REKLAMA

Lokaty bez podatku, kredyty bez spreadu

Katarzyna Wojewoda-Leśniewicz2011-07-30 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2011-07-30 06:00
Miniony tydzień przyniósł co najmniej dwie ważne decyzje dla banków i ich klientów. Odroczono wyrok w sprawie depozytów antybelkowych i przyjęto ustawę dotyczącą spreadów walutowych.

W ostatnim tygodniu lipca Ministerstwo Finansów poinformowało, że nie skieruje ponownie na posiedzenie Rady Ministrów projektu zmian Ordynacji podatkowej zmierzających do likwidacji możliwości unikania podatku Belki w przypadku depozytów z dzienną kapitalizacją odsetek. Oznacza to, że przez najbliższe miesiące antybelkowe lokaty i konta oszczędnościowe będą funkcjonowały na dotychczasowych zasadach.

Depozyty z dzienną kapitalizacją nadal bez podatku


Przy obecnym stanie prawnym, mechanizm dziennej kapitalizacji, w jaki wyposażone są bankowe depozyty, daje możliwość uniknięcia płacenia 19- procentowego podatku od zysków kapitałowych, jeśli narosłe po jednym dniu odsetki są niższe niż 2,49 zł.

Zgodnie z planami Ministerstwa Finansów, od 1 stycznia 2012 r. sposób zaokrąglania podstawy opodatkowania i podatku miałby ulec zmianie z pełnych złotych do pełnych groszy. Tym samym podatek byłby odprowadzany nawet od najmniejszej kwoty odsetek. Resort szacuje, że uszczelnienie systemu podatkowego zwiększyłoby przychody do budżetu o 380 mln zł rocznie.

Choć dyskusja o wprowadzeniu wspomnianych zmian trwa od lutego, ostatnio poinformowano, że Sejm obecnej kadencji nie zdąży ich już uchwalić. Przyszłość depozytów z dzienną kapitalizacją będzie więc znana najwcześniej po październikowych wyborach.

Tymczasem banki dostosowują ofertę do zmieniających się rynkowych warunków. Szczególnie promowane są bezbelkowe lokaty krótkoterminowe. Na podwyżkę stawek takich lokat zdecydowały się w ostatnim tygodniu chociażby Kredyt Bank i Raiffaisen Bank. Nieco wcześniej promocyjną, 3-miesieczną Lokatę Powitalną, połączoną z kontem osobistym, oprocentowaną na 6,83%, wprowadził także Meritum Bank.

Pojawiają się także pomysły banków na to, jak uniknąć daniny dla fiskusa, nawet jeżeli wspomniane zmiany prawa wejdą w życie. Jednym z prekursorów takich pomysłów okazał się Idea Bank ze swoją Lokatą „Tax Free”. Innym rozwiązaniem jest zobowiązanie się banków do podwyższenia oprocentowania w razie wejścia w życie nowych przepisów, tak aby konieczność uszczuplenia odsetek o podatek była dla klienta nieodczuwalna, a zysk gwarantowany. Lokaty z taką gwarancją znajdują się w ofercie instytucji z grupy Getin, a ostatnio tego rodzaju produkt wprowadził także Meritum Bank.

Spłata walutowego kredytu z ominięciem bankowego spreadu będzie możliwa


Sejm zdążył jednak zająć się inną, naglącą zmianą prawa. W piątek przyjęto poprawki do ustaw o kredycie bankowym i kredycie konsumenckim. Zgodnie z nimi zadłużeni w walutach obcych będą mogli spłacać kredyty w walucie, w której je zaciągnęli. Banki nie będą jednocześnie mogły pobierać z tego tytułu dodatkowych opłat.

Przyjęte zmiany prawa mają być przede wszystkim ukłonem w stronę kredytobiorców spłacających kredyty we franku szwajcarskim, którego kurs notował ostatnio kolejne rekordy. Nowe prawo ma dawać obecnym i przyszłym kredytobiorcom możliwość kupienia waluty po niższym kursie w innym banku, kantorze czy w inny sposób i spłacania w niej zaciągniętego kredytu. Spłacający walutowe kredyty nie będą więc narażeni na stosowanie przez bank udzielający kredytu wysokiego spreadu walutowego, jak mogło mieć to miejsce dotychczas.

Aby ustawa weszła w życie potrzeba zgody Senatu i podpisu Prezydenta. Jeżeli utrzymane zostanie dotychczasowe tempo prac nad ustawą, możliwe, że zmiany zaczną obowiązywać jeszcze przed 1 września b.r.

Komentarz Głównego Ekonomisty Bankier.pl, dr. Bogusława Półtoraka

Przepisy uchwalone przez posłów rozwiązują tylko część problemów kredytobiorców mających zadłużenie zależne od kursów walutowych. Niestety tę część mniej znaczącą. Nie likwiduje samego spreadu. Problemem podstawowym pozostaje wysoki poziom kursu franka szwajcarskiego i niestabilność na światowych rynkach finansowych, a ślad za tym negatywny sentyment do polskiego złotego. Kupowanie waluty w kantorze, której zresztą już brakuje i kursy kantorowe też rosną, nie jest rozwiązaniem problemu głównego, jakim jest rosnący poziom kosztów kredytu i przede wszystkim zadłużenia kredytobiorców.

Długofalowo politycy raczej powinni skupić się na tym, jak ustabilizować kurs złotego na niższym poziomie. Do tego potrzeba jednak głębszych reform gospodarczych oraz fiskalnych. I jeszcze jedno nie da się tego zrobić jedną spektakularną ustawą uchwaloną w okresie przedwyborczym. W takich warunkach konieczne byłoby przewalutowanie kredytów denominowanych. Kłopot w tym, że niewielu kredytobiorców, gdy złoty był mocny z takich możliwości korzystało. Większość korzystała z niskich rat, ci co chcieli spłacają w walucie dzięki Rekomendacji SII już od ubiegłego roku, a wszystkim i tak dziś pozostaje po prostu zacisnąć zęby. Póki co pocieszeniem są niskie stopy procentowe w Szwajcarii.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Dziesięć spółek z GPW polecanych na maj
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj premię

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~zxzxzx
Co do lokat/kont bez podatku belki - czy to już pewne, że te przepisy nie wejdą w życie od nowego roku ? Mowa była o tym już jakiś czas temu, ale np. taki Getin ciągle trąbi o ostatnich miesiącach bez podatku belki. Ba, nawet w tej chwili, na stronie Open Finance, znajduje się informacja, że z nowym rokiem dogodność ta zostanie zniesiona. Więc ?
~asia
ja z inwestrycji jestem bardzo zadowolona choc sa dlugotrwale to jednak oplacalne i z czasem nazbiera mi sie nie zla sumka na koncie
~knosi
skoro jeszcze sa lokaty z dzienna kapitalizacja trzeba z nich korzystac, raczej nie ma inwestycji tak bezpiecznej jak wlasnie lokata, a przy tym dobrze oprocentowanej
~Avi
Szczególnie teraz lokaty są spokojną wyspą na wzburzonym oceanie. To jeszcze nie koniec zawirowań na giełdach wszystko przed nami, lepiej chwilowo się wycofać w lokaty i przeczekać najgorszy moment.
~oliwia odpowiada ~Avi
w takim razie jaka lokata warto sie w ogole zainteresowac, zeby byc choc troche ponad inflacje?
~kama
Dokładnie. Inwestowanie teraz w fundusze nie jest moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem. Ja się tam cieszę, że antybelki zostają i dalej na nich w getinie będę odkładała pieniądze.
~Aro
Tylko że na takich lokatach kokosów się nie zarobi nie wiem czy nie lepiej przejść na TFI, moim zdaniem dużo korzystniejsza opcja oszczędności...
~monia odpowiada ~oliwia
moi rodzice posiadaja lokate w getinie i poki co sa zadowloni zawsze jakis to grosz do przodu i do emeryturki calkiem nie zla sumka im sie nazbiera
~Marek
Pytanie do Autora "Komentarza", zawartego pod artykułem. Czy to aby nie pomyłka - "Długofalowo politycy raczej powinni skupić się na tym, jak ustabilizować kurs złotego na NIŻSZYM poziomie" ? Chyba miało być na wyższym poziome tzn. droższa złotówka, tańsze (i stabilne) waluty i w efekcie mniejsze obciążenia spłacających Pytanie do Autora "Komentarza", zawartego pod artykułem. Czy to aby nie pomyłka - "Długofalowo politycy raczej powinni skupić się na tym, jak ustabilizować kurs złotego na NIŻSZYM poziomie" ? Chyba miało być na wyższym poziome tzn. droższa złotówka, tańsze (i stabilne) waluty i w efekcie mniejsze obciążenia spłacających kredyty walutowe. Na marginesie dodam, że kilka dni temu przeczytałem już to samo zacytowane wyżej zdanie, znalazło się ono w innym artukule publikowanym na stronie bankier.pl
~Bankowiec
Przedwyborcza chojność nie zna granic.

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki