REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Komórki do kosza - nowa moda na życie bez telefonu

2007-01-25 06:44
publikacja
2007-01-25 06:44
"Życie W arszawy" pisze, że wielu znanych mieszkańców stolicy potrafi żyć bez telefonu komórkowego. Gazeta zauważa, że mimo, iż większość z nas nie wyobraża sobie życia bez podręcznego telefonu, to jednak okazuje się, że można bez niego sprawnie funkcjonować.

Dziennik podaje przykład profesora Andrzeja Rzeplińskiego. Gazeta zauważa, że dzieli on czas między Helsińską Fundację Praw Człowieka i Uniwersytet Warszawski, ale mimo, że jest bardzo zapracowanym człowiekiem, nie zdecydował się na kupno telefonu komórkowego. Profesor Rzepliński w rozmowie z "Życiem Warszawy" podkreślił, że brak komórki oszczędza mu czas, ponieważ ludzie przesadnie nie zawracają mu głowy. Profesor dodał, że dzięki temu czuje się też wolny. Dzięki temu może również więcej czasu poświęcić na czytanie książek - czytamy w "Życiu Warszawy".

zw/jurczynski/skw.
Źródło:IAR
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~lu
chyba chodzi tu o emerytow i rencistów...
~dziwna moda
Prawde mowiac srednio widze cos takiego, nawet nie tylko dzwonienie, ale bez ciaglego dostepu do neta, nawet przez komorke nie dalbym rady, a w zasadzie teraz to juz bez latpoka i netem bezprzewodowym z orange srednio sie widze.

Powiązane: Warszawa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki