REKLAMA
FORUM FINANSÓW

NATO gotowe na atak. Generał ujawnia „strategię zwycięstwa”

2026-10-12 13:56, akt.2026-10-12 14:40
publikacja
2026-10-12 13:56
aktualizacja
2026-10-12 14:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Jeśli NATO zostanie zaatakowane, Sojusz jest gotowy walczyć już dziś w nocy – podkreślił w poniedziałek szef sił sojuszniczych w Europie gen. Alexus Grynkewich, przedstawiając „strategię zwycięstwa” podczas Warsaw Security Forum. Dodał, że jej celem jest zatrzymanie ataku, a nie strategiczna porażka wroga.

NATO gotowe na atak. Generał ujawnia „strategię zwycięstwa”
NATO gotowe na atak. Generał ujawnia „strategię zwycięstwa”
fot. Kevin Mohatt / Reuters / / FORUM

Na rozpoczętej w poniedziałek dwudniowej konferencji Warsaw Security Forum Grynkewich przedstawił „strategię zwycięstwa” Sojuszu. Podkreślił, że strategia nie jest planem w wojskowym rozumieniu tego słowa, lecz wspólną wizją, jak wygrywać w odstraszaniu i obronie.

- NATO jest sojuszem obronnym. Nikt jednak nie powinien mylić naszego defensywnego charakteru ze słabością czy brakiem determinacji. Jeśli ktoś będzie na tyle nierozsądny, by nas zaatakować, będziemy walczyć – zapowiedział.

Grynkewich zastrzegł, że nie ocenia konfliktu jako nieuchronnego ani bliskiego. Zaznaczył, że strategia opiera się na tej przyjętej przez wszystkie 32 państwa NATO, określanej jako Koncepcja Odstraszania i Obrony Obszaru Euroatlantyckiego (DDA), a także na doświadczeniach współczesnych wojen w Ukrainie i na Bliskim Wschodzie.

Jak podkreślił, przewaga wywiadowcza sprawia, że Sojusz nie zostanie zaskoczony. Dodał, że NATO dostrzeże zbliżający się atak, co da czas na szybkie rozmieszczenie wojsk, także w celu uniemożliwienia zajęcia jego terytorium metodą „faktów dokonanych”.

– Jeśli zostaniemy zaatakowani, jesteśmy gotowi walczyć dziś w nocy, ale nie popadamy w samozadowolenie. Będziemy nadal przygotowywać się i ćwiczyć każdego dnia, a jutro będziemy jeszcze bardziej gotowi, pojutrze zaś – jeszcze bardziej – zapewnił Grynkewich.

Mówiąc o potencjalnym scenariuszu, Grynkewich zaznaczył, że w pierwszej fazie wojska lądowe NATO mają zdominować natarcie w punkcie styku, związać formacje przeciwnika manewrem i uniemożliwić mu zajęcie terytorium Sojuszu.

Scammingout

Jak dodał, lotnictwo i marynarka wojenna, współdziałając z siłami kosmicznymi i cybernetycznymi, mają szybko uzyskać przewagę w powietrzu i na morzu. – Przy użyciu zaawansowanych sensorów, systemów autonomicznych i sił działających w wielu domenach odbierzemy atakującemu możliwość nabrania rozpędu czy przejęcia inicjatywy – mówił.

Grynkewich zapewnił, że jeśli przeciwnik będzie kontynuował natarcie lub wprowadzi do walki odwody, Sojusz ma rozbić nie tylko siły atakujące, ale też wszystko, co je wspiera, zaopatruje i nimi dowodzi.

Generał zaznaczył jednocześnie, że celem nie jest zadanie przeciwnikowi strategicznej porażki, lecz zatrzymanie ataku. Według niego właśnie dlatego NATO nie ma powodu do eskalacji, a jej ciężar spoczywałby wyłącznie na agresorze.

– Jeśli przeciwnik będzie grozić eskalacją, wymachując szabelką, albo faktycznie zdecyduje się na eskalację w trakcie konfliktu, nie rozbije to naszego Sojuszu. Przeciwnie – tylko jeszcze mocniej nas zjednoczy – ocenił.

Grynkewich zapowiedział, że wojska Sojuszu będą ćwiczyć i demonstrować gotowość do realizacji wszystkich tych zadań. Jak powiedział, wysunięte siły lądowe na wschodniej flance mają w ćwiczeniach pokazywać zdolność do zablokowania ataku, a lotnictwo i marynarka – do uzyskania swobody działania i zadawania uderzeń w wielu domenach. NATO ma inwestować zarówno w najwyższej klasy, jak i tańsze zdolności do precyzyjnych uderzeń dalekiego zasięgu.

W dyskusji po wystąpieniu Grynkewich wyjaśnił, że prace nad teorią zwycięstwa trwały długo, a jej ostateczną, niejawną wersję ukończono około trzech miesięcy temu. Zdecydował się ją upublicznić ze względu na obecną sytuację bezpieczeństwa i skalę aktów sabotażu i podpaleń, które – jak ocenił – niepokoją mieszkańców państw Sojuszu.(PAP)

from/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
prs
Krotki wstep..
..duzo bogatszej Europy..

..lol..

..30-50tys russkich miesiecznie idzie na Ukrainie do piachu..

..w rassiju nikt nie ma "pary" miedzy nogami..
..by powstrzymac szalenca..
matheous
" jej celem jest zatrzymanie ataku, a nie strategiczna porażka wroga"

zatem zaatakowane NATO ma zamiar tylko sie bronić a nie pokonać agresora.
czyli np. taka Polska ma na dzień dobry krępowane ręce.

NATO z taką doktryną nie odpowiadającą już współczesnym realiom jest skazane na rozpad
samsza
zamiast planu jest wizja, ok
polonu
to jeszcze nie zaatakowali a już mają plan zwycięstwa jaki kryptonim Barbarossa .
prs
Cos malo botow od was..
..aaa..yandex wam Ukraincy przypiekli troszku..
..da, malczik?..

..lol
katzpodola
Nie oddamy nawet guzika. Czym wy chcecie walczyć jak nawet rakiet do patriotów wam brakuje
nostsherlock
Nie czym tylko kim - polakami. Bo w kraunie na u kończy się mięso armatnie

Powiązane: NATO

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki