie pracę w Radiu Złote Przeboje. Jak jego decyzję oceniają koledzy? Jak poinformowała Agora w komunikacie, Marek Niedźwiecki podpisał kontrakt z Grupą Radiową Agory.
Dziennikarz na początku 2008 roku dołączy do zespołu Radia Złote Przeboje i poprowadzi na antenie stacji autorskie programy muzyczne. Na razie nie są znane szczegóły programów, którymi gospodarzami ma być Niedźwiecki. - Trwają nad nimi prace - mówi nam Agata Szybieniecka z biura prasowego Agory.
- Marek Niedźwiecki jest najlepszym polskim dziennikarzem muzycznym, na jego audycjach wychowało się kilka pokoleń Polaków - mówi Adam Fijałkowski, który od dzisiaj jest dyrektorem programu i promocji Grupy Radiowej Agory.
Marek Niedźwiecki złożył już wypowiedzenie w radiowej Trójce. - Wszystko wskazuje na to, że nie poprowadzi już "Listy" - mówi nam Szymon Sławiński, zastępca dyrektora rozgłośni. Zaznacza jednak, że ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.
Nie wiadomo na razie, czy po odejściu Niedźwieckiego "Lista przebojów Trójki" pozostanie na antenie. - Niewątpliwie "Lista" kojarzyła się z Markiem Niedźwieckim - przyznaje Sławiński. Dodaje, że jeśli program nadal będzie nadawany, najprawdopodobniej zmieni się formuła audycji.
Marek Niedźwiecki to jeden z najbardziej rozpoznawanych polskich dziennikarzy muzycznych. Zaczynał pracę w radiu od Radia Żak, później pracował w Radiu Łódź. Od 1982 roku prowadził audycje w radiowej Trójce, m.in. kultową "Listę przebojów".
Wiosną "Lista przebojów Trójki" obchodziła jubileusz 25-lecia istnienia. Wówczas Marek Niedźwiecki mówił na łamach Dziennika: - Jubileusz 25-lecia "Listy przebojów Trójki" to najlepszy czas, żeby powiedzieć "dość".
Wcześniej mówiło się już o odejściu dziennikarza z Trójki. W czerwcu 2005 roku miał nawet przejść do warszawskiego Radia PiN. Podobno złożył wówczas w Trójce nawet wypowiedzenie. Jako nowe miejsca pracy Niedźwieckiego wymieniano dawniej także Radio Zet i Radio Kolor.
- Nie wyobrażam sobie Trójki bez "Listy" tak jak nie wyobrażam sobie Marka bez wąsów - przyznaje Agnieszka Szydłowska, dziennikarka Trójki.
Podobnego zdania jest Marzena Chełminiak, która wychowała się na Marku Niedźwieckim. - Przy "Liście" zmieniało się moje życie, zmieniała się Polska i świat - mówi nam Chełminiak.
Zdaniem Andrzeja Turskiego, który w 1982 kierując radiową Trójką przyjmował Marka Niedźwieckiego do pracy, rozgłośnia nie powinna dopuścić do odejścia Marka Niedźwieckiego. - Nie chodzi tu tylko o pieniądze, ale i warunki, atmosferę pracy i zwyczajny szacunek dla człowieka, który przyciąga słuchaczy. Najwyraźniej jakieś warunki nie zostały spełnione. Lubię Trójkę, a bez Marka będzie ona znacznie uboższa - mówi nam Turski.




























































