Cena miedzi w dostawach 3-miesięcznych na Londyńskiej Giełdzie Metali (LME) rośnie o 0,3 proc. do 12.969 USD za tonę. Inwestorzy oceniają ostatnie zmiany w zakresie zapasów na rynku miedzi.


Na Comex w Nowym Jorku miedź zwyżkuje o 0,85 proc. i kosztuje 5,8535 USD za funt.
Napływ surowca do amerykańskich magazynów LME podniósł zapasy do najwyższego poziomu od 16 miesięcy. Zapasy miedzi na LME wzrosły o 7,9 proc. do 282.200 ton, najwyższego poziomu od października 2024 r.
Zapasy na LME wzrosły od początku roku, co doprowadziło do odwrócenia trendu na rynku po wzroście, który w styczniu doprowadził do zwyżki cen do rekordowych poziomów powyżej 14.500 USD za tonę.
Napływy do amerykańskich magazynów LME wiążą się wyrównywaniem premii w stosunku do cen na nowojorskiej giełdzie Comex, co stanowi odwrócenie dynamiki cen, która w ubiegłym roku napędzała gwałtowny wzrost dostaw do magazynów Comex.

Kontrakty na Comex były notowane z ogromną premią z powodu oczekiwań, że administracja Trumpa nałoży cła na import miedzi pierwotnej. Jednak ostatnio niektórzy analitycy wyrazili sceptycyzm co do wprowadzenia tych opłat, zwłaszcza po tym, jak Stany Zjednoczone w styczniu zdecydowały się nie wprowadzać szerokich ceł na minerały krytyczne.
Wzrost zapasów na giełdzie Comex przyczynił się do uszczuplenia zapasów poza Stanami Zjednoczonymi w zeszłym roku, co przyczyniło się do wzrostu cen na świecie, ale w ostatnich tygodniach zapasy na świecie wzrosły, szczególnie w Chinach, gdzie wzrost cen mocno wpłynął na popyt. Zapasy miedzi na giełdzie w Szanghaju osiągnęły w piątek rekordowy poziom.
Na zakończenie poprzedniej sesji miedź na LME spadła o 156 USD i kosztowała 12.902 USD za tonę. (PAP Biznes)
kek/ asa/






















































