Komisja Nadzoru Finansowego zdecydowała o odwieszeniu notowań akcji spółki Krezus oraz o wszczęciu postępowania w sprawie nałożenia kar na jej akcjonariuszy, którzy nie powiadomili o transakcjach na dużych pakietach akcji.


KNF poinformowała, że mając na uwadze uzasadnione podejrzenie naruszenia przepisów prawa w związku z obrotem akcjami spółki Krezus SA, Komisja Nadzoru Finansowego w dniu 9 sierpnia 2018 r. wydała postanowienia o wszczęciu postępowań administracyjnych w przedmiocie:
1) nałożenia na Taleja S p. z o.o. kary pieniężnej na podstawi e art. 97 ust. 1a albo 1b ustawy o ofercie publicznej , w związku z podejrzeniem naruszenia art. 69 ustawy o ofercie publicznej (nieterminowe przekazanie notyfikacji o zbyciu znacznego pakietu akcji) ;
2) nałożenia na Taleja S p. z o.o. kary pieniężnej na podstawie art. 175 ust. 1 albo ust. 3 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi w związku z podejrzeniem naruszenia art. 19 ust. 1 w zw. z ust. 8 rozporządzenia MAR ( nieterminowe przekazanie notyfikacji o transakcjach insiderów);
3) nałożenia na prezesa zarządu Krezus S A kary pieniężnej na podstawie art. 175 ust. 1 albo ust. 3 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi w związku z podejrzeniem naruszenia art. 19 ust. 1 w zw. z ust. 8 rozporządzenia MAR ( nieterminowe przekazanie notyfikacji o transakcjach insiderów);
4) nałożenia na prezesa zarządu Krezus S A kary pieniężnej na podstawie art. 174 ust. 1 albo ust. 2 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi w związku z podejrzeniem naruszenia art. 19 ust. 11 rozporządzenia MAR (dokonanie transakcji w okresie zamkniętym);
5) nałożenia na Karo - Biuro Handlu Zagranicznego sp. z o.o. kary pieniężnej na podstawie art. 175 ust. 1 albo ust. 3 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi w związku z podejrzeniem naruszenia art. 19 ust. 1 w zw. z ust. 8 rozporządzenia MAR ( nieterminowe przekazanie notyfikacji o transakcjach insiderów)
Kary za przytaczane przez KNF złamanie przepisów mogą sięgać do 0,5 mln EUR dla osoby fizycznej i do 1 mln EUR dla osoby prawnej. Jednocześnie podjęta została decyzja o wznowieniu obrotu akcjami Krezusa z dniem 13 sierpnia 2018 roku. Obrót zawieszono w poniedziałek po południu na wniosek KNF w związku z podejrzeniami dotyczącymi niedotrzymania obowiązków informacyjnych przez akcjonariuszy spółki.
Skleroza sprzedających
Przypomnijmy, że w poniedziałek 6 sierpnia akcje Krezusa mocno potaniały (-16,49 proc.) po tym, jak spółka z opóźnieniem poinformowała, że jej główny akcjonariusz – firma Taleja – za 21 mln zł sprzedała łącznie 20 proc. walorów, zmniejszając stan posiadania z 51 do 31 proc. "Informacja przekazywana jest z opóźnieniem z powodu błędnej interpretacji przepisów prawa przez zarząd spółki Taleja. Informacja powyższa została przekazana niezwłocznie po dostrzeżeniu błędu i uzyskaniu niezbędnych danych" - napisano w komunikacie Krezusa.
Tego samego dnia po 22.40 Krezus poinformował zaś, że Jacek Ptaszek - prezes spółki - od 18 kwietnia do 30 maja sprzedał ponad 1,1 mln akcji spółki za łączną kwotę 3,79 miliona złotych.„Powiadomienie przekazuję z opóźnieniem z powodu mojego przeoczenia i zaniedbania” – napisał prezes. Warto dodać, że na wypełnienie obowiązku informacyjnego jedyny członek zarządu Krezusa miał 3 dni.
Równolegle spółka poinformowała, że jej akcje sprzedawała i kupowała także spółka KARO-BHZ, na czele której również stoi Jacek Ptaszek. Transakcje sprzedaży miały miejsce w marcu i maju oraz opiewały łącznie na 2,27 mln zł. Transakcje kupna na kwotę 644 tys. datowano tylko na koniec marca. Analogicznie, jak w przypadku poprzedniego komunikatu, również w tym wypadku podpisany pod dokumentem Jacek Ptaszek tłumaczył opóźnienie swoim „przeoczeniem i zaniedbaniem”.
Co ciekawe, 13 marca Krezus poinformował o kupnie akcji przez KARO-BHZ - transakcja zawarta została tego samego dnia i opiewała na 960 000 zł. W listopadzie 2017 r. spółka również zmieściła się w terminie z poinformowaniem o kupnie przez KARO-BHZ akcji za 289 850 zł.
AT

























































