REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ministerstwo nie sprzedało ani jednej obligacji

2003-02-13 09:27
publikacja
2003-02-13 09:27

Po raz pierwszy od ponad trzech lat Ministerstwo Finansów nie sprzedało na przetargu ani jednej obligacji. Oferowało wczoraj papiery dwudziestoletnie o wartoœci miliarda złotych. Informacja o odrzuceniu wszystkich ofert inwestorów popsuła nastrój na rynku wtórnym. Wyprzedaż dodatkowo nasiliły plotki o tym, że resort nie wypłacił odsetek od wczeœniej wyemitowanych walorów.

W opinii analityków, sš dwa powody niepowodzenia przetargu. Po pierwsze, resort nie zorientował się, jakie jest obecnie zapotrzebowanie inwestorów. - Ministerstwo nie konsultowało wczeœniej oferty dwudziestolatek z rynkiem. Dlatego zaoferowało obligacje mimo bardzo złego nastroju, zwłaszcza w odniesieniu do papierów długoterminowych - twierdzi Jarosław Dyrała, chief dealer rynku obligacji w Deutsche Banku. - Wyglšda na to, że resort nie ma w tej chwili konkretnej polityki w kwestii podaży obligacji - dodaje. Zaprzecza temu Piotr Marczak, wicedyrektor Departamentu Długu Publicznego w MF. - Badaliœmy rynek - zapewnił w rozmowie z nami.

Drugi powód niepowodzenia przetargu to, w opinii ekonomistów, niechęć ministerstwa do zaakceptowania spadajšcych cen na rynku. - Inwestorzy chcieli kupić obligacje taniej niż na rynku wtórnym, gdzie ceny spadajš, ale resort się na to nie zgodził - twierdzi Jacek Wiœniewski, szef działu prognoz i analiz w banku Pekao. - Ale na dłuższš metę nie będzie sobie mógł pozwolić na takš strategię i w pewnym momencie, gdy zabraknie mu œrodków na obsługę długu, będzie zmuszony zaakceptować wzrost rentownoœci - dodał. Jego zdaniem, w tej chwili nie ma żadnych impulsów, które mogłyby zwiększyć popyt na nasze obligacje, a spodziewane obniżki stóp procentowych zostały już uwzględnione w cenach.

- Zaproponowane przez inwestorów warunki odbiegały zarówno od naszej wyceny oferowanych papierów, jak również ich kursów rynkowych przed aukcjš - twierdzi tymczasem P. Marczak. Po raz ostatni resort nie sprzedał na przetargu ani jednej obligacji w sierpniu 1999 r.

W zwišzku z pogorszeniem nastrojów na rynku ministerstwo postanowiło ograniczyć łšcznš podaż obligacji w lutym, zakładanš wczeœniej na poziomie 6,2-7,5 mld zł. Na razie nie wiadomo, czy MF zrezygnuje z przeprowadzenia kolejnej aukcji dwudziestolatek, planowanej na wrzesień. - W tej chwili nie ma żadnych podstaw do tego, aby odwołać ten przetarg - stwierdził P. Marczak.

Popyt na papiery dwudziestoletnie wyniósł wczoraj 953,9 mln zł. Resort sprzedawał dwudziestolatki po raz trzeci. Poprzedni przetarg odbył się we wrzeœniu ub.r. Na ofertę o wartoœci 1 mld zł inwestorzy zareagowali wówczas popytem w wysokoœci 2,3 mld zł. Jeszcze większym zainteresowaniem papiery dwudziestoletnie cieszyły się na pierwszej aukcji, w kwietniu 2002 r. Popyt był wtedy równy 2,7 mld zł i prawie siedmiokrotnie przewyższył podaż (400 mln zł).

Nieudany przetarg obligacji spowodował przecenę papierów na rynku wtórnym oraz wzrost rentownoœci. Dochodowoœć najchętniej kupowanych przez inwestorów zagranicznych papierów pięcioletnich wzrosła po południu do 5,84%, z 5,79% w porannym handlu.

Wyprzedaż obligacji mogły dodatkowo wzmocnić plotki o tym, że resort nie wypłacił odsetek od wczeœniej wyemitowanych papierów. Wczoraj przypadała płatnoœć kuponów od obligacji OS0203, OS0204 i PS0205. Ministerstwo zdementowało jednak te pogłoski. - To jest niemożliwe - powiedział P. Marczak z MF.

Katarzyna Siwek

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki