Iran ponownie zamknie cieśninę Ormuz, jeśli Stany Zjednoczone nie zniosą blokady irańskich portów – zagroził w nocy z piątku na sobotę szef irańskiego parlamentu Mohammad Bager Ghalibaf, który przewodniczył delegacji swojego kraju podczas negocjacji z USA.


„Jeśli blokada będzie kontynuowana, cieśnina Ormuz nie pozostanie otwarta” – napisał Ghalibaf na platformie X, dodając, że tranzyt statków przez cieśninę będzie się odbywał za zgodą władz irańskich i poprzez „wyznaczoną trasę”.
Władze Iranu ogłosiły wcześniej w piątek otwarcie cieśniny Ormuz dla wszystkich statków handlowych na czas trwania rozejmu z USA i Izraelem. Prezydent USA Donald Trump potwierdził otwarcie cieśniny, ale zapowiedział też utrzymanie blokady irańskich portów do czasu zawarcia ostatecznego porozumienia z tym państwem.
Ormuz jest kluczowym szlakiem morskim, którym wywożone są surowce z regionu Zatoki Perskiej. W normalnych warunkach przepływa tą trasą 20 proc. zużywanej na świecie ropy i skroplonego gazu ziemnego (LNG).
Wstrzymanie ruchu przez Ormuz spowodowało wzrost cen gazu i ropy na światowych rynkach. Cena baryłki ropy Brent przed wojną wynosiła ok. 70 dolarów, a w marcu wzrosła do blisko 120 dolarów. W piątek wynosiła blisko 100 dolarów, a po ogłoszeniu otwarcia Ormuzu przez Iran spadła poniżej 90.

Mimo ogłoszenia otwarcia cieśniny, firma Kpler oceniała w piątek, że wciąż pozostaje ona „praktycznie zamknięta”, a większość armatorów obawia się przeprawy z uwagi na możliwe miny. Ponadto, według „Wall Street Journal”, Iran poinformował mediatorów, że nadal będzie ograniczał liczbę statków mogących przepłynąć przez Ormuz, a także pobierał opłaty za tranzyt przez pozostały okres zawieszenia broni.
Reuters: Około 20 statków zmierza do cieśniny Ormuz
Około 20 statków płynie w kierunku cieśniny Ormuz zmierzając do wyjścia z Zatoki Perskiej na otwarte wody oceaniczne - poinformowała w piątek agencja Reutera powołując się na dane firm monitorujących żeglugę morską.
W grupie statków znajdują się masowce, tankowce i kontenerowce. Wśród jednostek zmierzających do cieśniny znajduje się także statek wycieczkowy zmierzający do Omanu. Na pokładzie nie ma pasażerów, a pływająca pod banderą Malty jednostka opuściła Dubaj po przymusowym postoju trwającym przez 47 dni - powiadomił portal MarineTraffic.
Admirał Cooper: Nasze siły rozminowują cieśninę Ormuz
Admirał Bradley Cooper, który stoi na czele Dowództwa Centralnego USA, potwierdził w piątek, że amerykańskie siły rozminowują cieśninę Ormuz. Nie był w stanie powiedzieć, ile min postawił Iran na tym szlaku wodnym, lecz zapewnił, że jest to liczba będąca w zakresie amerykańskich możliwości.
Dowódca podkreślił, że amerykańskie wojsko ma zasoby, by utrzymywać blokadę irańskich portów tak długo, jak będzie trzeba - podała stacja CNN. Zapowiedział, że blokada pozostanie w mocy, dopóki o jej zakończeniu nie zdecyduje prezydent Donald Trump. Zaznaczył też, że Amerykanie obserwują wszystkie irańskie porty.
Amerykańska blokada statków wpływających do irańskich portów i wypływających z nich trwa od poniedziałku. Cooper przekazał, że do tej pory żadna amerykańska jednostka, biorąca w niej udział, nie została zaatakowana. Podsumował, że dotychczas 19 statków, które próbowały przełamać blokadę, zawróciło na polecenie Amerykanów do portu.
Dowódca nie potrafił powiedzieć, ile min Irańczycy postawili w cieśninie Ormuz od początku wojny z USA i Izraelem. Zapewnił jednak, że liczba ta „z pewnością mieści się w granicach możliwości usunięcia” przez siły amerykańskie. Potwierdził, że USA prowadzą operację rozminowywania.
28 lutego USA i Izrael zaatakowały Iran, który w odpowiedzi prowadził uderzenia na państwa Zatoki Perskiej. Praktycznie zamknął też cieśninę Ormuz, przepuszczając przez nią tylko wybrane jednostki i blokując setki innych. Władze w Teheranie ogłosiły, że będą pobierały opłatę za przepłynięcie przez cieśninę.
Od 8 kwietnia w wojnie obowiązuje rozejm, który na razie ma trwać do 22 kwietnia. Na początku tygodnia USA ogłosiły blokadę irańskich portów, co miało uderzyć w irańską gospodarkę i skłonić Teheran do zawarcia porozumienia.
(PAP)

























































